kulinaria

Od dziesięcioleci przemysł tytoniowy krytykowany był za marketing szkodliwych produktów nikotynowych w sposób atrakcyjny dla dzieci i młodzieży, w wyniku czego coraz więcej miast i stanów wprowadziło zakazy sprzedaży aromatyzowanych wyrobów tytoniowych, w tym e-papierosów.

Wiele osób zastanawia się (a świadczy o tym zwiększona ilość zapytań w internecie), czy żywność z marihuaną zwiększa częstotliwość wypróżnień. Jednym słowem, czy jak zjesz ciasteczko z cannabis to… biegniesz do WC. Jeżeli też się nad tym zastanawiasz to prawdopodobnie albo zauważyłeś, że tak jest, albo cierpisz na zaparcia i nie wiesz, czy produkty spożywcze z marihuaną mogą rozwiązać Twój problem.

89-letnia Brytyjka nie spodziewała się takiego wesela. Ledwie spróbowała ciasta, natychmiast trafiła do szpitala, podobnie jak dwoje innych gości. Powód ich hospitalizacji zdziwił wszystkich.

Okazało się, że 89-latka podczas uroczystości weselnych spróbowała słodkich babeczek z pewnym dodatkiem. Kobieta została przewieziona do szpitala po tym, jak straciła świadomość.

...twierdząc, że „zdrowiej zjeść ciastko z marihuaną, niż ją palić”.

Dostawca pizzy pracował będąc pod wpływem narkotyków. Gdy złapali go policjanci wezwał kolegę, by ten zajął się dostarczeniem placków do klientów. Jednak kolega także był naćpany. Razem wymyślili, żeby zawołać trzeciego.

Zakaz nie ma związku z jej niezdrowym składem i kalorycznością, ale z dostępnymi w sprzedaży opakowaniami z podtlenkiem azotu.

Policja na Florydzie aresztowała pannę młodą i organizatorkę cateringu, które miały dorzucić konopie indyjskie do jedzenia podanego na weselu. Z objawami zatrucia do szpitali trafiło kilkoro gości przyjęcia.

To prawdziwy majstersztyk marketingowy. Słynny amerykański bokser wypuścił na rynek żelki z marihuaną w kształcie nadgryzionego ucha. To oczywiście nawiązanie do słynnej walki o mistrzostwo wagi ciężkiej z 1997 roku, w której Evander Holyfield został pozbawiony ucha przez Bestię.

Artykuły spożywcze z marihuaną stają się coraz bardziej popularne. Lekarze ostrzegają jednak, że substancje zawarte w nich mogą być groźne dla przypadkowych konsumentów.

Jadalne produkty zawierające marihuanę stają się coraz bardziej popularne, ale lekarze ostrzegają, że substancje te łatwo można spożyć nieświadomie, w zbyt dużych ilościach lub mogą okazać się za mocne dla nieprzyzwyczajonych do nich osób.

Od czego można się uzależnić? Pierwsze skojarzenia to: narkotyki, seks, alkohol czy papierosy. Tymczasem silnym nałogiem może być także… jedzenie. Każdy z nas ma w swojej kuchni produkty spożywcze, które mogą uzależniać. Niektóre z nich działają na mózg w identyczny sposób jak twarde narkotyki - przykładem jest ser, ale także popularne "gotowce" czy sól.

Słowo ostrzeżenia dla właścicieli psów: najwyraźniej psy mogą odurzyć się THC, jedząc kał osób, które spożywały marihuanę, zgodnie z nowym badaniem opublikowanym w Australian Veterinary Journal.

Wraz ze zbliżaniem się Halloween, prokuratorzy stanowi w całym kraju ostrzegają rodziców, aby upewnili się, że cukierki, które zbiorą ich dzieci, nie zawierają konopi indyjskich ani innych podejrzanych substancji.

Chińska policja w mieście Lianyungang zatrzymała jednego z właścicieli stoisk z jedzeniem. Po nalocie służb mężczyzna przyznał się do doprawiania swojego makaronu silnie uzależniającym opium z maku lekarskiego. Zeznał, że zdecydował się na taki krok przez trudną sytuację po pandemii.

Powszechnie wiadomo, że wysoki poziom cukru w diecie jest szkodliwy dla zdrowia, ale jego wyeliminowanie może mieć nieprzyjemne dla organizmu skutki.

Pięć lat więzienia grozi kanadyjskiej żołnierce Chelsea Cogswell, która podczas ćwiczeń z bronią podawała kolegom babeczki z konopiami. Żołnierze skarżyli się później, że po zjedzeniu ciastek czuli się jak pijani. Cogswell została uznana za winną podania "szkodliwej rzeczy" ośmiu żołnierzom, a także zachowywania się w haniebny sposób.

Policja z francuskiej miejscowości Saint-Ouen pochwaliła się w mediach społecznościowych, że przechwyciła narkotyki, których wartość oszacowano na milion euro. Jak donosi dziennik „Le Parisien” , analizy toksykologiczne wykazały jednak, że zabezpieczone tabletki nie mają w sobie żadnych substancji psychoaktywnych. Redakcja – powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą – podaje, że w rzeczywistości funkcjonariusze przejęli zmielone żelki Haribo.

Policja wydała ostrzeżenie dla rodziców po dochodzeniu w sprawie domniemanej sprzedaży produktów z zawartością konopi indyjskich dzieciom w sklepie wielobranżowym w Markham.

Naukowcy z Georgia State University postanowili sprawdzić, jak legalizacja marihuany w Stanach Zjednoczonych wpłynie na sprzedaż fast foodów i słodyczy. Sam zamysł przeprowadzenia takiej analizy może wydawać się zabawny, jednak w obliczu „epidemii otyłości” jest to poważny problem.

Zjawisko uzależnienia od węglowodanów zostało już nie raz potwierdzone w badaniach naukowych. I chociaż węglowodany są podstawowym źródłem energii, to należy pamiętać, że muszą być spożywane w odpowiednich ilościach. Inaczej wpędzą nas w słodką pułapkę.

Sprawa sięga stycznia tego roku, gdy policjanci z białostockiej „patrolówki” zatrzymali 28-latka podejrzanego o posiadanie, uprawę i udzielanie narkotyków. Mundurowi zabezpieczyli ogółem blisko 300 gramów marihuany.

Trzynaścioro nastolatków przewieziono do szpitala po tym, jak poczuli się źle po zjedzeniu „słodyczy” zawierających produkty konopne. Wszystko działo się w szkole w północnym Londynie .

Wyglądem, konsystencją i smakiem ma przypominać zwykłe mięso, ale nowy produkt w ofercie The Craft Meat Co. będzie w stu procentach roślinny. Głównym składnikiem mięsnego zamiennika mają być konopie.

Różnych naturalnych sposobów ludzie już próbowali, aby ułatwić sobie dzień po zakrapianej zabawie. Żadna z tych metod nie miała jednak mocnych naukowych podstaw – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Johannesa Gutenberga w Moguncji.

Śmierdzi jak stęchła szmata, gnijąca cebula, zgniłe jaja, jednak wiele osób – mimo zapachu – uwielbia jego smak. Nie wszyscy jednak wiedzą, że popicie go alkoholem może się skończyć śmiercią, a na pewno uszkodzeniem wątroby.

Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Nazwa substancji: ipomea violacea, czyli powój po prostu.




poziom mojego doświadczenia: dwa lata w częstym towarzystwie mj xD




dawka: sześć nasion wciśniętych do wafelka, bo nie chciało mi się robić ekstraktu.




set&setting: nastawiona na dobrą zabawę, na filozoficzne przemyślenia, nadzieją na haluny. Miejscem spożycia był pokój mój i moich koleżanek na obozie w Czechach.




  • Bad trip
  • Bieluń dziędzierzawa

ciepły jesienny wieczór, totalny spontan, a więc brak odpowiedniego ss

Wstęp
Rzecz dziala się z pięć lat temu, ale doskonale pamiętam każdy, najgorszy szegół tego... bad tripa.
Zacznę od początku. Był to letni wieczór, wraz z moją przyjaciółką P. postanowiłyśmy spróbowac tej szatańskiej rośliny o której naczytałam się, ujmijmy to dzialania halucynogennego. O zdobycie jej nie było trudno, rosła przy ogródkach nieopodal mojego bloku. Zerwałyśmy w sumie 3 dorodne szyszki. Ten moment określę jako T.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Wręcz idealne- prawie pusty dom, humory świetne, oczekiwania wielkie, pogoda piękna, wyspałem się, nie mam traum i uprzedzeń, tripowałem z najlepszym przyjacielem.

WSTĘP

  • Alprazolam
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pusty dom, Nuda, Chęć spróbowania leanu

Jest to mój pierwszy trip raport, więc proszę o wybaczenie za blędy.

Ostatnio zacząłem bardziej eksperymentować z substancjami ładnie mówiąc. Od września tamtego roku zacząłem regularnie palić weed i znowu zacząć eksperymentować z innymi substancjami takimi jak DXM, kodeina i ostatnio benzo (alpra i klony). Jeszcze dając mały background moja pani psychiatra przepisała mi mocniejszą dawkę kwetiapiny która ma mi wyciszyć epizod psychotyczny i przez wystąpienie tego epizodu przestałem brać SSRI które bralem przez ostatni miesiąc.