Dostawca pizzy na narkotykach, ale odpowiedzialny w biznesie

Dostawca pizzy pracował będąc pod wpływem narkotyków. Gdy złapali go policjanci wezwał kolegę, by ten zajął się dostarczeniem placków do klientów. Jednak kolega także był naćpany. Razem wymyślili, żeby zawołać trzeciego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.tuwroclaw.com

Odsłony

83

Dostawca pizzy pracował będąc pod wpływem narkotyków. Gdy złapali go policjanci wezwał kolegę, by ten zajął się dostarczeniem placków do klientów. Jednak kolega także był naćpany. Razem wymyślili, żeby zawołać trzeciego.

Zatrzymany dostawca pizzy zachowywał się dziwnie, więc policjanci sprawdzili, czy nie kieruje pod wpływem narkotyków. Kontrola była przeprowadzona w Legnicy na ul. Lotniczej.

- Przeprowadzone badanie narkotestem, wykazało, że mężczyzna jest pod wpływem środków odurzających, więc nie mógł kontynuować jazdy. 33-latek zadzwonił po kolegę z firmy, który miał zabezpieczyć pojazd i przejąć pizzę do rozwiezienia dla klientów - relacjonuje mł. asp. Anna Tersa z legnickiej policji.

Na miejsce przyjechał także skuterem drugi dostawca pizzy - rok starszy kolega zatrzymanego. Również jego zachowanie wzbudziło podejrzenia mundurowych i jego też sprawdzili na obecność narkotyków. Okazało się, że kolega też jest pod wpływem środków odurzających. Dostawę zatem miał przejąć trzeci kolega.

- Dopiero trzeci z pracowników firmy mógł zaopiekować się pojazdami kontrolowanych mężczyzn, którzy zostali zatrzymani - mówi Tersa. Trzeci kolega okazał się trzeźwy i przejął rozwożenie pizzy.

Obu dostawcom grozi kara 2 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Uzależnienie

Dobry nastrój, chęć relaksu, wolny czas

Gdzie ten mateusz, on jedzie już

Jej zapach na dziś to kryształy mefa

Mefedron to szmata, suki nie chce znać

 

Jesteśmy pokoleniem darknetu i bitcona, iphona i supreme, hexenu i mefedronu. 4mmc zagościło w kulturze dość szeroko (twórczość Hewry i Mobbyn, otoczka idealnego euforyka, trudna dostępność i przede wszystkim fala ofiar i uzależnionych) zajmując miejsce obok marihuany, kokainy, mdma. Spróbowanie mateusza było jednym z moich narkocelów ale nie sądziłem, że się spełni

  • Amfetamina

Przedwczoraj wieczorem mialem okazje po raz pierwszy skosztowac proszku,

poszedlem do kumpla, ktory mial sie uczyc, najpierw zajebalismy sie lajtowo

zielskiem, a pozniej przez caly wieczor palilem i pilem browary. Kiedy bylem

juz maksymalnie zakrecony walnelismy sobie z kumplem do dwie niewielkie

krechy bialego. W nos za bardzo nie pieklo, dopiero pozniej, no i to

nieprzyjemne uczucie w gardle. Najpierw zrobilo mi sie bardzo zimno, oczy

otworzyly sie jakby szerzej, a pozniej zlapalem zajebisty humorek, ale nie

  • Bieluń dziędzierzawa

Wydarzenia te miały miejsce w październiku 1997. Był dzień nauczyciela więc nie było szkoły

i postanowiłem przyjechać do domu. I tak jakoś wyszło że znalazłem się na imprezie u kumpla.

Nic nadzwyczajnego, każdy coś pił, leciala muza itp. W pewnym momencie kumpel wyciągnął kilka

  • LSD-25

Wczoraj z Joruusem walnelismy po raz pierwszy kwacha. O kurwa, jakiego to mialo kopa :-))) Najpierw chacialo mi sie tanczyc, ale to po jakims czasie minelo. Pozniej mialem uczucie, jakby moje cialo rozpadalo sie na komorki, a potem na jeszcze mniejsze czesci. Nastepnie mialem wrazenie, ze znam wszystkie zagadki wszechswiata, ze wiem jak powstal swiat. Myslalem, ze jestem geniuszem, poznalem wszystkie tajemnice medycyny. I to bylo O.K. Gorzej zrobilo sie, kiedy zaczelismy wpieprzac paluszki. Kiedy je gryzlem, one zaczely zamieniac sie w trojwymiarowe figurki, ktorych nie moglem przelknac.

randomness