zastosowania medyczne

Co trzeba zmienić, żeby poprawić jakość leczenia bólu w Polsce? O tym z posłanką Lidią Gądek przewodniczącą Parlamentarnego Zespołu ds. Podstawowej Opieki Zdrowotnej i Profilaktyki rozmawia Alicja Dusza.

Zapraszamy na Konferencję “W obliczu zmian - globalne przemiany polityki narkotykowej” (14-15 listopada, Warszawa)

Tematem konferencji “W obliczu zmian” są zachodzące obecnie zmiany w polityce narkotykowej. Chcemy się im przyjrzeć zarówno z perspektywy lokalnej jak i globalnej oraz pogłębić naszą wiedzę o ich konsekwencjach w takich dziedzinach jak legislacja, medycyna, gospodarka, kultura czy społeczeństwo.

Integracja: jak najpełniej wykorzystać doświadczenie z ayahuascą

Ayahuasca zdobywa uznanie na całym świecie. Psychodeliczny napar, od tysięcy lat używany przez kultury lasów deszczowych Amazonii, jest obecnie z powodzeniem wykorzystywany w leczeniu wielu przewlekłych dolegliwości, z którymi borykają się nowoczesne społeczeństwa, takich jak depresja czy zespół stresu pourazowego (PTSD).

Rzekome zagrożenie uszkodzeniem wątroby i zakaz używania kava kava

Kava to relaksująca herbata sporządzana z korzenia rośliny z rodziny pieprzowatych  nazywanej Pieprzem metystynowym (Piper methysticum). Ten ceremonialny napar jest od 3000 lat bezpiecznie spożywany przez mieszkańców Polinezji, Mikronezji i Hawajów. W tych miejscach kava to coś więcej niż napój, jest integralną częścią kultury. Jest spożywana podczas przełomowych wydarzeń, takich jak śluby i pogrzeby, a także w czasie leczenia i uroczystości religijnych, w celu osiągnięcia "wyższego poziomu świadomości." Kava jest również tradycyjnie stosowana w leczeniu schorzeń takich jak astma, bezsenność, zmęczenie, wahania nastroju, menopauza i infekcje.

Psychodeliki – substancje o unikatowym działaniu i ogromnym potencjale

Kontrowersji wokół psychodelików jest tak wiele, że nie sposób ich wszystkich wymienić. Wiele się mówi o zaburzeniach psychotycznych wynikających z zażywania tych substancji, nawet o indukowanej schizofrenii. Z drugiej strony uważa się, że psychodeliki to narzędzie do zgłębiania psychiki umożliwiające osiągnięcie wyższych stanów świadomości i samopoznania. Gdzie leży prawda?

Huachuma (San Pedro ) leczy ciało i ducha

Niektórzy widzowie filmu Crystal Fairy & the Magical Cactus mogli zauważyć wyglądający podejrzanie autentycznie błysk w oku aktorki Gaby Hoffmann podczas kilku kluczowych scen. Nie jest to przypadek: kiedy kręcono te sceny, Hoffmann, która wcieliła się w tytułową postać, rzeczywiście była pod wpływem naparu przyrządzonego z "magicznego kaktusa", do którego odnosił się tytuł: huachuma ( Trichocereus pachanoi).
Coraz głośniej mówi się o potrzebie legalizacji medycznych zastosowań marihuany. Jednak takich substancji wyklętych jest więcej. Od lat 70. ciąży na nich odium narkotyków. Czas, by przyjrzeli się im naukowcy, a nie prokuratorzy.

Uwolnić marihunaen*?

(od Redakcji [H]: tak, kolejny raz pomożemy wetknąć kij w mrowisko. Ale obiektywizm jednak zobowiązuje.)

Badanie wykazuje brak długoterminowych negatywnych efektów zażywania ayahuaski

Dzięki ayahuasce życie niezliczonej liczby osób zmieniło się na lepsze. Co równie ważne, badania wykazały, że nawet długotrwałe stosowanie tej substancji psychodelicznej nie powoduje negatywnych skutków psychiatrycznej lub neuropsychologicznej natury.

Czy DMT zwiększa szanse przeżycia śmierci klinicznej?

Wyobraź sobie, że ktoś z Twoich bliskich przeszedł zawał serca lub udar mózgu, leży w śpiączce po wypadku lub został porażony prądem podczas wymiany żarówki, a lekarze mówią Ci, że chcieliby mieć więcej czasu, aby móc uratować mu życie. Ten projekt jest skierowany dla tych, którzy po tym, jak przeszli przez coś podobnego, dobrze wiedzą, jak odczuwa się upływ krytycznych minut, a także do tych, którzy myślą o przyszłości i chcieliby być w lepszej sytuacji, jeśli coś podobnego przydarzy się im samym lub komuś z ich otoczenia. Wyobraź sobie teraz, że ratunek przychodzi ze strony kontrolowanego narkotyku: dimetylotryptaminy (DMT)!

Lecząc klasterowe bóle głowy środkami psychodelicznymi

Położyłem pistolet na obudowie komputera – opowiada Bill Connel – Następnie wpisałem "samobójstwo" plus "bóle głowy" w pasek wyszukiwarki, by w ten sposób zostawić wyjaśnienie tego, co zamierzałem zrobić.

MDMA pomaga wyciszyć samokrytycyzm

Jeśli nie potrafisz sobie od czasu do czasu po prostu odpuścić, psychodeliki mogą być kluczem. MDMA pomaga ludziom ograniczyć uleganie impulsom samokrytycyzmu, promując zamiast tego traktowanie samych siebie z większym współczuciem – wskazują nowe badania.

Grzyby psylocybinowe stymulują wzrost nowych komórek mózgowych

Psychodeliczne grzyby mają już ugruntowaną reputację środków pomagających ludziom otworzyć umysł i poszerzyć spojrzenie na świat. Wykazały przydatność w zwalczaniu dolegliwości psychicznych takich jak depresja czy lęk. Teraz badania pokazują, że magiczne grzyby mogą naprawdę fizycznie odbudować uszkodzony mózg.

Jak psylocybina przynosi ulgę w lęku

Jednym z największych wyzwań, wobec których stajemy w życiu, jest konfrontacja z perspektywą śmierci, nieznanego, stanu niebytu. Substancje psychodeliczne pozwalają zbliżyć się do uporania się z tą pustką, a badanie opublikowane w Journal of Cancer Research and Therapeutics w roku 2012 wydaje się sugerować, że rodzaj przynoszonego przez grzyby psylocybinowe oświecenia może pomóc ludzkości ruszyć w tym wymiarze naprzód.
Instytut Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej Polskiej Akademii Nauk wraz  Fundacją Hospicjum Onkologiczne im. Św. Krzysztofa w Warszawie prowadzi projekt mający na celu zbadanie poziomu świadomości, postaw, barier, zwyczajów, potrzeb i opinii środowiska medycznego oraz społeczeństwa na temat leczenia przewlekłego bólu oraz stosowania leków przeciwbólowych z różnych grup, w tym także leków opioidowych.

Zakaz sprzedaży wszystkich nowych substancji psychoaktywnych położy kres badaniom nad mózgiem w UK

Naukowcy ostrzegają, że ustawa o zakazie sprzedaży wszystkich substancji psychoaktywnych będzie katastrofą dla badań mózgu w Wielkiej Brytanii.Ustawa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (Home Office), przedstawiona w przemówieniu królowej, ma zakazać handlu "każdą substancją przeznaczoną do spożycia przez ludzi, które jest zdolna dać efekt psychoaktywny".

Ayahuaska wykazuje potencjał leczenia stwardnienia zanikowego bocznego

Czy psychodeliczny napój z amazońskiej dżungli mógłby okazać się kluczem do zwalczania chorób neurodegeneracyjnych takich jak wyniszczające stwardnienie zanikowe boczne (ALS)? Na kwestii tej skupia się Daniel Gustafsson w swoim artykule, opisującym związki między medycyną etnobotaniczną, a schorzeniami układu nerwowego.
W kwietniu 2014 r. przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia wysłał do 11 konsultantów krajowych pismo, w którym przypomniał, że Polska należy do krajów o najniższym zużyciu leków opioidowych i prosił o "podjęcie wszelkich niezbędnych działań mających na celu zwiększenie dostępu do nowoczesnej farmakoterapii bólu".
LSD i inne narkotyki psychodeliczne są mniej szkodliwe, niż wskazuje na to ich formalna klasyfikacja, i powinny zostać przeklasyfikowane, by umożliwić prowadzenie nad nimi badań - twierdzi ekspert.

Marihuana wciąż nie leczy raka

Od Redakcji [h]: artykuł umiarkowanie świeży (sprzed dwóch tygodni), w dodatku zdecydowanie polemizujący z wymową tekstów dotyczących medycznej marihuany, które ostatnimi czasy publikowaliśmy. Jakkolwiek prawda niekoniecznie leży pośrodku (raczej: tam gdzie leży), to by do niej dojść warto poznać zdanie obu stron. Cenne jest w każdym razie to, że tym razem zamiast frazesów mamy do czynienia z merytoryczną dyskusją. Osobom śledzącym temat na bieżąco tekst i cała polemika są pewnie dobrze znane, wszystkich innych jednak zapraszamy do lektury.

Przegląd kilku prowadzonych obecnie lub względnie niedawno zakończonych badań nad medycznymi zastosowaniami psylocybiny

Jak widać po wpisach z ostatniego miesiaca - troszkę się dzieje w świecie, jeśli chodzi o badania nad medycznymi zastosowaniami psychodelików. Dziś zatem kolejna próbka, tym razem dotycząca badań nad psylocybiną. Artykuł sponsoruje Instytut Badawczy Hefftera.

Czy psychodeliki mogą być katalizatorami naszej wrodzonej kreatywności?

Przydatność psychodelików w leczeniu depresji, stanów lękowych i uzależnień buduje kapitał szacunku i uznania, co stopniowo przekłada się na przesunięcie związanego z nimi dyskursu w kierunku podejścia bardziej racjonalnego i opartego na dowodach. Ich zdolność do stymulowania twórczego myślenia i ułatwiania rozwiązywania problemów może być następna w kolejce do zawładnięcia naszą wyobraźnią.

Ibogaina: rytuał przejścia i katalizator zmiany

36-godzinna podróż może być drogą wyjścia z trwającego całe dorosłe życie uzależnienia od narkotyków. Staje się to problematyczne, gdy środek psychoaktywny, które umożliwia tę podróż - ibogaina – zostaje sklasyfikowany jako substancja Grupy I (Schedule I). Film Ibogaina: Rytuał Przejścia to dokument, który bada potencjał leczniczy tego środka.

Odmienne stany świadomości. Czas przywrócić dobre imię LSD?

Niebezpieczny narkotyk czy cudowny lek? Grupa naukowców walczy o przywrócenie dobrego imienia LSD. Chcą by „kwas” można było stosować jako lek na na stany lękowe i depresję.

Czy LSD jest na najlepszej drodze by wrócić do łask społeczeństwa?

Od 40 lat Amanda Feilding, hrabina Wemyss i March, wierzy, że psychodeliki są skuteczną metodą leczenia depresji i niepokoju. Rośnie liczba naukowców, którzy się z nią zgadzają.

 

Zajawki z NeuroGroove
  • Alkohol
  • Golden Teacher
  • Grzyby halucynogenne
  • Klonazepam
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Do samego tripa nastawiony byłem bardzo pozytywnie, przed zjedzeniem popytałem wielu znajomych, którzy wcześniej mieli kontakt z psychodelikami — szczególnie grzybami — o m.in. czas działania, przebieg, możliwe problemy, dawkowanie itd. Wszystkie informacje pokrywały się ze sobą, więc czułem się pewnie i zdecydowanie. Grzybki miały zostać zjedzone na terenie bardzo spokojnej dzielnicy na obrzeżach dużego miasta — kilka bloków, w większości szerokie ulice i domki jednorodzinne. Znajduje się tam niewielki park, wieczorem i w nocy praktycznie zawsze pusty, w którym często przesiadujemy paląc ziółko i nigdy nie było tam żadnego przypału, a więc idealne miejsce na początek tripa. Tamta noc była w miarę chłodna - około 10 stopni na plusie, ale byłem ciepło ubrany, miałem również plecak a w nim 3 litry wody, chusteczki do nosa i trochę jedzenia. Ulice w tej okolicy po zmroku są cały czas puste, rzadko spotyka się nawet pojedynczy samochód, a co dopiero pieszego. Jest to w miarę zielona okolica, przy prawie wszystkich ulicach rosną drzewa i krzaki, jest też kilka parków i skwerów.

Czekałem na tę chwilę od dobrych kilku dni, od kiedy kolega (dalej będzie nazywany B.), który swoją drogą zawsze bał się psychodelików, nigdy nie brał i unikał ich, po raz pierwszy przyjął u znajomego łącznie około 4 gramów nieznanego gatunku grzybów — najpierw 1,5g, a po wejściu fazy kolejno 1,5 i 1 na dorzutkę. Po tamtym wieczorze skontaktował się ze mną i oznajmił, że nigdy w życiu nie przeżył czegoś tak niezwykłego — że jest to stan nieporównywalny do MDMA, amfetaminy, koksu, zioła ani niczego innego co kiedykolwiek próbowałem.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny humor, cały dzień na czczo, lekkie zmęczenie po przepracowanym tygodniu

 

‌Sytuacja rozgrywała się pod koniec listopada, spadł lekki śnieg karton kurzył się już w szufladzie miesiąc więc postanowiłem że powoli trzeba się szykować na zażycie. W sobotni poranek miałem bardzo dobry humor, szybki telefon do przyjaciela nazwijmy go X i umówieni byliśmy na wieczorny trip. 

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ogromna ciekawość działania ze względu na dużo różnorodnych, sprzeciwiających się sobie nawzajem opinii na temat tripa po gałeczce, humorek niezły, lekki stres, ale raczej z podekscytowania nowym "psychodelikiem naturalnym". Miejscóweczka - mieszkanko, łóżko.

Niedziela, 9 czerwca 2013, godzina 00:32; 4 godzina trwania stanu otumanionej ekstazy i euforii po zażyciu gałki muszkatołowej, w ilości orzechów startych - 6 sztuk. Gałka przyjmowana (wypijana) była od godz. 16:55 do 17:26 dnia 8 czerwca, w sobotę. 

Recenzja poetyckiej fazy gałczanej z niby-marihuanowym tłem bez użycia THC.

Zjaraliście się kiedyś tak mocno, że byliście na krawędzi ogarnięcia świata i umysłu, o mało nie wpadając w przepaść przepalonej bani z czarnym tłem?

  • LSD
  • Pozytywne przeżycie

Trip zaplanowany miesiąc przed zażyciem. Pozytywne myślenie o tripie od początku do końca. Cel - uporanie się z ówczesnymi problemami oraz myślami depresyjnymi

Witam wszystkich podróżujących i tych, którzy chcą dopiero zacząć swoją przygodę z psychodelikami.

W tym raporcie opiszę wam wszystkie doznania, które pojawiły się podczas sesji z tą magiczną substancją, jaką jest LSD.