REKLAMA




Leczenie Bólu opioidami a opioidofobia - ANKIETA

Instytut Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej Polskiej Akademii Nauk wraz  Fundacją Hospicjum Onkologiczne im. Św. Krzysztofa w Warszawie prowadzi projekt mający na celu zbadanie poziomu świadomości, postaw, barier, zwyczajów, potrzeb i opinii środowiska medycznego oraz społeczeństwa na temat leczenia przewlekłego bólu oraz stosowania leków przeciwbólowych z różnych grup, w tym także leków opioidowych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polska Sieć Polityki Narkotykowej
Komentarz [H]yperreala: 
Ze swojej strony również zachęcamy do wzięcia udziału w ankiecie.

Odsłony

344

Instytut Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej Polskiej Akademii Nauk wraz  Fundacją Hospicjum Onkologiczne im. Św. Krzysztofa w Warszawie prowadzi projekt mający na celu zbadanie poziomu świadomości, postaw, barier, zwyczajów, potrzeb i opinii środowiska medycznego oraz społeczeństwa na temat leczenia przewlekłego bólu oraz stosowania leków przeciwbólowych z różnych grup, w tym także leków opioidowych.

Leki opioidowe, to grupa leków wywodzących się z opium – stąd nazwa całej grupy, a ich najbardziej znanym przedstawicielem jest morfina. Leki te nazywane są niekiedy „lekami narkotycznymi”. Jest to określenie nieprawidłowe, ale ciągle spotykane – szczególnie w języku potocznym, co pociąga za sobą wiele konsekwencji natury medycznej, psychologicznej, społecznej.

 

Leczenie przeciwbólowe w Polsce jest nadal trudnym tematem, budzącym dużo pytań i wątpliwości. Prowadzony projekt jest prawdopodobnie największym przedsięwzięciem badawczym w Polsce poświęconym tej tematyce. Jego wyniki pozwolą odpowiedzieć na wiele pytań, o to jak są leczeni pacjenci, kto prowadzi tego typu leczenie, co wspiera a co blokuje decyzje lekarzy o zapisaniu leków przeciwbólowych czy to w przewlekłym bólu nowotworowym, czy przewlekłym bólu nienowotworowym. Ponadto, wyniki pozwolą w sposób celowany w kolejnych etapach opracować programy szkoleniowe dla lekarzy, pielęgniarek, przygotować propozycje materiałów informacyjnych dla chorych, a także programów oświatowych dla społeczeństwa. Zasadniczym celem jest poprawienie lecznictwa przeciwbólowego w Polsce, tak aby jak najmniej osób cierpiało z powodu nieuśmierzonych bólów.

 

Ankiety skierowane do różnych grup można wypełniać pod adresem:http://opioidofobia.pl/ankiety/


Każdy z nas powinien wziąć udział w taka ważnym społecznie i medycznym projekcie. W tak prosty sposób też pomagamy chorym cierpiącym z powodu przewlekłego bólu.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Festiwal Psytrance-owy w Bieszczadach. Pozytywne, festiwalowe nastawienie. Byłem pewny, że otoczenie jest bezpieczne i w razie złych doświadczeń mogę liczyć na pomoc mojego towarzysza, tripsitterów albo innych festiwalowiczów

Drugiego  dnia  festiwalu,  około  północy  spożyliśmy  z  towarzyszem  po  połowie  dawki suszonych  grzybów  psylocybinowych.  Pałaszowaliśmy  je  w  namiocie  na  chlebie  z  powidłem,  nie spodziewając  się  specjalnych  fajerwerków.  Grzyby  miały  podobno  działać  bardzo  słabo.

  Zaraz  po zjedzeniu  spakowaliśmy się i  poszliśmy  na  szczyt  wzgórza  na,  trwający  w  najlepsze  od  dwóch  dni, festiwal. Skierowaliśmy się w stronę leśnych ścieżek, które biegły między scenami i wypatrywaliśmy pierwszych grzybowych efektów. 

  • 4-ACO-DMT
  • Amfetamina
  • Bad trip
  • Marihuana

Mocno "piwniczany" event techno. Cięższe a'la berlińskie brzmienia. Dobra paczka znajomych. Ogólnie dobre nastawienie i nieświadomość jak źle może być. Miała być emka, przypadkiem wyszło, że 4-ACO to jedyne ciekawsze co możemy ogarnąć. No to ogarnął kumpel po 25mg w kapsułkach (jak się potem okazało było tam 30mg).

Preludium zagłady

Aby całość była jaśniejsza w odbiorze zacznę od doby wcześniej. Mowa o piątkowym wieczorze. Ze znajomymi technoludkami mamy w zwyczaju zaczynać imprezę w piątek i kończyć ją w niedzielę po południu kiedy już majaczymy od braku snu i innych podobnych efektów niszczenia organizmu na rzecz beforów imprez i afterów. Wiem. Mało odpowiedzialne.

  • LSD-25


najpotezniejszy mix jakiego w zyciu zapodalem i ktorego byc moze jeszcze zapodam ale sie baaardzo boje bo chyba od tamtej pory nie jestem taki jak bylem wczesniej, choc niewiem czy nie bylo to spowodowane ciągiem kwasowym było

DXM + LSD w dawce 420mg DXM + 3 papierki (wrony) LSD, powiem krotko.



To te:





Rano zjedlismy po 3 kwasniki z Y., był jeszcze z nami ewangelik Ł. który w dalszych epizodach pragnął wyssać suczkę, ale nie o nim mowa .

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Mieszkanie znajomej kumpla, później trip do lasu nad staw i powrót do tego samego mieszkania, na końcu moje własne mieszkanie. Nastawienie jak najbardziej pozytywne, dobra ekipa, otwartość na ludzi, chęć przeżycia nowych doznań.

... czyli o tym jak poznałem gładki wszechświat muzyki latając na świetlnych wielorybach :D

Na początku trzeba dodać, iż tak na prawdę to przeżycie było moim pierwszym doświadczeniem z grzybkami. Za pierwszym razem mój mózg chyba nie był na to przygotowany, a dawka wynosiła około 20 suszonych łysiczek, przez co efektów nie było praktycznie wcale. Od tego czasu miałem styczność z paroma psychodelikami, które zadziałały, jednak żaden z nich nie dał tego co opisywany teraz trip...

Ale przejdźmy do rzeczy :)