REKLAMA




łódzkie

Funkcjonariusze KAS z Łodzi przechwycili 10 przesyłek pocztowych, w których były tzw. dopalacze. Wartość rynkowa specyfików to ponad 2,2 tys. zł.

Na procesie oskarżonych o sprzedaż dopalaczy w tajnym sklepiku przy ul. Próchnika w centrum miasta w piątek w Sądzie Okręgowym w Łodzi zeznawali dwaj świadkowie: 46-letni policjant Paweł Ch. i 18-letni Marcin Z.

W ocenie Sądu kara 3 lat i 6 miesięcy bezwzględnego więzienia jest adekwatna do popełnionych czynów i będzie oddziaływać wychowawczo, co jest istotne, zważywszy na fakt, że dopalacze są w Polsce poważnym problemem społecznym.

Z Kanady do Niemiec i po przepakowaniu dopiero do Polski, a dokładnie do Łodzi. Taka była trasa pierwszego, ponad 7-kilogramowego transportu medycznych konopi do naszego kraju.

W ubiegłym roku odnotowano o 33 % więcej zatruć dopalaczami niż w roku 2017 W tym miesiącu na oddział toksykologii z powodu ich zażycia trafiło już 39 osób.

Policjanci z Wydziałów Narkotykowych Komendy Miejskiej i Wojewódzkiej Policji w Łodzi zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o dystrybucję niedozwolonych używek na terenie Łodzi.

Na procesie w sprawie dopalaczy zeznająca jako świadek 39-letnia koordynatorka projektów unijnych opowiedziała o problemach swojego partnera, który uzależniony jest od dopalaczy. Dlatego w pewnym momencie nie wytrzymała: zabrała mu dopalacze i zaniosła na policję. Podkreśliła też, że dopalacze są bardzo szkodliwe dla człowieka, ponieważ niszczą go fizycznie i psychicznie.

Funkcjonariusze zatrzymali 20-letniego mieszkańca Piotrkowa Trybunalskiego, przy którym znaleziono torebki z marihuaną i metaamfetaminą.

14 grudnia 2018 roku mieszkaniec osiedla Retkinia zadzwonił na numer alarmowy policji, aby powiadomić o próbie włamania do swojego mieszkania.

...bo ileż można w kółko te banany i banany?

Trudno powiedzieć, czy to ilość alkoholu czy nieznajomość topografii miasta spowodowała, że czwórka młodych mężczyzn, mieszkańców Szczercowa ściągnęła na siebie uwagę miejskich strażników, kiedy... dzieliła na parapecie budynku Straży Miejskiej narkotyki.

Łódzcy policjanci wkroczyli do kiosku przy ulicy Lutomierskiej w Łodzi. Jeden z pracowników miał przy sobie 39 zawiniątek z beżowym proszkiem. Towarzysząca mu kobieta była poszukiwana listem gończym.

Prawdopodobnie dopalacze w wysłanej pocztą paczce wykryli funkcjonariusze łódzkiej Służby Celno-Skarbowej. Podejrzany pakunek trafił do urzędu niedoręczalnych przesyłek pocztowych w Koluszkach.

W jednym z kiosków w Łodzi były nie tylko gazety i papierosy. Policja dostała informację, że w najlepsze trwa tam handel narkotykami. Znalazła heroinę wartą 2 tys. złotych.

Prawdopodobnie dopalacze wykryli funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z Łodzi w przesyłce w urzędzie pocztowym w Koluszkach. Za wprowadzanie do obrotu i handel tymi substancjami grozi do ośmiu lat więzienia.

Ponad 5 tysięcy uczniów łódzkich szkół ponadpodstawowych weźmie udział w programie profilaktycznym Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, zatytułowanej „Masz jedno życie – nie zmarnuj szansy!”. Jego elementem jest film nakręcony w Zakładzie Karnym w Łowiczu.

Nietypowy finał miała egzekucja komornicza prowadzona w jednym z mieszkań w łódzkiej dzielnicy Polesie...

Według śledczych, oskarżeni sprzedawali – jako tzw. produkty kolekcjonerskie - szkodliwe i
niebezpieczne dopalacze typu Idex, Irex, Mietex, Pawełek czy Talisman.

27-letni mężczyzna napadł z nożem w ręku na całodobową aptekę przy al. Piłsudskiego i zażądał leku wartego 20 zł...

Mężczyzna wdał się w krótką rozmowę z nieznajomymi i w zamian za wskazanie miejsca sprzedaży środków odurzających miał zostać podwieziony taksówką do swojego domu...

Łódzcy policjanci zatrzymali 32-latka, który podejrzewany jest o handel narkotykami. Mężczyzna jeszcze dziś usłyszy zarzuty.

Mężczyzna przyznał, że sam łączył chemikalia, które kupił przez internet z zagranicy. Miał powiedzieć, że "własnoręcznie mieszał w misce rękami, nie znając stężenia".

Policjanci zatrzymali 29-letniego łodzianina, który handlował groźnymi dopalaczami o mylącej i zwodniczej nazwie... „Gumiś”. Klientem handlarza okazał się 28-latek, który po odbiór dopalaczy przejechał... kradzionym rowerem miejskim.

Na rok więzienia skazał w środę Sąd Okręgowy w Łodzi 25-letniego mężczyznę, któremu udowodniono sprzedaż dopalaczy o łącznej wartości 20 złotych. O taką karę wnioskował sam oskarżony.

ObBSZERNA relacja z frontu ;) Specjalna grupa powołana przez KWP w Łodzi w związku ze zgonami po zażyciu dopalaczy zebrała w minionym tygodniu potężne żniwo. Nie było niemalże dnia bez zatrzymań, przeszukań i wyeliminowania z czarnego rynku kolejnych substancji psychoaktywnych...

randomness