Chciał przeprosić policję za swoje złe zachowanie bukietem z marihuany

Nietrzeźwy przyszedł do łęczyckiej komendy policji. Mężczyzna chciał przeprosić. Formą przeprosin miał być przyniesiony przez niego kwiatek, który okazał się… marihuaną.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

leczyca.naszemiasto.pl | Łukasz Saptura
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

68

Nietrzeźwy przyszedł do łęczyckiej komendy policji. Mężczyzna chciał przeprosić. Formą przeprosin miał być przyniesiony przez niego kwiatek, który okazał się… marihuaną.

- Służba w policji jest nieprzewidywalna i pełna niespodzianek. Funkcjonariusze interweniują w różnych sprawach, rozwiązują zagadki kryminalne i zatrzymują sprawców. Jak się okazuje niekiedy przestępcy sami zgłaszają się na policję – mówi oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy, aspirant sztabowy Mariusz Kowalski.

Wtedy z pewnością funkcjonariusze muszą być bardzo zaskoczeni. Zaskoczeniem z pewnością zareagowali w środowe popołudnie (26 lipca). Do łęczyckiej komendy policji przyszedł mężczyzna. Dyżurnemu powiedział, że w ramach przeprosin przyniósł kwiatek.

- Mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie wyjaśnił jedynie, że kiedyś źle się zachowywał. Natomiast „kwiatek", który chciał wręczyć policjantowi był 45 centymetrową rośliną konopi indyjskich. Jak się okazało kolejne osiemnaście krzaków hodował w mieszkaniu. Rośliny w różnych fazach wzrostu zostały zabezpieczone przez kryminalnych podczas przeszukania lokalu – mówi aspirant sztabowy Mariusz Kowalski.

38-letni „plantator” trafił do policyjnego aresztu. Mieszkaniec powiatu łęczyckiego po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut uprawy konopi indyjskich. Za takie przestępstwo grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Miks

nastawienie pozytywne, oczekiwanie na chillout, totalną głupawę, a może nawet jakieś kreatywne akcje. po zażyciu: chwilowa euforia pomieszana z natłokiem problemow

Niejednokrotnie miałem doczynienia z marihuaną, nigdy natomiast nie doświadczyłem fajnej fazy. Zazwyczaj kończyło się na braku fazy lub totalnej, niemiłej zamule. Zawsze natomiast zachwycają mnie smaki i to chyba o nich bedzie w tym tripie najwiecej.

Dzień wolny, 2g które od dawna czekały na swoją kolej. Jako jedyny z 3 osobowej ekipy kiedykolwiek paliłem, dbam o to, by nowi przezyli to jak najlepiej.

  • Marihuana

Nazwa substancji: tetrahydrokannabinol

Poziom doswiadczenia: C2H5OH, Nikotyna, Amfetamina, marihuana,

haszysz,

efedryna, pseudoefedryna...

Set & settings: nudny, senny, marcowy wieczor... samotnie.

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Domowe zacisze, gdzie czuję się najbezpieczniej. Chęć odkrycia nowej substancji, radosne podniecenie z możliwości tripowania, samotność, chęć tworzenia sztuki, chęć głębszych przemyśleń, ale też staranie się by nie nastawiać się na nic konkretnego - tak doradził mi przyjaciel.

Do psychodelicznych substancji już od dawna czułam wielkie pożądanie, ale nie było mi dane spróbować ich wcześniej. Gałka i marihuana chyba się nie liczą, prawda? Psychodelia fascynuje mnie już od dłuższego czasu, nie tylko ze względów czysto-narkotycznych, ale także ze względów kulturowych, historycznych, filozoficznych. Obecnie piszę pracę licencjacką dotyczącą sztuki psychodelicznej - więc aż grzechem by było nie spróbować jakiegokolwiek psychodelika. ;) Tak naprawdę to marzyły mi się od dwóch lat grzybki, ale niestety nie mam ani dostępu do nich, ani też nie jestem dobrą grzybiarką.