„Adwokat od trumien na kółkach” i jego żona z zarzutami w sprawie narkotyków

Znany łódzki prawnik, nazwany przez media „adwokatem od trumien na kółkach”, ponownie ma problemy z prawem. Paweł K. został w kwietniu, nieprawomocnie, skazany przez sąd w Olsztynie za spowodowanie śmiertelnego wypadku na drodze z Jezioran do Barczewa. W wypadku zginęły dwie kobiety.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

W. Chromy | B. Świerkowska-Chromy
Radio Olsztyn

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

113

Znany łódzki prawnik, nazwany przez media „adwokatem od trumien na kółkach”, ponownie ma problemy z prawem. Paweł K. został w kwietniu, nieprawomocnie, skazany przez sąd w Olsztynie za spowodowanie śmiertelnego wypadku na drodze z Jezioran do Barczewa. W wypadku zginęły dwie kobiety.

Teraz ma odpowiadać razem z żoną za sprawę narkotykową.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Paweł Jasiak, w rozmowie z portalem tvn24.pl potwierdził, że w ubiegłym tygodniu wobec obojga przeprowadzono czynności procesowe. Pawłowi K. i jego żonie, która również jest adwokatem, przedstawiono zarzut pomocnictwa w udzielaniu substancji psychotropowych i odurzających.

Według ustaleń śledczych para miała ukryć w swoim mieszkaniu narkotyki należące do osoby podejrzanej, u której policjanci planowali przeszukanie. Adwokaci dowiedzieli się o tym wcześniej.

Ukryte narkotyki to m.in. marihuana, kokaina i mefedron w znacznej ilości. Ponadto w mieszkaniu pary znaleziono 45 gramów marihuany. Wobec obojga zastosowano dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Grozi im do 10 lat więzienia.

O mecenasie z Łodzi zrobiło się głośno we wrześniu 2021 roku, gdy wracając z wesela znanej influencerki, spowodował wypadek na drodze Barczewo–Jeziorany. Zginęły w nim dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat.

Po tragedii prawnik opublikował w internecie nagranie, w którym stwierdził, że wypadek był wynikiem konfrontacji „bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach”. Chodziło o to, że on, wraz z żoną i dzieckiem, jechał nowym mercedesem, a ofiary podróżowały starym audi. Wypowiedź ta wywołała ogromne oburzenie opinii publicznej.

Sprawą zajęły się organy dyscyplinarne. Mecenas został ukarany 2-letnim zawieszeniem w wykonywaniu zawodu i na 5 lat pozbawiony prawa patronatu adwokackiego.

W kwietniu Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał Pawła K. za spowodowanie śmiertelnego wypadku na karę 2 lat pozbawienia wolności oraz 5-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Z opinii biegłych wynikało, że kierowany przez niego mercedes zjechał na lewy pas i zderzył się czołowo z audi. Paweł K. od początku nie zgadzał się z zarzutami. Proces opierał się głównie na opiniach biegłych, ponieważ poza kierowcą mercedesa i jego żoną nie było świadków. Wyrok jest nieprawomocny.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Retrospekcja

Zaczęło się od ciekawości.

„Pieprzony świat. I my – przywiązujący sobie kamienie do stóp, wypływając na głębokie wody”

I apteki. Mijamy je codziennie. Każdego dnia przebywam ten sam zapętlony spacer – Z domu na przystanek, z przystanku do miasta. I do szkoły. I każdego dnia przechodzę co najmniej obok kilku.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie, pokój, noc. Cel - doświadczenie szamańskie. Nastawienie - konkretne poszukiwanie Zrozumienia.

Dobra, na początek kilka słów wstępu. Kontekst ma znaczenie, więc postaram się krótko i treściwie opowiedzieć o tym co najważniejsze. Od jakiegoś czasu docierają do mnie sygnały, że jestem kimś, kto w plemiennej tradycji byłby szamanem, lub w przypadku naszych Przodków - Wołchwem. Długo by opowiadać o tym jak to wszystko wyglądało i jakie doświadczenia się z tym wiążą i wiązały, ale generalnie nadal mam jeszcze jakieś opory w zaakceptowaniu tego faktu. Zawsze byłem "inny", dziwny. Ludzie zawsze przychodzili do mnie po porady, od wczesnych lat życia. Zawsze widziałem i czułem więcej.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set: lekki niepokój z przewagą ciekawości, dobre nastawienie. Setting: ładna lipcowa pogoda, park z lasem za miastem.

Działo się to w lipcu 2015 roku.

 Wracając z pracy do domu otworzyłem skrzynkę na listy jak codziennie. Oprócz typowego syfu i spamu znajdowała się tam biała koperta opatrzona logiem kancelarii prezydenta RP...

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Tripraport

dobre nastawienie przychiczne, chęć przeżycia przygody na kwasie i sprzyjająca ku temu okazja z powodu wolnej chaty przyjaciela

Jakoś kilka tygodni temu zakupiłem cztery blotery LSD: po jednej dla mnie, dwóch przyjaciół i jednej przyjaciółki. Jeden z kumpli akurat wtedy miał na całą noc wolną chawirkę, więc szybko nadarzyła się okazja, żeby ten kwas przetestować. Początkowo kupujemy czteropak i idziemy do domu, gdzie połykamy blotery, które koło 20 wszystkim już się dobrze rozpuściły. Oglądamy Brickleberry i trochę się denerwujemy, bo upływa sporo czasu, a efektów nadal nie widać. Mija 40 minut i odczuwam potworny bodyload.