40-letniego dilera zdradził kolega - mężczyzna odpowie za posiadanie i sprzedaż narkotyków

40-latek z Wielunia handlował narkotykami. Wpadł, bo zdradził go 23-letni klient. Mężczyzna miał blisko 100 gramów narkotyków w swoim mieszkaniu. Za posiadanie i sprzedaż substancji odurzających grozi mu nawet 10 lat więzienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

kulisy.net

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

93

40-latek z Wielunia handlował narkotykami. Wpadł, bo zdradził go 23-letni klient. Mężczyzna miał blisko 100 gramów narkotyków w swoim mieszkaniu. Za posiadanie i sprzedaż substancji odurzających grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Funkcjonariusze z Wielunia otrzymali informację, że na terenie osiedla Wyszyńskiego w Wieluniu może dochodzić do transakcji związanych ze sprzedażą narkotyków. W czwartek, 22 lutego policjanci obserwowali ten teren. Zauważyli 23-latka, który nerwowo się zachowywał. Podczas legitymowania młody mężczyzna zdradził, że miał spotkać się z kolegą, od którego chciał kupić narkotyki. Po chwili pojawił się jego 40-letni znajomy, który był zaskoczony obecnością policji.

- Potwierdził, że w miejscu zamieszkania posiada środki odurzające. Podczas przeszukania mieszkania policjanci zabezpieczyli łącznie ponad 40 gramów kryształu, oraz ponad 21 gramów suszu roślinnego. Wstępne badania narkotesterami potwierdziły, że były to pochodne mefedronu oraz marihuana - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.

Policjanci potwierdzili, że mężczyzna sprzedawał też narkotyki. W związku z tym, postawiono mu zarzyty posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, a także ich sprzedaży. Grozi mu 10 lat więzienia. 40-latek został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Jak najbardziej pozytywnie - brałem już wcześniej dysocjanty i wiem czego można się po nich spodziewać. Zachęcam do przeczytania poprzednich raportów.

Jedynie ten werset pisany jest po wytrzeźwieniu. Cała reszta powstawała pod wpływem wyżej wymienionej mieszanki i mniej-więcej od połowy staje się bardzo dziwna. Podsumowanie znajdziesz na końcu.

 

Jak to się zaczęło?

  • Tramadol

nazwa substancji: tramal - kapsułki po 50mg (10*50mg=500mg)

poziom doświadczenia użytkownika - kiedyś dosyć często MJ, teraz już tylko sporadycznie. ostatnio troche aptekarskich eksperymentuf.


"set & setting" - troche podekscytowany, nastawiony pozytywnie, żadnych obaw. łyknąłem do domu na noc. rodzina obecna. luz.

  • Dimenhydrynat

wczoraj wieczorem zapodalem avio... niezbyt myslalem ze mnie poczesze ale po calym dniu szukania palenia w miescie (od 18 do 23) bylem z qmplem tak zdesperowany ze poszlismy do apteki i qpilismy po 4 paczki na glowe (20 tabletek jakby ktos nie wiedzial)...byla ~23:30...zaczelismy szukac miejscowki aby spokojnie to wtrymsic.w konu padlo na parapet jakiegos odludnego sklepu. okolo 24:00 zaczelismy czuc ze nas czesze...faza jak po kilku maszkach mj...ogolna beka...dziwne przemyslenia..pool godziny po tym postanowilismy sie przejsc...i wtedy to sie stalo.

  • 25I-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Pomagałem koledze nauczyć się do kolokwium. Kiedy skończyliśmy był już późny, piątkowy wieczór, czułem silne zmęczenie psychiczne. Wcześniej wypiłem 300ml piwa. Byłem zmęczony i raczej nastawiony na typowo rozrywkowo/ imprezowy trip. Tymczasem substancja zrobiła mi niespodziankę fundując mistyczne przeżycie.

Rzeczy nieoczywiste zaczęły zdawać się trywialne. Miejsce racjonalnego myślenia zajęło postrzeganie abstrakcyjne. Z każdą sekundą zalewała mnie fala nowych doznań. Moja percepcja zmieniła się w nieznany mi dotąd sposób.

Otaczający mnie świat zacząłem postrzegać jako czterowymiarowy. Pokój stał się czaso-sześcianem. Jak mogłem być takim głupcem i nie dostrzec tego wcześniej? - pytałem raz po raz w myślach sam siebie.