mazowieckie

Policjanci z Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI zorganizowali akcję, podczas której zabezpieczyli znaczną ilość środków odurzających. Przejęli heroinę, mefedron, kokainę, tabletki clonazepamu oraz egzysty. Łącznie mundurowi zabezpieczyli blisko 119,84 gramów zabronionych prawem środków odurzających. Policjanci zatrzymali również 60-latka, do którego należały narkotyki.

Oferował w sieci suszone kapelusze muchomora czerwonego, a także nalewki i ekstrakty z innych roślin. Odwiedzili go policjanci i inspektorzy sanepidu. - Każda forma wykorzystania muchomora czerwonego w tej chwili jest już nielegalna - informuje dr Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny.

Na warszawskich ulicach „pracuje" kilkunastotysięczna rzesza dilerów narkotyków. Dostarczą niemal każdy „towar”. Dowożą znanym aktorom, pisarzom, prawnikom, lekarzom i „zwykłym” warszawiakom imprezującym w centrum lub w mieszkaniach na Pradze, Woli czy Żoliborzu. Zabawa na początku jest zawsze „fajna”. Potem zaczyna się zjazd, pojawiają się problemy.

Uderzenie w dealerów narkotykowych na Pradze-Północ. W związku z handlem oraz posiadaniem substancji psychoaktywnych policja zatrzymała 7 osób. Wszyscy usłyszeli zarzuty. 32- i 25-latek zostali tymczasowo aresztowani.

Blisko 700 gramów narkotyków było w torbie, zauważonej nieopodal leśnej drogi, przez strażników miejskich. Funkcjonariusze ujęli też i przekazali policji mężczyznę, który krążył wokół podrzuconej w lesie kontrabandy.

Do transakcji doszło na oczach policjantów. 25-latek przekazał woreczek z narkotykami drugiemu mężczyźnie. Był zaskoczony zatrzymaniem przez funkcjonariuszy z warszawskiej Woli. Usłyszał już zarzuty.

7 osób podejrzanych i przejęte narkotyki, to efekt działań warszawskiego CBŚP pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Grupa zajmowała się przemytem narkotyków z Hiszpanii do Polski, a następnie ich wprowadzaniem do obrotu. Z ustaleń śledczych wynika, że gang mógł przemycić 800 kg narkotyków.

Efektem działania policjantów CBŚP i mazowieckiego pionu PZ Prokuratury Krajowej było zlikwidowanie laboratorium klefedronu oraz przejęcie łącznie ok. pół tony tego narkotyku w formie kryształu, a także cieczy. Na miejscu zatrzymano „chemika”, który usłyszał zarzut wytwarzania znacznej ilości narkotyków, za co grozi do 20 lat pozbawienia wolności.

Warszawski Uniwersytet Medyczny (WUM) otrzymał rekomendację dofinansowania w wysokości 16 mln zł na przeprowadzenie badań nad skutecznością i bezpieczeństwem terapii psylocybiną w leczeniu depresji lekoopornej. To przełomowy projekt, który może zmienić podejście do leczenia tej trudnej do terapii choroby.

Otwoccy policjanci w tym roku zlikwidowali już trzecie laboratorium produkujące „białą śmierć”. Tym razem policjanci zlokalizowali laboratorium na tyłach jednej z otwockich posesji. Mundurowi zatrzymali 48-latka podejrzanego o prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających, posiadanie oraz wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających. Policjanci zabezpieczyli mefedron, 4-CMC, oraz 140 litrów 4-metylopropiofenolu. Podejrzany na wniosek Prokuratury Rejonowej w Otwocku trafił na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności. W sprawie prowadzone jest śledztwo przez Prokuraturę Rejonową w Otwocku.

Do niecodziennej sytuacji doszło na Pradze-Południe. Strażnicy miejscy patrolujący dzielnicę dostrzegli mężczyznę, któremu brakowało dolnej części garderoby. Okazało się, że zamierzał wstrzyknąć sobie heroinę.

31-latek w plecaku miał grzybnię halucynogennej łysiczki kubańskiej, a w mieszkaniu gotowe, już ususzone grzyby tego gatunku. Mężczyzna usłyszał zarzuty. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Władze dzielnicy wspólnie z Komendą Stołeczną Policji ustalono, że zabezpieczony zostanie dostęp do pustostanów, w których może odbywać się handel narkotykami. Newralgicznym miejscem na praskiej mapie jest ulica Inżynierska.

Nietypową interwencję przeprowadził w środę wieczorem, wspólny patrol straży miejskiej i policji w stołecznej dzielnicy Włochy. Mieszkaniec woj. pomorskiego doniósł sam na siebie, że ma narkotyki i chce być zatrzymany. Funkcjonariusze przychylili się do jego prośby.

Krajowa Administracja Skarbowa KAS udaremniła przemyt przeszło kilograma kokainy na Lotnisku Chopina w Warszawie. Nigeryjczyk przemycał narkotyki w żołądku. Grozi mu do 20 lat więzienia. Czarnorynkowa wartość narkotyków to ponad 1 milion 100 tysięcy złotych.

Do otwockiej komendy przyszła 35-letnia mieszkanka Otwocka, która zapomniała, że posiadanie środków odurzających jest prawem zakazane. Policjanci ujawnili przy kobiecie dwie tabletki ecstasy, na tym jednak nie koniec. W mieszkaniu policjanci znaleźli również marihuanę oraz metamfetaminę. 35-latka usłyszała zarzuty posiadania oraz udzielania środków odurzających w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Została objęta dozorem policji.

Urząd Dzielnicy Praga Północ zapowiedział walkę z narkotykami. Kilka miesięcy temu policja rozbiła grupę narkotykową przy ul. Brzeskiej, ale według nieoficjalnych informacji proceder przeniósł się na ul. Inżynierską. Burmistrz Pragi Północ ma powołać komisję ds. bezpieczeństwa w związku z handlem narkotykami w tej dzielnicy.

Nawet trzy lata więzienia grozi 21-latkowi, który miał w domu środki odurzające. Młody mężczyzna narkotykami poczęstował swojego o rok starszego kolegę. Niestety 22-latek po zażyciu środków poczuł się na tyle źle, że koniecznym okazało się wezwanie karetki pogotowia. W ślad za ratownikami medycznymi na miejscu pojawili się policjanci.

Czarne chmury wiszą nad Narodowym Instytutem Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie. W placówce za czasów poprzedniego dyrektora znikały narkotyki m.in. fentanyl. Ministerstwo Zdrowia bada sprawę.

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali w bloku przy ulicy Śliskiej 39-latka, który w skrzynce na listy i w mieszkaniu ukrywał narkotyki, w tym ketaminę – środek znieczulający oraz tabletki psychotropowe - przekazał sierż. szt. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej komendy.

Policjanci stołecznego Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową zatrzymali 29-latka podejrzanego o posiadanie i wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych. W mieszkaniu mężczyzny kryminalni znaleźli różnego rodzaju narkotyki, w tym: grzyby halucynogenne, 4,3 kg marihuany, kokainę, tabletki MDMA, LSD oraz buteleczki z żywicą konopi.

— Żuromin jest małym miasteczkiem, więc fakt, że fentanyl dotarł aż tutaj, jest naprawdę przerażający. Nie chcę, żeby z tego słynęło nasze miasto, ale na razie, musimy działać, żeby chronić młodych ludzi — mówi Onetowi Danuta Jadwiga Ryszewska, dyrektorka Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Dąbrowskiej w Żurominie. — A ja o tym, że tu jest taki problem, w ogóle nie miałam wcześniej pojęcia. Wiem, gdzie jest to osiedle, co pokazywali w programie, znam te ulice, sklep. Ale nie jest tak, że ci młodzi ludzie się słaniają w dzień albo umierają na tych ławkach pod blokiem.

To była rutynowa kontrola. Na warszawskim Lotnisku Chopina służby odkryły marihuanę w bagażu 40-letniego Portugalczyka. Pomógł w tym specjalnie przeszkolony do wykrywania narkotyków pies Jay. – Test wykazał, że to właśnie marihuana.

Policja ostatnio zatrzymała w Żurominie dwóch mężczyzn, u których znaleziono plastry przeciwbólowe, z których można pozyskać fentanyl. Na wolności nadal jest jednak mężczyzna, na którego w Żurominie mówią "Duch". Matka jednej z ofiar dilerów mówi, że "Duch" zachowuje się, jakby był nietykalny, choć to on uważany jest w mieście za organizatora handlu fentanylem. Dlaczego lokalni mieszkańcy zdają się wiedzieć więcej niż policja? Ma to sprawdzić Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.

Komenda Wojewódzka Policji w Radomiu analizuje obecnie ponad 30 spraw z ostatnich 12 lat z Żuromina i okolic, które mogą mieć związek ze zgonami młodych osób z powodu niebezpiecznych środków odurzających. Burmistrz Żuromina powiedział, że wie, kto rozprowadza narkotyki.

Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Sobotni wieczór. Pierwszy naprawdę ciepły w tym roku. Jestem 120km od domu, przyjechałem dzień wcześniej pomóc przyjacielowi w zakupie samochodu. Obydwoje jesteśmy nieco przygnębieni, bo ów samochód po dojechaniu pod dom zdążył się zepsuć. Wracamy od kolegi, mam zamiar zaraz zbierać się do siebie. W ciągu paru minut zapada spontaniczna decyzja, że zarzucamy kwas, który czekał na nas już od dawna i ciągle przekładaliśmy jego przyjęcie. Wcześniej z psychodelików mieliśmy doświadczenie z grzybkami, z resztą bardzo pozytywne doświadczenie. Zarzucamy z przyjacielem (R.) kartonik na pół.

  • Benzydamina

Substancja: wyekstraktowana benzydamina z Tantum Rosa


Dawka: 4 saszetki


set & setting: molo, cmentarz

  • Chinina
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Dobre samopoczucie, melancholijny dzień w sposób urokliwy, bez większych oczekiwań. Miło spędzony dzień z narzeczoną.

14:00
Ruszyłem z narzeczoną na polowanie do aptek. Panie farmaceutki jak zwykle życzliwe i pełne pomocy. Acodinu nie było, poszliśmy w zamienniki.
14:15
Wszystko kupione. Względem aptek. Trzeba kupić należytą popitkę do tabletek. Bio-chemia, medycyna, farmacja zawsze były mi bliskie. Z tego względu zdecydowaliśmy się kupić tonic z chininą. Atrakcyjnym wydawało mi się połączenie chininy z DXM.
14:30

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET

Set& Setting: cały trip w moim pokoju, prawie cały w łóżku, noc.

Dawkowanie: 100mg 4Aco-DMT+100mg 4Ho-Met, średniej wielkości konopny joint. Waga: prawie 80 kg cielska, mężczyzna.

Doświadczenie-Marihuana, haszysz, DXM, kodeina, tramadol, alkohol, fajki, nikotyna, benzydamina, mnóstwo różnych benzodiazepin, 4Aco-DMT, 4Ho-Met, mieszanki ziołowe z różnych sieci kolekcjonerskich, i pewnie mnóstwo zapomnianych substancji (miałem bujną młodość).

Czas-Jakoś od 21 do 6 rano, dokładnie trudno określić