Praga Północ będzie walczyć z narkotykami. Ma powstać komisja ds. bezpieczeństwa

Urząd Dzielnicy Praga Północ zapowiedział walkę z narkotykami. Kilka miesięcy temu policja rozbiła grupę narkotykową przy ul. Brzeskiej, ale według nieoficjalnych informacji proceder przeniósł się na ul. Inżynierską. Burmistrz Pragi Północ ma powołać komisję ds. bezpieczeństwa w związku z handlem narkotykami w tej dzielnicy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP 3 Warszawa | ba / ks

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

279

Urząd Dzielnicy Praga Północ zapowiedział walkę z narkotykami. Kilka miesięcy temu policja rozbiła grupę narkotykową przy ul. Brzeskiej, ale według nieoficjalnych informacji proceder przeniósł się na ul. Inżynierską. Burmistrz Pragi Północ ma powołać komisję ds. bezpieczeństwa w związku z handlem narkotykami w tej dzielnicy.

Ulica Brzeska jeszcze rok temu była narkotykową mekką, ale po serii zatrzymań przez stołecznych policjantów, handel w tym miejscu ucichł. Przeniósł się na Inżynierską 9. Za jedną z bram ma odbywać się regularny handel m.in. mefedronem czy amfetaminą.

"Działania są prowadzone, jeżeli chodzi o przestępczość narkotykową, są prowadzone w sposób ciągły. Każdego dnia policjanci są zadaniowani do tego by informacje weryfikować, kontrolować. My potem przekładamy na czynności procesowe i zatrzymujemy konkretne osoby" - tłumaczy nadkom. Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Praga Północ.

W poniedziałek odbyło się spotkanie burmistrz dzielnicy Gabrieli Szustek w Stołecznym Centrum Bezpieczeństwa. Wkrótce ma zostać powołana także komisja z udziałem policji i straży miejskiej. - Problem jest nie tylko na ulicy Inżynierskiej, to jest kilka innych ulic. Jest on dostrzegany przez zarząd dzielnicy. Pani burmistrz chciałaby i przy pomocy komisji doraźnej, ale też przy użyciu innych środków jakoś z tym problemem walczyć.

Jak przekonuje policja, śledczy prowadzą szerokie działania związane z przestępczością narkotykową w tym rejonie. - Jeżeli chodzi o sam początek roku do teraz, to zostało zatrzymanych kilkaset osób. Nie mówimy o samej Brzeskiej, ale całej Pradze Północ. Mówimy o osobach związanych z przestępczością narkotykową - dodaje nadkom. Paulina Onyszko.

Dla dobra śledztwa, policja nie podaje więcej informacji na temat handlu narkotykami przy ul. Inżynierskiej.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Tramadol

Pozytywne, ciepły dom rozmowa telefoniczna z B.

Ja czyli piszący K, mój ziomek B.

Doreta 37,5mg tramadolu i 325mg parasyfu, przyjęte 10tabsów bez filtracj przez K. B przyjęte na 1 raz 8 tabsów.

Obydwoje zarzuciliśmy o 22.05.

Ogólnie straszna saha ale nawet tego nie czujesz dopóki nie zobaczysz picia lub sie napijesz to pijesz aż w brzuchu nie ma miejsca. Obrzydzenie do jedzenia i chęc do działania a zarazem leniwość.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Prawie wolny kwadrat. Słoneczny letni dzień. Wypoczęty organizm i chęć dotarcia jak najdalej.

Działo się to na jednej z wsi, poza czasem i przestrzenią. W domu była tylko babcia, ale tym jakoś przejmować się nie musiałem. Słoneczny letni dzień czyste niebo, cisza, spokój, godzina 9 rano. Ogółem dzień w sam raz żeby nachlać mordę albo zorganizować miłego, przyjemnego tripa.

  • Dekstrometorfan

Środek: Acodin w tabletkach - 450mg DXM HBr





Okoliczności: dom, noc, sam





Psychika: negatywnie nastawiony do DXM, wcześniejsze próby z DXM poniżej 300mg.





22:15 - 23:00


Zjadłem 10 tabsów i po 5 co kilka minut. (w sumie 30)

  • Oregano
  • Oregano
  • Pierwszy raz

Set: Wewnętrznie jestem spokojny i w miarę wypoczęty. Jest też uczucie, abym nie jadł tyle oregano, tylko coś normalnego i abortował tripa, zapewne dlatego, że jestem na czczo i nie jadłem wczoraj kolacji ze zmęczenia. Jest ze mną Ajlo i nasza Psinka, lecz tripuję sam. Setting: Jesteśmy rozbici namiotem w najbardziej naturalnym zakątku, do którego mogliśmy dotrzeć na piechotę od domu. Obok wału, zaraz przy rzecze, jak najdalej od jakichkolwiek zabudowań i konstrukcji ludzkich, dokładnie w tym samym punkcie, w którym zakończyliśmy naszego poprzedniego tripa - na pregabalinie. Jest rano, zaraz po obudzeniu się.

Substancja: Oregano, ~17,5 g. Zostało ono wyhodowane i wysuszone na działce, nie wiem jak dawno temu. Dlatego też celowałem w górną granicę dawki zalecanej na forum, 20g, lecz nie byłem w stanie dojeść wszystkiego, no i minimalną ilość rozsypałem.

 

Set: Wewnętrznie jestem spokojny i w miarę wypoczęty. Jest też uczucie, abym nie jadł tyle oregano, tylko coś normalnego i abortował tripa, zapewne dlatego, że jestem na czczo i nie jadłem wczoraj kolacji ze zmęczenia. Jest ze mną Ajlo i nasza Psinka, lecz tripuję sam.