Dopalacze w paczkach z Chin. 6 kg syntetycznych narkotyków przyszło do Polski pocztą

Pięć podejrzanych przesyłek wpadło w ręce przemyskich celników podczas kontroli przesyłek pocztowych – dowiedział się portal tvp.info. Biało-szare kryształy o intensywnym zapachu trafiły do badań laboratoryjnych, które potwierdziły, że znaleziona substancja to groźny dopalacz.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Odsłony

917

Pięć podejrzanych przesyłek wpadło w ręce przemyskich celników podczas kontroli przesyłek pocztowych – dowiedział się portal tvp.info. Biało-szare kryształy o intensywnym zapachu trafiły do badań laboratoryjnych, które potwierdziły, że znaleziona substancja to groźny dopalacz.

Na groźny towar celnicy wpadli podczas rutynowej kontroli paczek pocztowych w Przemyślu. – Naszą uwagę zwróciło pięć niemal identycznych przesyłek z Chin – mówi portalowi Edyta Chabowska, rzeczniczka Izby Celnej w Przemyślu. Najpierw prześwietlili przesyłki, a potem skorzystali z pomocy psa specjalizującego się w wykrywaniu substancji psychoaktywnych. Także użycie narkotestu potwierdziło podejrzenia co do zawartości przesyłek. 

Dopalacz zamiast tonera

Biało-szare kryształy o intensywnym zapachu trafiły natychmiast do badań laboratoryjnych w Izbie Celnej w Przemyślu. Tam wkrótce potwierdzono, że to dopalacze. W sumie w paczkach było 6 kg syntetycznego narkotyku. 

Trefne przesyłki miały trafić do osób prywatnych. Jednak trzech z nich nie odebrało zawiadomień wysyłanych przez pocztę, dwie kolejne odmówiły odebrania paczek, zaś jedna osoba, zapytana na jakiego rodzaju towar oczekuje, stwierdziła, że ma to być... proszek do tonera do drukarki.

2150 kg dopalaczy w trzy lata

Służba Celna wszczęła w tej sprawie postępowanie. – A dzięki nowym przepisom, czyli zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, mogliśmy zareagować natychmiast i zająć podejrzaną przesyłkę na czas niezbędnych ustaleń – wyjaśnia Chabowska. I dodaje, że jeżeli uda się ustalić odbiorcę dopalaczy, to właśnie on poniesienie koszty badań, przechowywania i zniszczenia narkotyków. 

Celnicy podkreślają, że tylko w ciągu ostatnich trzech lat zatrzymali ponad 2150 kg syntetycznych narkotyków, w tym: w 2012 roku blisko 86 kg dopalaczy, w 2013 roku ponad 820 kg, a w 2014 - 1246 kg.

Do końca maja 2015 roku, Służba Celna zatrzymała 133 tys. sztuk dopalaczy w postaci tabletek i ampułek i ponad 670 kg w innej postaci.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Atmosfera pozytywna, jesteśmy gotowi na dobrą nockę. Mam nadzieje, że pogadamy, będzie jakaś beka. Ogólnie same pozytywne myśli. Jedyny problem, to mój komputer, który od jakiegoś czasu wolno działa.

Godzina 17, kręcimy opcje. Speedzik ogarnięty, dobry towar. Jest nas trzech, a ogarneliśmy dobrę 1,5 grama, może więcej, może nawet 2, ale nie jestem ogarnięty w ocenianiu ilości władka. 18.25 walimy dosyć dobre, długie, grube krechy. Ogólnie zajebałem opcje za 20 zł, moje ziomki też coś około, zostawiliśmy coś sobie na nocke.

  • Grzyby halucynogenne

Cała rzecz zaczęła się wieczorem około 22 w niedziele... Miałem przygotowane około 60 grzybków z czego zjadłem 40,resztę zostawiając na później w razie braku efektów.:)) Zdecydowałem się tripować w domu jako miejscu bezpiecznym i komfortowym...

  • 2C-E
  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"

własny pokój, ciepłe łóżko, laptop pod ręką, zgaszone światło, zapalone świece i kadzidła.

Waga: około 60-70kg,

Nastawienie: chęć wykorzystania resztek RC, zamierzam spędzić parę chwil bez muzyki, w kompletnej ciszy i ciemności, by zobaczyć, co tak naprawdę oferuje ten mix.

21:53 - idzie 5 pierwszych acodinków, zarzucam po 5 co 3 minuty.

22:14 - 30 białych cukiereczków zostalo zjedzone, za 15-30 minut wkładam pod język fragment chusteczki nasączony roztworem 4-aco i 2C-E, który to postaram się utrzymać tam przez jakieś 15 minut przed połknięciem. Prawie jak blotter ;)

  • LSD-25
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Z chłopakiem i przyjaciółmi, sobota wieczór, jezioro Piaseczno, pole namiotowe na łonie natury, podekscytowanie i pozytywne nastawienie

Wszystko miało miejsce pewnej sobotniej nocy, na pięknym łonie natury i totalnym odosobnieniu. Moja przygoda z psychodelikami i empatogenami zaczęła się już jakiś czas temu, jednak nigdy nie dane mi było przeżyć tego w innym miejscu niż miasto. Dlatego wspólnie ze znajomymi zdecydowaliśmy się na weekendową wycieczkę daleko za miasto. Wybór padł na Pojezierze Brodnickie, a konkretnie jezioro Piaseczno, co zostało wybrane kompletnie przypadkowo.