Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek tutaj się zarejestruję, a co dopiero napiszę tekst, lecz chęć podzielenia się ze światem zainteresowanych moim małym mistycznym przeżyciem jest tak spory, że nie mogłam się powstrzymać.
***
Tony narkotyków, głównie haszyszu, miał przemycić do Europy międzynarodowy gang, w skład którego wchodzili byli członkowie mafii pruszkowskiej oraz gangsterzy z Hiszpanii i Ukrainy – dowiedział się portal tvp.info.
Tony narkotyków, głównie haszyszu, miał przemycić do Europy międzynarodowy gang, w skład którego wchodzili byli członkowie mafii pruszkowskiej oraz gangsterzy z Hiszpanii i Ukrainy – dowiedział się portal tvp.info. Podczas wspólnej akcji CBŚP, Europolu oraz hiszpańskiej policji zatrzymano 23 członków gangu, w tym jego liderów.
Operacja rozbicia międzynarodowego gangu trzymana była w ścisłej tajemnicy. W kilku krajach Europy zatrzymano 23 członków grupy, z czego blisko połowę stanowili Polacy. Nieoficjalnie wiadomo, że to ludzie związani z mafią pruszkowską z lat 90., którzy później kierowali m.in. własnymi gangami.
Gang zajmował się przemytem narkotyków, głównie haszyszu, do Europy na ogromną skalę. Nieoficjalne informacje mówią o tonach zakazanych substancji. Gang rozpracowali policjanci CBŚP, Europolu i hiszpańskiej policji.
Zarekwirowano majątki polskich gangsterów warte, co najmniej 12 milionów zł. Takich bogactw dorobili się w kilka lat po opuszczeniu więzień.
Na piątek, specjalną konferencję w tej sprawie zapowiedziała policja. Weźmie w niej udział Komendant Główny Policji nadinsp. Jarosław Szymczyk, p.o. Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji insp. Kamil Bracha, Dyrektor Departamentu ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej Mieczysław Śledź, Michael Rauschenbach – dyrektor Europolu do zwalczania przestępczości zorganizowanej. Z ustaleń portalu tvp.info wynika, że w tym samym czasie konferencję organizuje także policja z Hiszpanii.
Wiecznie pozytywne nastawienie pomaga w doświadczaniu nowych przeżyć, zwłaszcza psychodelicznych. Koniecznie chciałam być w bliskim otoczeniu, w swoim mieszkaniu. Tak też było. Trójka bliskich kumpli, własny pokój, ogólna ciekawość i radość z doświadczenia czegoś nowego. Ekscytacja.
Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek tutaj się zarejestruję, a co dopiero napiszę tekst, lecz chęć podzielenia się ze światem zainteresowanych moim małym mistycznym przeżyciem jest tak spory, że nie mogłam się powstrzymać.
***
Nastawienie pozytywne, brak żadnego napięcia ani też podniecenia, nie robię tego po raz pierwszy i raczej wiem, czego się spodziewać. Generalnie wszystko zaplanowane z nudów i chęci przeżycia czegoś niezwykłego. Noc, pusto w domu, żadnych obowiązków ani problemów.
Postanowiłem opisać niedawne przeżycie żeby podzielić się z użytkownikami neurogroove i hyperreala kolejnym polskim opisem plateau sigma. Wielu ma o tym stanie fałszywe wyobrażenie i wielu kojarzy je z nieprzyjemnymi odczuciami, co według mnie nie jest do końca prawdą. Sigma plateau nie zawsze oznacza Nagniota na Jasnej Górze. Tak czy owak, dekstrometorfan jest bardzo silną substancją...
mniej więcej raz na tydzień przyjmowałem wieczorem swój sakrament i niedługo potem szedłem do łóżka. Zgaszone światło, wokół spokój i cisza, nikt nie przeszkadza. Gdy akurat miałem kiepski nastrój albo byłem chory to sobie odpuszczałem.
Niniejszy tekst to opis i podsumowanie doświadczeń moich dwunastu sesji ayahuascowych odbytych na przestrzeni trzech miesięcy.
Nazwa substancji: Benzydamina (Tantum Rosa) Pierwszy raz
Poziom doświadczenia użytkownika: Marihuana (pewnie nie zliczę ile razy), Alkohol (podobnie jak w wypadku MJ),Grzyby Psylocibe (regularnie co sezon i nie tylko od 3 lat), Amfetamina (kilka razy), MDMA (tez kilka razy), DXM (około 8-9 razy), Karbamazepina (raz i szkoda było czasu) efedryna(dzień wcześniej przed benzydaminą i też bez wyraźnych odczuć ani pozytywnych ani negatywnych) i TYLE...
dawka, metoda zażycia: 1 saszetka Tantum Rosa bez ekstrakcji