Bibliotekarz "królem dopalaczy". Są nowe szczegóły

​Zarzuty dotyczące handlu dopalaczami przedstawiła prokuratura mieszkańcowi Lublina Michałowi J., u którego w mieszkaniu znaleziono ponad 13 kg tych środków. Mężczyzna handlował nimi przez internet.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty INTERIA.PL
Komentarz [H]yperreala: 
Cóż.. jaki kraj, taki król.

Odsłony

964

​Zarzuty dotyczące handlu dopalaczami przedstawiła prokuratura mieszkańcowi Lublina Michałowi J., u którego w mieszkaniu znaleziono ponad 13 kg tych środków. Mężczyzna handlował nimi przez internet. Do wykrycia procederu przyczynili się pracownicy firmy kurierskiej. Michał J. jest bezrobotny, ma wyższe wykształcenie, z zawodu jest bibliotekarzem. Za wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających grozi kara do 12 lat więzienia.

"Michał J. przyznał się do dokonania zarzucanych mu przestępstw, złożył obszerne wyjaśnienia, treści których, z uwagi na dobro śledztwa, nie ujawniamy" - poinformowała w sobotę rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska.

29-letni Michał J. usłyszał zarzut udziału w obrocie znaczną ilością środków odurzających - marihuany, tabletek ekstazy oraz tzw. dopalaczy. "Jego udział w obrocie polegał na przechowywaniu w domu tych substancji i przesyłaniu ich do odbiorców" - powiedziała Syk-Jankowska.

Według śledczych mężczyzna handlował nimi przez internet. Z analiz komputera podejrzanego wynika, że wysłał ponad 700 przesyłek.

Do wykrycia przestępstwa przyczynili się pracownicy jednej z firm kurierskich, którzy zauważyli, że niedoręczona przesyłka jest uszkodzona i może zawierać substancje chemiczne, których doręczanie jest zakazane. Zapach wydobywający się z przesyłki sugerował, że mogą to być narkotyki. Pracownicy firmy powiadomili policję.

Okazało się, że ten sam nadawca nadał jeszcze 18 tego rodzaju przesyłek. Dane nadawcy były fikcyjne. Śledczy ustalili, że faktycznym nadawcą był Michał J.

Syk-Jankowska powiedziała, że w jego mieszkaniu policjanci znaleźli 456 gr marihuany, 238 tabletek ekstazy oraz 13,5 kg (policja wcześniej informowała o 16 kg) substancji o nazwach PV8 i 3CMC, należących do tzw. dopalaczy. "Te substancje od 1 lipca 2015 r. zamieszczone są w załączniku do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, jako substancje którymi obrót jest zabroniony. Dzięki temu prokuratorzy mają narzędzia do skutecznego ścigania tego rodzaju przestępstw" - zaznaczyła Syk-Jankowska.

W trakcie przeszukania mieszkania policjanci zabezpieczyli kilkadziesiąt kolejnych przesyłek a także naklejki i woreczki do przygotowania dopalaczy w celu sprzedaży oraz wagi elektroniczne.

29-latkowi przedstawiono również zarzut udzielenia osobie dorosłej tabletek ekstazy.

Michał J. jest bezrobotny, ma wyższe wykształcenie, z zawodu jest bibliotekarzem. "Dystrybucja środków nazywanych popularnie dopalaczami była źródłem jego dochodów. Wedle jego oświadczenia z tej działalności mógł osiągać dochód rzędu 4-5 tys. zł miesięczne" - dodała Syk -Jankowska.

 

Za wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających grozi kara do 12 lat więzienia.

Po wejściu w życie 1 lipca br. nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dopalacze uzyskały status narkotyków.

Na początku lipca do szpitali w Wielkopolsce zgłosiło się ponad 90 osób zatrutych dopalaczami, kilka dni później masowe zatrucie tymi substancjami odnotowano na Śląsku. Według danych wojewódzkiego Sanepidu od 3 lipca w całym regionie odnotowano 694 podejrzenia zatruć. Jedna ofiara zmarła.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Waikikki (niezweryfikowany)
<p>Jak widać, król nie jest tylko jeden. Najśmieszniejsze w tym wszystkim była informacja, jakoby zatrzymano samego kolekcjonera, który rzekomo miał 20 lat&nbsp;</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p><span style="color: #333333; font-family: Verdana, 'Bitstream Vera Sans', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 11.960000038147px; line-height: 19.5px; text-align: justify; background-color: #dadbea;">&nbsp;substancji o&nbsp;nazwach PV8 i&nbsp;3CMC, należących do tzw. dopalaczy. "Te substancje od 1 lipca 2015 r. zamieszczone są w&nbsp;załączniku do ustawy o&nbsp;przeciwdziałaniu narkomanii, jako substancje którymi obrót jest zabroniony. &nbsp;</span></p><p style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana, 'Bitstream Vera Sans', Arial, Helvetica, sans-serif; color: #333333;"><span style="font-size: 11.960000038147px; line-height: 19.5px; background-color: #dadbea;">pv8 i 3cmc sa na liscie wtf</span></span></p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Ibogaina
  • Pierwszy raz
  • Tabernanthe Iboga

Przygotowałem sie dość dobrze, przez miesiąć oczyszczałem oganizm. Dużo czytałem na temat Ibogi. W dniu Tripa odczuwałem lekki stres przed zażyciem. Brałem w domu z osobą pilnującą. Ciemny pokój, kilka butelek wody i puste wiaderko obok łóżka. Głównym celem było pozbycie sie depresjii i ciągu do alkoholu.

Trip który opisuję był moim pierwszym i miał miejsce 4 lata temu, od tamtej pory mam już za sobą ponad 6 tripów z Ibogą.

 Piszę te słowa żeby przybliżyć po trochu tą substancję ze względu na jej lecznicze/regulujące działanie.Iboga jest bardzo silną substancją i trip może trwać nawet do 36 godzin, jest to bardzo intensywne doświadczenie zarówno dla umysłu jak i ciała.

  • Inhalanty

1 Nazwa substancji: gaz do zapalniczek Ronson

  • LSD-25


dawka : 1/4 kwasa w papierku (moja pierwsza dawka) + troche grassu (lekko)


data : 21, grudnia 2001


inni ludzie : jeden lekko pijany, raczej nie zna się na drugach...


+ inni ludzie, z którymi nie spotkaliśmy się przez moje sensacje :(





dodam, że jechaliśmy na impreze, a jak chciałem spróbować czegoś innego, mój

wybór padł na kwasa, ponieważ już wcześniej chciałem spróbować tego

specyfiku (tutaj nastąpiło to dosyc spontanicznie).



  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Noc. Sam w domu ;D

Zawsze chciałem spróbować benzy, tylko zawsze poddawałem się czytając jakie "straszne" efekty powoduje. Ale raz się żyje, sam w pokoju, noc, tak to będzie dobry pomysł! Żeby nie przesadzić z saszetkami, biorę 3 - tyle powinno wystarczyć...

randomness