Bibliotekarz "królem dopalaczy". Są nowe szczegóły

​Zarzuty dotyczące handlu dopalaczami przedstawiła prokuratura mieszkańcowi Lublina Michałowi J., u którego w mieszkaniu znaleziono ponad 13 kg tych środków. Mężczyzna handlował nimi przez internet.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty INTERIA.PL

Komentarz [H]yperreala: 
Cóż.. jaki kraj, taki król.

Odsłony

1038

​Zarzuty dotyczące handlu dopalaczami przedstawiła prokuratura mieszkańcowi Lublina Michałowi J., u którego w mieszkaniu znaleziono ponad 13 kg tych środków. Mężczyzna handlował nimi przez internet. Do wykrycia procederu przyczynili się pracownicy firmy kurierskiej. Michał J. jest bezrobotny, ma wyższe wykształcenie, z zawodu jest bibliotekarzem. Za wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających grozi kara do 12 lat więzienia.

"Michał J. przyznał się do dokonania zarzucanych mu przestępstw, złożył obszerne wyjaśnienia, treści których, z uwagi na dobro śledztwa, nie ujawniamy" - poinformowała w sobotę rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska.

29-letni Michał J. usłyszał zarzut udziału w obrocie znaczną ilością środków odurzających - marihuany, tabletek ekstazy oraz tzw. dopalaczy. "Jego udział w obrocie polegał na przechowywaniu w domu tych substancji i przesyłaniu ich do odbiorców" - powiedziała Syk-Jankowska.

Według śledczych mężczyzna handlował nimi przez internet. Z analiz komputera podejrzanego wynika, że wysłał ponad 700 przesyłek.

Do wykrycia przestępstwa przyczynili się pracownicy jednej z firm kurierskich, którzy zauważyli, że niedoręczona przesyłka jest uszkodzona i może zawierać substancje chemiczne, których doręczanie jest zakazane. Zapach wydobywający się z przesyłki sugerował, że mogą to być narkotyki. Pracownicy firmy powiadomili policję.

Okazało się, że ten sam nadawca nadał jeszcze 18 tego rodzaju przesyłek. Dane nadawcy były fikcyjne. Śledczy ustalili, że faktycznym nadawcą był Michał J.

Syk-Jankowska powiedziała, że w jego mieszkaniu policjanci znaleźli 456 gr marihuany, 238 tabletek ekstazy oraz 13,5 kg (policja wcześniej informowała o 16 kg) substancji o nazwach PV8 i 3CMC, należących do tzw. dopalaczy. "Te substancje od 1 lipca 2015 r. zamieszczone są w załączniku do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, jako substancje którymi obrót jest zabroniony. Dzięki temu prokuratorzy mają narzędzia do skutecznego ścigania tego rodzaju przestępstw" - zaznaczyła Syk-Jankowska.

W trakcie przeszukania mieszkania policjanci zabezpieczyli kilkadziesiąt kolejnych przesyłek a także naklejki i woreczki do przygotowania dopalaczy w celu sprzedaży oraz wagi elektroniczne.

29-latkowi przedstawiono również zarzut udzielenia osobie dorosłej tabletek ekstazy.

Michał J. jest bezrobotny, ma wyższe wykształcenie, z zawodu jest bibliotekarzem. "Dystrybucja środków nazywanych popularnie dopalaczami była źródłem jego dochodów. Wedle jego oświadczenia z tej działalności mógł osiągać dochód rzędu 4-5 tys. zł miesięczne" - dodała Syk -Jankowska.

 

Za wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających grozi kara do 12 lat więzienia.

Po wejściu w życie 1 lipca br. nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dopalacze uzyskały status narkotyków.

Na początku lipca do szpitali w Wielkopolsce zgłosiło się ponad 90 osób zatrutych dopalaczami, kilka dni później masowe zatrucie tymi substancjami odnotowano na Śląsku. Według danych wojewódzkiego Sanepidu od 3 lipca w całym regionie odnotowano 694 podejrzenia zatruć. Jedna ofiara zmarła.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Waikikki (niezweryfikowany)

<p>Jak widać, król nie jest tylko jeden. Najśmieszniejsze w tym wszystkim była informacja, jakoby zatrzymano samego kolekcjonera, który rzekomo miał 20 lat&nbsp;</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p><span style="color: #333333; font-family: Verdana, 'Bitstream Vera Sans', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 11.960000038147px; line-height: 19.5px; text-align: justify; background-color: #dadbea;">&nbsp;substancji o&nbsp;nazwach PV8 i&nbsp;3CMC, należących do tzw. dopalaczy. "Te substancje od 1 lipca 2015 r. zamieszczone są w&nbsp;załączniku do ustawy o&nbsp;przeciwdziałaniu narkomanii, jako substancje którymi obrót jest zabroniony. &nbsp;</span></p><p style="text-align: justify;"><span style="font-family: Verdana, 'Bitstream Vera Sans', Arial, Helvetica, sans-serif; color: #333333;"><span style="font-size: 11.960000038147px; line-height: 19.5px; background-color: #dadbea;">pv8 i 3cmc sa na liscie wtf</span></span></p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Pierwszy raz

Spontan. Nastawienie: mieszanka wielkiego przerażenia z jeszcze większą ciekawością. Start: piwnica w bloku Z, przejście długą drogą, dom T. Nastój: dobry, lekko przestraszona. Otoczenie: najlepszy przyjaciel (T) i jego kumpel (Z).

Lato, upał, oczekiwanie na ukochanego (był w Irandii). Nagle dzwoni telefon. T, ogarnia mnie, że ma coś dobrego i że chce pokazać mi coś czego nigdy pewnie nie będę miała okazji przeżyć. Jeśli chodzi o jakie kowiek doświadczenie na tamten czas to mogę powiedzieć, że często piłam alko i popalałam papierosy, więc ciężko było mi od razu zgodzić się na to by spróbować lub nie. Ciekawość jak zawsze zwyciężyła, było koło 20.30 więc poszłam szybko z domu by nikt mnie nie zatrzymał.

  • Katastrofa
  • Tramadol

próbowałem się zapierdolić, tyle mogę powiedzieć, to historia około 25 tripów, więc nie da się detalami

Cofamy się odrobinę w czasie, kiedy to kilka lat temu mieszkałem u kogoś, ja i dwójka innych ludzi, a właściciela przez miesiąc nie było. Zupełnie przypadkiem ponownie znalazłem kilka paczek tramadolu retard 200 mg x 10 szt. oraz jedną 30 szt., bez paracetamolu i innych dodatków. Wpadłem w to głęboko, a opis np. jednej padaczki po tym środku znajdziecie w moich poprzednich raportach.

Dzisiaj opowiem Wam o zaledwie fragmencie mojego opioidowego nałogu, który po 3-4 latach udało mi się w końcu przerwać wyjeżdżając do Niderlandów na początku grudnia. Uczcie się na moich błędach.

  • 25I-NBOMe
  • Etizolam
  • Marihuana
  • Tripraport

Pogodny ale wietrzny dzień, trip w turystycznym mieście. Nastroje pozytywne, nastawienie na przygody, ciekawość.

Chodziło za mną coś spontanicznego. Trip w plenerze, trip, który będzie można powspominać. Bezpieczne siedzenie i miętolenie w łóżku choć bardzo przyjemne, chciałem zamienić na coś bliższego przygodom H.Thompsona. Zaproponwałem więc mrs_b spontaniczny wyjazd do Stratford w najbliższy poniedziałek (udało nam się zgrać dni wolne).