REKLAMA




Narkotykowy gang w rozsypce

"Przy zatrzymanych policjanci znaleźli ponad siedem kilogramów marihuany, kilkaset gram amfetaminy i kokainy, tabletki ekstazy i LSD, a także nielegalną broń i amunicję" – mówi „Rzeczpospolitej” Rafał Szymański ze służb prasowych CBŚP.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Grażyna Zawadka

Odsłony

698

Ponad 800 kilogramów narkotyków przemyciła z Hiszpanii i rozprowadziła w kraju grupa przestępcza działająca w Szczecinie. Rozbili ją funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

Śledczy zatrzymali łącznie 24 osoby, które z obrotu narkotykami uczyniły sobie stałe źródło dochodu - w tym gronie jest trzech liderów gangu. Sposób działania grupy, jej skład i drogę przemytu zakazanego towaru rozpracowali funkcjonariusze szczecińskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP).

- Przy zatrzymanych policjanci znaleźli ponad siedem kilogramów marihuany, kilkaset gram amfetaminy i kokainy, tabletki ekstazy i LSD, a także nielegalną broń i amunicję – mówi „Rzeczpospolitej” Rafał Szymański ze służb prasowych CBŚP. Na trop zorganizowanej grupy przestępczej, trudniącej się przemytem i handlem narkotykami na wielką skalę szczecińscy policjanci wpadli na początku ubiegłego roku. Ustalili, że przestępcy kupowali środki odurzające w Hiszpanii, skąd m.in. samochodami, przywozili je do Polski, i następnie tu sprzedawali.

- Podział ról był ściśle określony, a każdy z członków grupy wykonywał inne zadania. Część osób była odpowiedzialna za przemyt narkotyków do kraju, inni działający w gangu zajmowali się sprzedażą towaru, natomiast kolejni dbali o to, żeby „wyprać” nielegalne pieniądze – mówi Rafał Szymański. Grupa miał swojego „magazyniera”, który pilnował narkotyków, i w zależności od zamówienia, dostarczał ich ustaloną ilość na miejsce transakcji. Jeden z liderów organizując szajkę wpadł na pomysł, by werbować do niej osoby z kryminalną przeszłością, wywodzące się z tzw. „grypsery więziennej” - miała to być gwarancja zapewnienia sobie jak najdalej idącej lojalności.

- Boss gangu był przekonany, że takie osoby, nawet jeśli zostaną zatrzymane przez policję, nie podejmą współpracy z organami ścigania – mówi komisarz Szymański. Finał narkotykowej działalności gangu pokazuje, że nawet takie środki ostrożności nie wystarczą. Szajka działała z rozmachem – jak ustalili funkcjonariusze w ciągu kilku lat (2012 – 2016) miała przemycić do kraju, a następnie sprzedać blisko 800 kilogramów różnego rodzaju narkotyków. Zyski z procederu przestępcy wywozili za granicę, i tam inwestując w różne przedsięwzięcia, je legalizowali.

Policjanci szczecińskiego CBŚP sukcesywnie zatrzymywali kolejnych członków grupy. Wobec 21 z nich Prokuratura Okręgowa w Szczecinie już skierowała do sądu akt oskarżenia.

- Zarzuca im się głównie udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przemyt oraz handel narkotykami. Trzej liderzy usłyszeli zarzut kierowania grupą - mówi Rafał Szymański.

Funkcjonariusze na poczet przyszłych kar zabezpieczyli mienie podejrzanych wartości blisko 300 tys. zł. Skonfiskowali również należące do nich trzy pistolety, sztucer i ostrą amunicję. W ubiegłym roku Centralne Biuro Śledcze Policji rozbiło 166 gangów, czyli o siedem więcej niż rok wcześniej i przejęło rekordową ilość narkotyków - łącznie 2,5 tony, czyli o ponad tonę więcej niż w roku poprzednim.

Najwięcej było haszyszu (prawie 1,2 tony), marihuany (ponad 850 kg) i amfetaminy (400 kg). Ponadto - 36 kg kokainy, 6 kg heroiny i ponad 71 tys. tabletek ekstazy. Policjanci zlikwidowali również 12 laboratoriów produkujących narkotyki i 108 plantacji marihuany.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ogromne podekscytowanie perspektywą pierwszego tripa, nastawienie na głębsze, mistyczne doznania. Chęć zajrzenia wgłąb siebie, dotarcia do najgłębiej skrywanych warstw własnej psychiki, zmotywowania się, przeżycia czegoś przełomowego. Pragnienie przemyślenia dotychczasowego życia w innym stanie świadomości, wyciągnięcie wniosków. + odzyskanie i pogłębienie kapryśnej weny. Dom, głównie mój pokój, momentami na dworze. Właściwie cały trip w samotności, chwilami obecny jedynie Kot.

21.03.2013

Dopiero teraz, prawie rok od opisywanych zdarzeń, zebrałam się na odwagę, aby wrzucić tego trip raporta na neuro. Relacja jest dokładna i rzetelna, bo dużo pisałam w czasie tripu, a opis na jej podstawie ogarniałam przez następne 2-3 dni. Wersja pierwotna ma 28 stron i zawiera bardzo dużo osobistych kwestii, dlatego też wrzucam wersję znacznie okrojoną.

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set: Pozytywne nastawienie Setting: Domówka z dekoracjami uv, muzyka w klimatach psytrance.

1.

Razem ze znajomymi postanowiliśmy zrobić domówkę, mamy coroczną nazwijmy to tradycję która  polega na spozyciu lsd i pójściu gdzieś w

plener. Niestety, lato minęlo, wraz z nim pogoda i wysokie temperatury, uznałem że przenosimy to do mnie do mieszkania. Dzień wcześniej w

pocie czoła przygotowywaliśmy dekoracje, ozdoby, wszystko żeby mieszkanie ładnie wyglądało, razem z oświetleniem uv i resztą świateł

klimat robił się coraz lepszy. Ludzie się schodzili, robiło się weselej. Kilka osób w tym ja zjedliśmy kwasy, kolory zaczynały powoli

  • Kodeina
  • Mieszanki "ziołowe"

Set & Setting: dom, potem podłoga u kolegi w domu, potem działka

Doświadczenie wtedy: Doświadczenie: THC, DXM, atropina, amfetamina, alkohol, kodeina, dimenhydrynat, benzydamina, kofeina, efedryna, pseudoefedryna, propan, kanabinole, miksy powyższych

Wiek: 17 lat, 70 kilogramów.

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Wieczór w domu

Pierwszy raport i pierwszy raz z bxm. Byłem do tego dobrze nastawiony, więc nie miałem żadnego problemu z przyjęciem.

 

18:30

 

Przyjęcie benzy i acodinu (10 tabletek) 

 

19:00