GIS i policja kontra handlarze dopalaczami - bilans akcji w pierwszy wakacyjny weekend

Kontrole 422 punktów sprzedaży, przeszukanie 90 pomieszczeń i 69 pojazdów, zatrzymanie 40 osób i wszczęcie 36 postępowań przygotowawczych to bilans weekendowej akcji policji i sanepidu wymierzonej w handlarzy dopalaczami - poinformował rzecznik GIS Jan Bondar.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Zdrowia/PAP

Odsłony

244

Kontrole 422 punktów sprzedaży, przeszukanie 90 pomieszczeń i 69 pojazdów, zatrzymanie 40 osób i wszczęcie 36 postępowań przygotowawczych to bilans weekendowej akcji policji i sanepidu wymierzonej w handlarzy dopalaczami - poinformował rzecznik GIS Jan Bondar.

W akcji prowadzonej w całym kraju uczestniczyli funkcjonariusze policji wspólnie z pracownikami Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Kontrole i inne działania były prowadzone w trybie administracyjnym i procesowym. Polegały - jak podał we wtorek (26 czerwca) rzecznik GIS - m.in. na sprawdzeniu podejrzanych punktów stacjonarnych, mieszkań związanych z sprzedażą internetową i realizacji wcześniej rozpoczętych działań operacyjnych przeciw dilerom.

W trakcie czynności prowadzonych w trybie administracyjnym przez pracowników Państwowej Inspekcji Sanitarnej dokonano 422 kontroli wcześniej wytypowanych punktów, ale w żadnym nie znaleziono tzw. dopalaczy, co - zdaniem GIS - potwierdza wycofywanie się handlarzy ze stacjonarnych punktów sprzedaży.

Natomiast podczas czynności prowadzonych w trybie procesowym przez funkcjonariuszy Policji przy udziale pracowników Państwowej Inspekcji Sanitarnej dokonano 90 przeszukań pomieszczeń i 69 przeszukań pojazdów. Zatrzymano 40 osób, wszczęto 36 postępowań przygotowawczych, w ramach których zatrzymanym przedstawiono 30 zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i ustawy Prawo farmaceutyczne. Tymczasowo zajęto mienie ruchome na łączną kwotę prawie 17,5 tys. zł.

Efekty procesowe przeprowadzonych działań - jak zastrzegł Bondar - mogą się zmienić zależnie od wyników badań fizykochemicznych zabezpieczonych substancji.

W Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad zmianą przepisów, która ma ułatwić walkę z tzw. dopalaczami. Szef resortu Łukasz Szumowski podkreśla, że zażywanie substancji psychoaktywnych jest groźne, a dopalacze to plaga i muszą być traktowane jak narkotyki. "Zmieniamy ustawę o substancjach psychoaktywnych. Będziemy penalizować tak jak za narkotyki. Zmieniamy też definicję, by zakończyła się gra w kotka i myszkę - zmiany drobnych grup chemicznych przy pozostawieniu tego samego uzależniającego rdzenia" - poinformował w ub. tygodniu.

Jest urzędowy wykaz substancji psychoaktywnych, których posiadanie, produkcja, przetwarzanie, przewóz i obrót są nielegalne w Polsce, jeśli nie mają odpowiedniego zezwolenia. Ostatnio MZ informowało o rozszerzeniu go o 17 środków - łącznie do 38. Eksperci wskazują jednak, że choć jest wykaz, to producenci groźnych substancji bardzo łatwo "wymykają się" wymiarowi sprawiedliwości dzięki drobnym zmianom składu i nowym nazwom substancji.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Waga - 50 kg

Po 3 latach MDM–owej abstynencji było mi dane spróbować kryształów MDMA.

Wraz ze znajomymi spotkaliśmy się o 18.30 podekscytowani, że to już dziś będzie nam dane znowu poczuć to wszechogarniające szczęście i tę lekkość. Jemy kilka tabletek witaminy C (jako przeciwutleniacz). Pijemy po 1 heinekenie na początek.

  • Dekstrometorfan

nazwa substancji: DXM (tussal anticostam) 300 mg


poziom doswiadczenia: natka konopi, efedryna, benzydamina, guarana, benzodiazepiny, venlafaxyna, tramadol, dxm po raz drugi


S&S: pozytywne nastawienie do dexa


efekty: swiat jest dziwny


czy dane doswiadczenie ... : re5pect przed psychojebami i dla twardzieli, ktorzy je konsumuja


jezeli to nie byl ... : to byl drugi i roznil sie jak ja pierdole

  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Ciepłe majowe popołudnie nad rzeką, tuż obok jakiejś fabryki. Ja, moja ówczesna dziewczyna i przyjaciel spotkaliśmy się w celu picia piwa i palenia papierosów. A potem wyszło jak wyszło.

Prolog:

Spotkaliśmy się razem z moją ówczesna dziewczyną i przyjacielem kulturalnie napić się piwa po szkole. Nic nadzwyczajnego, zdażało się już wcześneij. W trakcie dziewczyna  zaproponowała że może zapalimy sobie coś fajnego. Naturalnie się zgodziliśmy bo dlaczego by nie, więc po jakimś czasie poszła do od jakiegoś kumpla i wróciła z paleniem. Powiedział jej że może być lekko halycunogenne.

 

Doświadczenie:

  • Marihuana

Set & Setting: kwietniowe popołudnie, odosobniona altanka nad rzeczką, nastroje w miarę wyluzowane, chęc wychilowania się po szkole i chęć przeżycia ostrej fazy (palilismy wtedy codziennie od jakichs 2 tygodni)

-Możliwie dokładne dawkowanie: spalilismy około 0,2g (3 nabicia do cieńszej strony lufki) zajebiscie mocnego Haszu na 2 osoby, z lufki