Chciał zabić policjanta

W Łukowie 20 - latek próbował przejechać próbującego go zatrzymać funkcjonariusza policji.

Alicja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

1214
W Łukowie 20 - latek próbował przejechać próbującego go zatrzymać funkcjonariusza policji. W czwartek późnym popołudniem na parkingu jednego z łukowskich sklepów zaparkował opel kadett. Zachowanie kierowcy i pasażera auta wzbudziło podejrzenia policjantów. Dwaj funkcjonariusze przyjechali pod sklep nieoznakowanym radiowozem, aby sprawdzić informacje o handlu narkotykami. Gdy kierowca opla zauważył idącego w jego kierunku policjanta próbował go przejechać. Nie udało mu się, za to uderzył w radiowóz. Przy kierowcy i 17 - letnim pasażerze znaleziono narkotyki. Obaj byli trzeźwi. Za czynną napaść na policjanta i posiadanie narkotyków mężczyznom grozi nawet 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

xsimonzx (niezweryfikowany)

mogli go zastrzelic wiecej nikogo chu* by nie probowal zajechac
BigShaneFazoo (niezweryfikowany)

Chcial zabic policjanta?a kto by nie chcial?:)
Anonim (niezweryfikowany)

"Zachowanie kierowcy i pasażera auta wzbudziło podejrzenia policjantów." u nich każdy wzbudza podejrzenie [hwdp]
Batro (niezweryfikowany)

Już widze jak go chciał przejechaać. Przecierz chcioał uciec a że chuj stanął na środku to tago pas powinni zamknąc że chciał samobójstowo popełnić.
Anonim (niezweryfikowany)

CHUJA TAK BYłO! NIKT NIKOGO NIE CHCIAł PRZEJECHAC....
Anonim (niezweryfikowany)

JINTAO TAK BYłO! NIKT NIKOGO NIE CHCIAł PRZEJECHAC....
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Powój hawajski
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór/noc, pokój, muzyka (kompilacja psychedeliczna).

Całkiem niedawno, bo kilka dni temu, po śmierci mojej mamy, wybrałem się w nocną wyprawę pod przewodnictwem tej rosliny. Pestki dotarły do mnie z Holandii, w sumie ponad 30. Wcześniej próbowałem na nich podróżować, ale było to stosunkowo krótko po wyprawie na LSD, więc efekt był tamtym razem mocno wypłaszczony. Po zachowaniu odpowiedniego czasu odpoczynku postanowiłem ponownie przywitać się z Duchem tej rośliny.

  • Narkoza

doświadczenie: zero


set und setting: jasne, sterylne pomieszczenie








no ja w sumie pierwszy raz mialem kontakt z dragami konkretnymi jakimis

wlasnie na stole operacyjnym. jak mialem 7 lat zlamalem sobie reke, a

tydzien wczesniej pies ugryzl mnie pod lewym okiem i jakby mnie dziabnal z

0.5 cm wyzej to bym byj jednookim bandytom :> bo na wsi bylem wtedy a tam

rozne rzeczy sie dzieja. i wlasnie ta reke sobie zlamalem, w trzecim czy

  • Gałka muszkatołowa


23 lutego 2004



17:30 - poczatek eksperymentu

wsypuje 2 opakowania galki do szklanki i dolewam wody.

pierwszy lyk oproznil 1/3 szklanki. Pozniej bylo gorzej :/

za kazdym podejsciem mialem odruch wymiotny a okropny smak

bynajmniej nie zachecal do spozycia :)



17:53 - koniec picia "napoju".

zuje gume... czekam na efekty.


  • Bieluń dziędzierzawa


Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim

ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.

Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak

ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.