Łódź: Debata o narkomanii

W Łodzi jest 4,3 tys. narkomanów. Jak zmniejszyć ich liczbę, dyskutowały władze województwa, policja i kuratorium oświaty.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

1239

Debata odbyła się w ogródku przy ul. Piotrkowskiej. Obok niego licealiści rozdawali ulotki z informacją, gdzie szukać pomocy. Młodzież chętnie je brała. - Mam nadzieję, że nigdy się nie przyda, ale wolę ją mieć - zastanawia się Kamila Kowalska, studentka I roku Uniwersytetu Łódzkiego.

Samej debacie młodzi nie przysłuchiwali się. - Nuda - stwierdzali krótko.

Ale przyznają, że organizowanie takich pogadanek jest potrzebne. - Nawet takie nudzenie daje nam do myślenia - uważa Małgosia, licealistka.

Sama narkotyków jeszcze nie próbowała. Ale piła już piwo, choć też zawsze myślała, że zrobi to dopiero na studiach. - Marycha kusi, szczególnie na dyskotekach łatwo ją dostać - zdradza.

Na razie dziewczyna była nieugięta. I nadal nie zamierza próbować. - Ale młodzież sama sobie nie pomaga - stwierdza. - Jedni biorą, inni nie. Ale zupełnie nie w modzie jest przekonywać do odmowy. Gdybym pouczała koleżanki czy kolegów, natychmiast zostałabym wyśmiana - mówi.

Ten problem był także poruszony podczas debaty. Oprócz niego mowa była też o rodzinie, roli szkoły, Kościoła i policji. Stanisław Witaszczyk, marszałek województwa, wspomniał o sukcesach. - Na tle Polski jest nieźle. Ale zawsze może być lepiej. Ciągle mamy w województwie ponad 4 tys. narkomanów.

Rzeczywiście problem jest. Podczas debaty młody chłopak z kanapką zajrzał do ogródka i krzyknął głośno "Narkotyki są zajebiste". A potem odszedł spokojnym krokiem.

Gdzie szukać pomocy?

Antynarkotykowy telefon zaufania 0 801 199 990 (koszt połączenia 35 gr)

Antynarkotykowy telefon zaufania Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi - (42) 665 19 08.

Chęć spróbowania narkotyków deklaruje 29 proc. uczniów z trzecich klas gimnazjów oraz niemal połowa drugoklasistów ze szkół ponadgimnazjalnych.

Pierwszym narkotykiem, z którym mają kontakt, jest marihuana. Zaopatrują się najczęściej u znajomych. - Braliśmy wspólnie - tak odpowiada najwięcej gimnazjalistów i licealistów.

Jako miejsce, gdzie łatwo można dostać narkotyki, wskazują też: dyskotekę i bar (32 proc.), szkołę (24 proc.), mieszkanie dilera (23 proc.) i ulicę (22 proc.).

Najczęstszy powód brania to ciekawość.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Redz (niezweryfikowany)
"bralismy wspolnie " fajnie to brzmi
wspolnota palaczy (niezweryfikowany)
"bralismy wspolnie " fajnie to brzmi
jebac policje (niezweryfikowany)
menty kozly, zaraza od dżumy gorsza, pozabija sie ich w kiedys
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Obudziłem sie rano około godziny 9 u mojej byłej już(ufff) dziewczyny C, ogarnelismy mieszkanko, zjedlismy po jednej kanapce z twarogiem, popiłem około pół litrem soku porzeczkowego (inhibitor Mao<3) i czekalismy na naszego ziomeczka (B.) po niedlugiej chwili zapukał do drzwi i wszedł do nas z podekscytowanie i nastawieniem na przyjemny trip ( nigdy w zyciu nie brał zadnych narkotyków oprócz THC) spakowalismy wczoraj nazbierane kapelusze wolnosci i ruszylismy w strone przystanku autobusowego

Po około 5 minutach od wyjścia z autobusu od razu zajęliśmy się konsumpcją moich ulubionych łysic <3 Jakos inaczej zapamiętałem ich smak, był raczej łagodny i neutralny, teraz aplikacja kapeluszy wolności sprawiła mi lekki trud, lecz cała porcja zniknęła praktycznie na raz, zapita wodą (Jedynie mojej dziewczynie C.) sprawiło to delikatny trud, wypluła wszystko, lecz namówiłem ją do po prostu szybkiego połknięcia (hehehe). zaczynamy przechadzkę po lesie, mój ziomeczek (nazwijmy go B.) bardzo dobrze zna ten las, wiec idziemy w pewnym kierunku, czyli miejscem pogrzebu mojej i C.

  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spodziewane fajerwerki, gotowość na miażdżącą bombę psychodeliczną i nocny trip, siostra w domu, pizga, bo grudzień. Ogólnie od rana pozytywnie i obiecująco.

Raport pisany tak na bieżąco jak tylko się dało xD

17;30

Właśnie wracam od dila, który wisiał mi przerobek . Z kushowym topkiem w kieszeni wsiadam w autobus; czeka mnie ciekawa noc. 

  • Amfetamina

nazwa substancji:amfetamina


poziom doświadczenia użytkownika: amph, thc, mdma, efedryna, benzo, kodeina


dawka, metoda zażycia: ok. 0,5 g donosowo


"set & setting": wycieńczony po 36 godzinnym niespaniu i imprezie w międzyczasie


efekty: skrajne pomieszanie z poplątaniem



--------Poniżej przedstawiam wyciąg z mojego dziennika, w którym opisałem fazę kilka dni po zajściu.---------

  • Szałwia Wieszcza

łąka, spokojna miejscówka z dala od ludzi, dobre nastawienie, odpowiednia muza ;>

19.10.2008

Niedziela, jesienne, szare popołudnie. Jak co dzień, od pewnego czasu udaję się na popołudniowy spacer celem zajebania się gdzieś w plenerze, ot taka moja ziołolecznicza terapia. Dzisiaj urozmaiciłem menu i wziąłem ze sobą dość pokaźny worek suszu szałwii wieszczej. Snickers, coś do picia, zapalniczka, dobra muzyka na uszy i już mogę wyruszać w swój własny zielony świat. W drodze na wcześniej zaplanowaną miejscówkę spaliłem nabitkę mj, szło się miło i gładko mimo iż było kurewsko pod górę.

randomness