Bułgarski rekord

Bułgarska policja przejęła prawie 400 kilogramów haszyszu o wartości 10 mln lewów (5 mln euro).

syncro

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

870
Bułgarska policja przejęła prawie 400 kilogramów haszyszu o wartości 10 mln lewów (5 mln euro) - poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bułgarii Pod koniec marca podczas operacji w przemysłowej dzielnicy Sofii policjanci z wydziału do walki z przestępczością zorganizowaną znaleźli w jednym z magazynów 11 paczek, w których było łącznie 385 kilogramów haszyszu. Według policji, narkotyk był przeznaczony dla odbiorców w Holandii, a Bułgaria była jedynie krajem tranzytowym w drodze z jednego z państw arabskich. Piątkowe przejęcie to największa ilość tego typu narkotyku skonfiskowana kiedykolwiek w Bułgarii.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, zajebiści ludzie obok mnie, zero stresu.

Faza właśnie odpuściła i na obecna chwię czuję tylko przyjemny lekki zjazd fazy. 

Jakiś czas temu planowałam spróbować Benzy jednak jakoś nie było okazji. Akurat dzisiaj spotkałam się z zaufanymi osobami które w dodatku chętnie również by coś zarzuciły. Mieszkanie było całkowicie puste więc bylismy tylko we 3 bez obawy o przysłowiowy przypał. Z samego rana przygotowałam Benzy do szamania więc na pojawienie sie gości było już gotowe. Spotkalismy sie około 16-17 godziny, zarzuciliśmy praktycznie zaraz po tym. 

  • Kodeina
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Ogólnie spoko. Pozytywne nastawienie choć ogólnie w życiu strasznie chujowo.

Zaczęło się od tego, że w dniu wczorajszym miałem wielką ochotę na mefedron. Okazało się, że nie dało rady nic załatwić więc uwaliłem się Thiocodinem i piwem. Nie było źle ale nie było też dobrze. W nocy naszło mnie bardzo duże pocenie się. Może to jakaś reakcja choć nie sądzę bo ostatnio wiele rzeczy mieszam z alko.

Dziś siedziałem sobie spokojnie przed kompem, popijałem piwo, romyślałem. Nagle wpadła myś  - zadzwonię do kumpla, może coś ma. Miał. Podjechał, dał. Jest dobrze.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie, ciekawość ale i lekki niepokój, nastrój bardzo dobry. Wszystko odbyło się w domu.

Wczoraj przeżyłam swoją pierwszą grzybkową fazę. Chciałam to opisać dla każdego kto jeszcze ma wątpliwości, czy próbować czy nie.