Przejęto marihuanę wartą 15 milionów euro

Ciężarówkę z ładunkiem marihuany zatrzymali niedaleko Paryża francuscy celnicy

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP
(jask)

Odsłony

2264
Ciężarówkę z ładunkiem marihuany wartym 15 mln euro zatrzymali w piątek niedaleko Paryża francuscy celnicy - poinformowały francuskie służby celne.

Ciężarówką na niemieckich numerach rejestracyjnych jechali Niemiec i Polak. Obaj zostali aresztowani, kiedy celnicy zatrzymali pojazd w pobliżu miasta Les Ulis - podano w oświadczeniu.

Marihuana w postaci kostek i tabletek ważyła niemal cztery tony metryczne. Jest to prawie dwa razy więcej, niż miały poprzednio przęjęte transporty tego narkotyku w rejonie Paryża.

Ciężarówka jechała z Hiszpanii. Marihuanę przemytnicy okleili kilkoma warstwami taśmy, aby zapobiec rozchodzeniu się charakterystycznego zapachu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

FruvaQ (niezweryfikowany)
Chcialbym chociaz zobaczc tyle mari naraz :/
artur (niezweryfikowany)
Chcialbym chociaz zobaczc tyle mari naraz :/
rox (niezweryfikowany)
a mówiłem im nie dajcie się złapac ; <br>czekałem już na nich w garażu mielismy próbowac co to i dupa wpadli; dali się złapać; <br> mają przejebane ;)heehhe <br> chłopaki z osiedla upominają się o zwrot kaski <br> a co to to tylko kilka set kilo :)
roxyk (niezweryfikowany)
a mówiłem im nie dajcie się złapac ; <br>czekałem już na nich w garażu mielismy próbowac co to i dupa wpadli; dali się złapać; <br> mają przejebane ;)heehhe <br> chłopaki z osiedla upominają się o zwrot kaski <br> a co to to tylko kilka set kilo :)
.chudy. (niezweryfikowany)
kurde, wzioł bym tak tego z 1/4, zebrał ludzi (przechodniów, polityków, policjantów ;) ) i bym podpalił, a póżniej bym dostał pokojową nagrodę Nobla.
Bello (niezweryfikowany)
Tak To dobry pomysł aby to zobaczyć już sie nie moge doczekać kiedy sie przejś po ulicy z blantem w ustach i nikt nic nie powie :] <br>
dlugi (niezweryfikowany)
jeeejjjq, ile tego bylo :))) oooooo orgazzmm
PAJK (niezweryfikowany)
Czesc z tego napewno jechala do Polski:(( HWDP!!
Ania (niezweryfikowany)
zawsze mnie dołują takie wiadomosci:(((
thor (niezweryfikowany)
oklejali taśmą ? najgorszy i najdroższy sposób - lepiej kupić sobie pakowacz próżniowy za 20$, który usunie wszystkie zapachy ... <br>btw. grow your own ! :)
Kret (niezweryfikowany)
w tabletkach ?? moze prasa??100g jest mniejsze niz krazek hokejowy
vitjaz (niezweryfikowany)
Jesteś ile to jarania ile niezapomnianych dni, o jojojo szkoda że chłopakom sie nieudało. <br>Chciałbym chociażć i powąchać (na banka musi to jebać po niebiosa:)ale co tu gadać tylko płakać;[ <br>
Później (niezweryfikowany)
Gdzie jest popyt tam jest i podaż:) <br>A popyt jest cały czas, niezależnie ile transportów zlikwidują:) Popyt na zioło był i bedzie i żeby go zaspokoić muszą być następne transporty. <br>Metoda likwidowania transportów jest z góry skazana naniepowodzenie, jeśli chcą zlikwidować narkotyki trza zlikwidowac popyt. Podaż jest tylko skutkiem popytu. A popytu się nie zlikwiduje:) Więc cała ta wojna z narkotykami jest również z góry skazana na niepowodzenie... <br>W 2002 policjanci w polsce zarekwirowali 495 kg mj i chyba koło 300 kg haszu:)
włuczykij (niezweryfikowany)
&quot;już sie nie moge doczekać kiedy sie przejś po ulicy z blantem w ustach i nikt nic nie powie &quot;, bello to calkiem mozliwe, wystarczy nie spacerowac z baciorem kolo panów w mundurach
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Wstęp:

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Pełna euforia, komunikacja niemalże telepatyczna, dostrzeganie piękna w naturze i utożsamianie się z nią.

Psylocybina.... Piękno które dane było mi posmakować... Opowiem swoje pierwsze dwa razy, ponieważ nie chcę tworzyć dwóch TR :)

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Planowane od kilku dni naćpanie się w stałym gronie. Przyjazd do innego miasta w celu odwalenia obowiązków rodzinnych i szybka ucieczka w celu tripowania.

Historia ta stanowi zapis wspomnień z etapu mojego życia, który z perspektywy oceniam jako dość wartościowy, ale jednocześnie pouczający. Nie będzie tu alfy pvp dożylnie i popalonych kabli, bo od zawsze uważałem ten rodzaj zabawy za nic nie warte, krótkodystansowe gówno dla przygłupów, którym nie zależy na życiu. Preferowałem psychodeliki - marię, która działała na mnie za mocno i czasem psychotycznie, a od niedawna lsd i grzyby, których to spróbowałem pierwszy raz już około 3 lata wcześniej.

  • Banisteriopsis caapi
  • DMT
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Set: Podniecenie z powodu nadchodzącego nowego roku, pierwszy psychodeliczny sylwester w moim życiu. Dom i grupka znajomych. Setting: Pomimo kilku wpadek owego dnia pozytywnie. Oczekiwałem mocnego rżnięcia umysłu.

Witam w moim drugim raporcie, noworocznym!

Trzech nas było, na kwasie: (J)a, (M)ors i (R)ak.

Dwoje ich było, na winie: (S)okół i (P)apuga

I on jeden, na dropsie: (A)mbroży

 

Słowem wstępu:

R miało dzisiaj z nami nie być, ale kosmicznym zbiegiem okoliczności nie wrócił do siebie. Mieliśmy propozycję prywatnej imprezy psytrance, ale ja i M nie chcieliśmy nigdzie jechać, padło więc na dom, ewentualne wyjście na fajerwerki o 12. Jeśli ktoś nie ma ochoty czytać prologu - trip właściwy zaczyna się od 23:40.

 

Ahoj!