Aresztowano Duńczyka polskiego pochodzenia za przemyt narkotyków

Przemycił do Danii 2,7 tony haszyszu

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2699
Duńska policja aresztowała deportowanego z Hiszpanii 29-letniego Duńczyka pochodzenia polskiego, oskarżonego o przemyt do Danii 2,7 tony haszyszu o rynkowej wartości 18 mln dolarów.

Grozi mu za to co najmniej 6 lat więzienia - poinformował PAP główny inspektor kopenhaskiej policji narkotykowej Ole Wagner.

Duńczyk został aresztowany przez hiszpańską policję w październiku ubiegłego roku, ale do jego deportacji doszło dopiero w środę. Zarzuca mu się przemyt haszyszu na masową skalę drogą morską z Maroka do Hiszpanii, a następnie samochodami do Danii.

Jest on również oskarżony o zlecenie ciężkiego pobicia kochanka swej byłej konkubiny. Gang motocyklistów, który wykonał zlecenie, otrzymał za to 50 kg haszyszu.

Ole Wagner poinformował również, że w przemyt narkotyku zamieszanych jest jeszcze siedem osób. Pytany przez PAP, czy są wśród nich Polacy, nie chciał potwierdzić, ale też nie zaprzeczył.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

rakakak (niezweryfikowany)
&quot;Ole Wagner poinformował również, że w przemyt narkotyku zamieszanych jest jeszcze siedem osób. Pytany przez PAP, czy są wśród nich Polacy, nie chciał potwierdzić, ale też nie zaprzeczył. &quot; <br> <br> <br>hmmmm są są........ :) <br>
grv (niezweryfikowany)
50 kg haszu za pobicie ?? to jest jakies <br>50000 x 30 [zl 1 g haszu] = 1,500,000 zl <br>cos zle policzylem &gt;??
triple og (niezweryfikowany)
bylem ostatnio na stronie o haszu i byly ceny w roznych czesciach polski ,u mnie na osiedlu jest po 30 z; za 1 g ale wiem ze sa tez po 40 zl za sztuke &lt;lol&gt; a po ile jest u was ? <br>
pio-k (niezweryfikowany)
ziolo sie sadzi i pali a nie sprzedaje...
grv (niezweryfikowany)
bylem ostatnio na stronie o haszu i byly ceny w roznych czesciach polski ,u mnie na osiedlu jest po 30 z; za 1 g ale wiem ze sa tez po 40 zl za sztuke &lt;lol&gt; a po ile jest u was ? <br>
roxyk (niezweryfikowany)
zleceniodawca na haszysz... fajnie ... <br> stuknąć może kogoś za kilo sQuna? <br>- czekam na zlecenia (hehehe... yO~~ ]
grv (niezweryfikowany)
do &quot;triple og &quot; <br> <br>ale policzylem jakby to oni sprzedali na sztuki a ni hurtowo wiem ze pojebane ale czemu nie ... swoja droga 50 kg sprzedac to z pare dni trzeba charowac ?ciekawe ile by trzeba czasu zeby to zjarac ?
halek (niezweryfikowany)
ziolo sie sadzi i pali a nie sprzedaje...
Zajawki z NeuroGroove
  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Bieluń dziędzierzawa
  • Inne
  • Pierwszy raz
  • Tagetes Lucida

Nastawienie pozytywne, przez cały czas trwania fazy przebywałam sama w moim mieszkaniu.

Już na samym wstępie pragnę zaznaczyć iż jest to mój pierwszy raport napisany na tej stronie, natomiast ja sama nie jestem osobą towarzyską i nie stosuje substancji psychoaktywnych w celu urozmaicenia zabawy z znajomymi. Jestem typem introwertyczki która już od dziecka interesuje się duchami, ezoteryką, świadomymi snami itp. Od dawna już potrafię opuścić własne ciało oraz latać w snach bez zażywania czegokolwiek. Do zażywania substancji halucynogennych natomiast podchodzę poważnie, podobnie jak kiedyś podchodziły do tych tematów plemiona indiańskie.

  • Grzyby halucynogenne

Otoz jakies cztery miesiace wczesniej czesto zagladalem na ta strone aby sie dowiedziec o psyloscybkach w celach oczywistych;] uparlem sie bardzo i znalazlem te male diabelki bylo ich z pietnascie cieszylem sie nie ziemsko ze je mam pelen w uczuciu szcescia i radosci zjadlem je ok 22 w domu. gdzies tak pol godziny po tym przyszla matka i zaczela mowic jaki ze mnie len ze ze szkola do dupy i takie pierdoly - jak to matka;].

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Przeżycie mistyczne

Miałem tego dnia dobry humor, pucha na mieście więc hindu z braku laku i chęci porobienia się (nie wiem co mi do głowy strzeliło)

Strzeliłem tłoka z tego gówna około godz 12-13, efekt ogólnie jak po zwykłej baczce. Na początku zwężyło mi pole widzenia i mocno spowolniło ruchy, puściłem jakąś muzę i chillowałem. Po jakimś czasie zacząłem gadać do siebie najpierw słownie, potem w myślach. Przekilnałem dużo, bo miałem problemy z chodzeniem, kiedy zasłaniałem żaluzje i zamykałem okno mówiłem sobie - nie rób tego koleś, odpuść sobie stary, uciekaj stąd, co ty robisz.

  • 3-MMC
  • alfa-PVP
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Miasto, pks, dom, strych, łazienka w galerii, park.

Siemanko :)

Będzie to połączenie trip raportu wraz z przemyśleniami do jakich doszłem.

randomness