Narkotyki zamiast proszku do prania

Grupa młodych ludzi wracała do Polski z Belgii i Holandii. Jak ustaliła straż graniczna, do Frankfurtu nad Odrą dojechali wynajętym busem. Następnie zamówili telefonicznie taksówkę ze Słubic, którą zamierzali przejechać granicę

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2213
Próbę przemytu ok. 9 kg marihuany i 20 dkg haszyszu ujawniono na przejściu granicznym w Słubicach w Lubuskiem. Narkotyki były schowane w pudełkach z proszkiem do prania.

Wartość zabezpieczonych narkotyków oceniono wstępnie na ok. 270 tys. zł - poinformował Andrzej Kamiński z lubuskiego oddziału straży granicznej.

W związku z przemytem zatrzymano czterech młodych ludzi w wieku od 20 o 25 lat - mieszkańców różnych regionów Polski. Narkotyki były schowane w pudełkach z proszkiem do prania. Podejrzenia pograniczników wzbudził wygląd opakowań, który sugerował, że wcześniej były otwierane.

Grupa młodych ludzi wracała do Polski z Belgii i Holandii. Jak ustaliła straż graniczna, do Frankfurtu nad Odrą dojechali wynajętym busem. Następnie zamówili telefonicznie taksówkę ze Słubic, którą zamierzali przejechać granicę.

O przemycie powiadomiono Prokuraturę Rejonową w Słubicach. Sprawą zajął się gorzowski oddział Centralnego Biura Śledczego.
(jask)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

.chudy. (niezweryfikowany)
wizir czy jakieś inne świństwo wypierze wszystko oprócz kieszeni :)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

To było siedem lat temu, dokładnie 1 sierpnia 1996. Takich dat nigdy się nie zapomina, takie dni pamięta się do końca dni na tym świecie, przynajmniej ja:)


Był słoneczny dzień, olimpiada w Atlancie i Hoffman do podjęcia z BABĄ NA ROWERZE - taki obrazek jak wiecie:) Było dwóch kumpli i trochę żetonów już na koncie. Jednak BABA NA ROWERZE z 1 sierpnia 1996 była najbardziej wyjątkową z bab! Przywieziona prosto z Amsterku aż kleiła się w łapach. Była świeżutka a jej oleistość napawała nadzieją niezłej jazdy...

  • Dekstrometorfan

Set & Settings: jakieś zarośla, potem miasto

doświadczenie: alkohol, marihuana, DXM

wiek i waga: 16/65kg

waga i wiek kumpla: 16/85kg

  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Własny, przyjazny pokój, partnerka obok.

  Autor tekstu zastrzega sobie prawo do powielania poniższych praktyk ze względów bezpieczeństwa

 Poniższy raport to opis przeżyć po inframuskularnym zapodaniu Metoksetaminy. Na początku wypada przedstawić moje doświadczenie z dysocjantami. Otóż: jestem bardzo "obcykany" w temacie DXM i spożywam tego specyfiku coraz mniej, ale na porządny trip musze wziąć minimum 750mg. Po dawce 1200mg mam już całkowitą depersonalizację ( 4plateau ). Także, jest tutaj nie mały wpływ na moje dawkowanie MXE.

  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Byłem bardzo pozytywnie i optymistycznie nastawiony do podróży, miałem ze sobą dwóch kolegów, benzo na wypadek niepożądanych efektów np. bad trip Akcja początkowo rozgrywała się w parku, gdzie jest pusto i spokojnie

Z domu wyszedłem nastawiony pozytywnie i optymistycznie, wychodząc o godzinie 15:55 włożyłem blotter z 1mg 25i-nbome na dziąsło i uderzyłem na miasto, po drodze do sklepu po wodę i pepsi w puszcze na wypadek nudności związacnych z bodyloadem, o którym wcześniej naczytałem się wiele złego ale o tym później

16:20 już po zakupach spotkałem dwóch znajomych i poszliśmy do parku, zaczynało się już ściemniać więc usiedliśmy spokojnie na ławce i czekaliśmy aż zacznę odczuwać pierwsze efekty

randomness