ABW zlikwidowała dwie wytwórnie amfetaminy

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła gang, który produkował i przemycał narkotyki. Zatrzymano 5 osób.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1247
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła gang, który produkował i przemycał narkotyki. Zatrzymano 5 osób. Zlikwidowano dwie wytwórnie produkujące amfetaminę na skalę przemysłową - w Sokołowie Podlaskim i w Poznaniu. Zespół prasowy ABW poinformował, że grupę producentów narkotyków rozbito w niedzielę. Do zatrzymania jej członków doszło w trakcie produkcji amfetaminy, która miała trafić do Skandynawii. Prokurator wystąpi do sądu o aresztowanie zatrzymanych. Grozi im nie mniej niż 3 lata więzienia. W laboratoriach zabezpieczono znaczną ilość komponentów niezbędnych do produkcji amfetaminy, dwie kompletne linie technologiczne oraz gotowy produkt. Według ABW, laboratoria produkujące ten syntetyczny narkotyk działały co najmniej przez pół roku i wyprodukowały kilkadziesiąt kg amfetaminy. Przestępcy często zmieniali samochody i telefony komórkowe w celu uniemożliwienia identyfikacji. Produkcję uruchamiali głównie w weekendy, licząc na mniejszą czujność służb zajmujących się zwalczaniem tego procederu - podano w komunikacie ABW. Gang od dłuższego czasu był "w zainteresowaniu ABW", która współpracuje w tej sprawie ze służbami krajów skandynawskich. Kilka miesięcy temu w Szwecji zatrzymano kuriera rozbitego gangu, który przemycał 8 litrów tzw. płynnej amfetaminy.

Oceń treść:

Average: 7.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

1.)Nazwa substancji - Marihuana, jeden wór(nie liczyłem ile tam było

luf) średniej jakości ziółka.





2.)Poziom doświadczenia użytkownika- pale dość rzadko tzn. 2-3 razy

w miesiącu, papierosy również nie nałogowo, tylko po MJ i alkoholu,

innych dragów nie biorę. Tylko Maria i Alk.

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Będzie to próba powrotu do wydarzeń, z których część już została przezemnie zapomniana. z tego powodu, to co pamiętam zapisze jako fakty *fakt nr 1 Był to przełom lata/jesieni podwzględem pogody mniej więcej wrzesień/październik? fakt nr 2 Kartoniki były z pewnego źródła z tym czym trzeba(dalajlamy) fakt nr 3 Mój nastrój był wtedy dobry, podobnie jak mojej dziewczyny z tą różnicą, że ona czuła lekki respekt/obawy przed tripem. faktr nr 4 Wmiare jeszcze na "świeżo" nowe otoczenie tj: mieszkanie oraz miasto- przeprowadzka do mieszkania na studia

Po nabyciu kartonów, stoczyłem dyskusje z dziewczyną, kiedy odbędzie się degustacja :) . Postanowiliśmy, że akcja odbędzie sie na pół spontanie czyli w któryś z weekendów kiedy oboje stwierdzimy, że "dziś jest ten dzień".Zanim nastał, z gospodarczą wizytą odwiedzili nas rodziciele Anki. Najedliśmy się trochę strachu, kiedy wkładali jajka do lodówki z foliowym zawiniątkiem, prawie wogóle nie showanym. Ostatecznie sytuacja została zażegnana, a jakiś czas potem nadszedł wreszcie czas na konsumpcję. Ostatnie zerknięcie na zegarek i startujemy! papierki zarzucone jakoś 11:30.

  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Piękna pogoda za oknem godzina 16:00 pusty dom, komputer, przygotowana ulubiona muzyka, wygodne łóżko. Humor pozytywny, całkiem spora ekscytacja i odrobina strachu. Ochota na przygodę, zaciekawienie i trochę zniecierpliwienia. Podniecony, pozytywnie nastawiony.

-T+0 – godzina 16:00,                 Nalewam wody do pakietu, rozmasowuje go, wstrząsam i wypijam. Po wypiciu zawartości wlewam jeszcze trochę wody, powtarzam czynność i wypijam. Czekam na to, co się stanie, jestem podniecony. Słyszałem opowieści kolegów o mega przeżyciach, ale słuchałem ich z dystansem, nie nastawiam się na nic. Co będzie to będzie. Idę do pokoju, kładę się na łóżku i odpalam papierosa. Czekam i słucham muzyki… -T+20 godzina 16:20
         Leżę na łóżku i wpatruje się w pokój, pojawiają się pierwsze efekty. 

  • Inne
  • Problemy zdrowotne

Trip raport ten nie opisuje działania żadnej z substancji psychoaktywnych a stany, które występują u mnie naturalnie przy mocno podwyższonej temperaturze ciała.

Pragnę jednak podkreślić, że delirium, które występuje przy podwyższonej temperaturze
jest niemal identyczne z tym, którego doświadczyłem kiedyś w skutek przedawkowania alkoholu.
Z takim wyjątkiem, że w drugim z przypadków były dodatkowe objawy jak: wymioty, bóle brzucha, drgawki.