ABW zlikwidowała dwie wytwórnie amfetaminy

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła gang, który produkował i przemycał narkotyki. Zatrzymano 5 osób.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1232
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła gang, który produkował i przemycał narkotyki. Zatrzymano 5 osób. Zlikwidowano dwie wytwórnie produkujące amfetaminę na skalę przemysłową - w Sokołowie Podlaskim i w Poznaniu. Zespół prasowy ABW poinformował, że grupę producentów narkotyków rozbito w niedzielę. Do zatrzymania jej członków doszło w trakcie produkcji amfetaminy, która miała trafić do Skandynawii. Prokurator wystąpi do sądu o aresztowanie zatrzymanych. Grozi im nie mniej niż 3 lata więzienia. W laboratoriach zabezpieczono znaczną ilość komponentów niezbędnych do produkcji amfetaminy, dwie kompletne linie technologiczne oraz gotowy produkt. Według ABW, laboratoria produkujące ten syntetyczny narkotyk działały co najmniej przez pół roku i wyprodukowały kilkadziesiąt kg amfetaminy. Przestępcy często zmieniali samochody i telefony komórkowe w celu uniemożliwienia identyfikacji. Produkcję uruchamiali głównie w weekendy, licząc na mniejszą czujność służb zajmujących się zwalczaniem tego procederu - podano w komunikacie ABW. Gang od dłuższego czasu był "w zainteresowaniu ABW", która współpracuje w tej sprawie ze służbami krajów skandynawskich. Kilka miesięcy temu w Szwecji zatrzymano kuriera rozbitego gangu, który przemycał 8 litrów tzw. płynnej amfetaminy.

Oceń treść:

Average: 7.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

DOBRE + ZŁE paradoksalnie

Każdy kto jest wtajemniczony wie, że to co opisywał Mckenny było METAFORAMI, jako, że wszystkie języki świata są zbyt "płaskie" aby opisać doświadczenie po DMT. Trip na DMT odczuwa się na poziomie duchowy, molekularnym, uczuciowym, astralnym, nie wizualnym tak jak to niektórzy opisują. Każdy to przeżywa/odczuwa inaczej, trip jest indywidualny. To co pisał MCkenny nie jest dosłownie opisem tego co widział, a tego co odczuwał. Wiesz co to metafora ? Sam MCkenny pisał, że tego nie da się opisać, ale spróbuje... Pisał, że opisy są jedynie Metaforami, czyli poniekąd kłamstwem.

  • Bad trip
  • Bieluń dziędzierzawa

ciepły jesienny wieczór, totalny spontan, a więc brak odpowiedniego ss

Wstęp
Rzecz dziala się z pięć lat temu, ale doskonale pamiętam każdy, najgorszy szegół tego... bad tripa.
Zacznę od początku. Był to letni wieczór, wraz z moją przyjaciółką P. postanowiłyśmy spróbowac tej szatańskiej rośliny o której naczytałam się, ujmijmy to dzialania halucynogennego. O zdobycie jej nie było trudno, rosła przy ogródkach nieopodal mojego bloku. Zerwałyśmy w sumie 3 dorodne szyszki. Ten moment określę jako T.

  • Szałwia Wieszcza


Salvia divinorum



Exp: ziolo, bialko, dxm, benzydamina, powoj

Set: wieczor, moje mieszkanie lub jakies odludzie (nie wiem gdzie to bylo, bo bylo ciemno, grunt ze za miastem)


  • Bad trip
  • LSD-25

Na spokojnie w domu z przyjaciolmi. Plan byl troche sie zrelaksowac, cos tam przerobic. Jestem swiezo po rozstaniu z facetem i mialam nadzieje troche rozluznic ten temat.

 

Faza wyjątkowo gładko się ładuje. Czuję rozluźnienie w emocjach, w ktorych jestem, jest mi milo, czuję że mam więcej miejsca na oddychanie, więcej przestrzeni w sobie.

T+1h Dalej jest miło. Spiewam sobie jakieś icarosy, rozmawiam ze znajomymi. Bawię się jest fajnie.

randomness