CBŚ przejęło rekordową ilość narkotyków

Rekordową ilość - 5 ton BMK (benzylo-metylo-ketonu), komponentu z którego można było wyprodukować 4 tony amfetaminy, przechwycili funkcjonariusze z gdańskiego wydziału Centralnego Biura Śledczego przy współpracy policjantów z Belgii i Niemiec.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1557

Zatrzymano też organizatora przemytu - Belga i pomagających mu dwóch Polaków. Jak poinformował naczelnik wydziału prasowego Komendy Głównej Policji nadkom. Zbigniew Matwiej, przechwycenie BMK to efekt międzynarodowej operacji policjantów pod kryptonimem "Szanghaj".

Z informacji, jakie zdobyli policjanci wynikało, że duża grupa przestępcza z Belgii, specjalizująca się w przemycie alkoholu i papierosów, czeka na duży transport BMK i chce wyprodukować w przemysłowych ilościach amfetaminę. Narkotyk miał trafić do Skandynawii oraz państw północnej i środkowej Europy.

"W związku z tym, w objętą ścisłą tajemnicę operację zaangażowano policję kilku państw" - wyjaśniał Matwiej.

BMK przechwycono kilka dni temu, podczas przejęcia transportu oleju sezamowego, który przypłynął z Chin do Gdyni. W kontenerze, gdzie było 260 beczek (60-litrowych) z olejem, znaleziono też 80 beczek z BMK (prawie 5 ton komponentu).

Równocześnie policjanci w Polsce i Belgii przygotowywali się do zatrzymania organizatorów i producentów narkotyków. W piątek ok. godz. 6 policjanci zatrzymali koło Grudziądza trzech mężczyzn: Belga - organizatora przemytu oraz jego zaufanych ludzi - dwóch obywateli Polski na stałe mieszkających w Niemczech. W akcji uczestniczył belgijski policjant.

"Wszyscy trzej byli kompletnie zaskoczeni zatrzymaniem" - powiedział Matwiej. Dodał, że zatrzymany Belg jest szefem firmy transportowej.

Podczas gdy w Polsce "wpadli" organizatorzy przemytu, policjanci belgijscy zatrzymywali pozostałych członków grupy, m.in. syna Belga zatrzymanego przez Polaków.

Jak podkreślił Matwiej, przechwycony transport BMK, "to w Polsce rekordowa ilość niemal gotowej amfetaminy odebranej zorganizowanej grupie przestępczej". Dodał, że jest to też jeden z największych przechwyconych transportów na świecie.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie, lekko zdenerwowany niepewnością posiadanego proszku. Oczekiwałem czegoś nowego, czegoś bardziej duchowego

Dwa dni przed moim odurzeniem dostałem od znajomego biały proszek, który teoretycznie ma być czystym MXE. Po sprawdzeniu małą dawką byłem skłonny w to uwierzyć.

Nadszedł ten dzień, a raczej wieczór - sam w domu przez całą srodową noc.

20:30 - Połowa posiadanego proszku wpada pod język. Gorycz rozpływa się w moich ustach, ślina zalewa jamę ustną, ale czakam, aż delikatna błona ścierpnie, co niestety się nie udaje, bo ilość śliny w mojej jamie ustnej już jest pełna - połykam i czekam na efekt.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ciekawość spróbowania nowej substancji, bez przejmowania się problemami, dobry kontakt z kumplem

Lek zakupiłem internetowo ;D W mieszkaniu byłem z dobrym kolegą. Obiad zjadłem ok. 14:00 i zaraz po tym zabrałem się do ekstrakcji 3 saszetek(najpierw wsypać, potem zalać zimną wodą, delikatnie przemieszać, przelać przez chusteczkę). Następnie suszyłem na kaloryferze.

 

T+0  18:00- Zeskrobałem co zostało i wrzuciłem do resztki soku pomarańczowego, chusteczke też dodatkowo opłukałem. 3-4 łyki paskudztwa i nie ma. Czekałem na efekty słuchając muzyki. 

  • Calea zacatechichi
  • Tripraport

W moim łóżku, po pracy, gotowy na wielkie senne wojaże.

Wszystkie sny które byłem sobie w stanie przypomnieć na tyle żeby je opisać:

  • TMA 2 (trimetoksyamfetamina)

Wcześniej na specjalnej lekkiej diecie, przed zażyciem zrobiłem ceremonię oraz przygotowałem zasilające przedmioty.

Tekst pisany w wieku 41 lat, waga: 90 kg.

Zjadłem 4 duże kartoniki, które nie wiem ile zawierały, ale spróbuję się dowiedzieć.

Zażyłem o 17, o 18 zaczęło działać...

Było bardzo mocno. Działanie było tak silne, że stwierdziłem, iż mogę się tylko poddać procesowi i pozwalać się wszystkiemu dziać naturalnie i spontanicznie uczestniczyć.

Byłem pod mocnym wpływem substancji do jakiejś 24 - kiedy poczułem, że właśnie chce mi zejść z moczem - złapałem wszystko do kubka i spożyłem jeszcze raz, co spowodowało iż miałem dalszą podróż do 9 rano...