CBŚ przejęło rekordową ilość narkotyków

Rekordową ilość - 5 ton BMK (benzylo-metylo-ketonu), komponentu z którego można było wyprodukować 4 tony amfetaminy, przechwycili funkcjonariusze z gdańskiego wydziału Centralnego Biura Śledczego przy współpracy policjantów z Belgii i Niemiec.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1540

Zatrzymano też organizatora przemytu - Belga i pomagających mu dwóch Polaków. Jak poinformował naczelnik wydziału prasowego Komendy Głównej Policji nadkom. Zbigniew Matwiej, przechwycenie BMK to efekt międzynarodowej operacji policjantów pod kryptonimem "Szanghaj".

Z informacji, jakie zdobyli policjanci wynikało, że duża grupa przestępcza z Belgii, specjalizująca się w przemycie alkoholu i papierosów, czeka na duży transport BMK i chce wyprodukować w przemysłowych ilościach amfetaminę. Narkotyk miał trafić do Skandynawii oraz państw północnej i środkowej Europy.

"W związku z tym, w objętą ścisłą tajemnicę operację zaangażowano policję kilku państw" - wyjaśniał Matwiej.

BMK przechwycono kilka dni temu, podczas przejęcia transportu oleju sezamowego, który przypłynął z Chin do Gdyni. W kontenerze, gdzie było 260 beczek (60-litrowych) z olejem, znaleziono też 80 beczek z BMK (prawie 5 ton komponentu).

Równocześnie policjanci w Polsce i Belgii przygotowywali się do zatrzymania organizatorów i producentów narkotyków. W piątek ok. godz. 6 policjanci zatrzymali koło Grudziądza trzech mężczyzn: Belga - organizatora przemytu oraz jego zaufanych ludzi - dwóch obywateli Polski na stałe mieszkających w Niemczech. W akcji uczestniczył belgijski policjant.

"Wszyscy trzej byli kompletnie zaskoczeni zatrzymaniem" - powiedział Matwiej. Dodał, że zatrzymany Belg jest szefem firmy transportowej.

Podczas gdy w Polsce "wpadli" organizatorzy przemytu, policjanci belgijscy zatrzymywali pozostałych członków grupy, m.in. syna Belga zatrzymanego przez Polaków.

Jak podkreślił Matwiej, przechwycony transport BMK, "to w Polsce rekordowa ilość niemal gotowej amfetaminy odebranej zorganizowanej grupie przestępczej". Dodał, że jest to też jeden z największych przechwyconych transportów na świecie.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Marihuana

Grudniowy wieczór, światła lamp - pozytywne nastawienie (powracałem do haszu po dłuugim czasie bo nie można go było nigdzie dostać)

Moja przygoda z haszyszem zaczęła się już rok wcześniej przed opisywanym tripem, paliłem to w miarę często bo i było dobrze dostępne, kopało i ogólnie dostarczało masę pozytywnych wrażeń, przynajmniej wtedy gdyż od tamtego czasu zacząłem bawić się w chemole regularnie. Mieszanki ziołowe, syntetyki wszelkie oraz benzo zmieniły mój sposób postrzegania świata, odkąd dowiedziałem się o derealizacji zacząłem się o nią bać, bałem się tego że zacząłem dostrzegać u siebie objawy zaburzeń schizotypowych - to bardzo ważne w kontekście opisywanego tutaj tripa.

 

  • Marihuana

Set & Setting: kwietniowe popołudnie, odosobniona altanka nad rzeczką, nastroje w miarę wyluzowane, chęc wychilowania się po szkole i chęć przeżycia ostrej fazy (palilismy wtedy codziennie od jakichs 2 tygodni)

-Możliwie dokładne dawkowanie: spalilismy około 0,2g (3 nabicia do cieńszej strony lufki) zajebiscie mocnego Haszu na 2 osoby, z lufki

  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Dobry nastrój, ekscytacja spowodowana myślą o kolejnym przeżyciu psychodelicznym. Miejsce: jednoosobowy pokój na stancji, ranek, za oknem ładna jak na jesienną pogoda.

Trip raport

Po wykładzie idę na pocztę, odbieram przesyłkę, po czym zadowolony, że już przyszła jadę na stancję. Po jej otworzeniu dodatkowa radość, bo oprócz Ho-meta dostałem 3 bilety do kina (wkładasz pod język i czekasz na seans:) )

  • Szałwia Wieszcza

Wszystko co napisalem, jest wylacznie fikcja literacka. Ofkoz. ;)