Ujęto członków gangu handlarzy narkotyków

Policjanci ze Skierniewic zatrzymali trzech mieszkańców Warszawy w wieku od 23 do 34 lat podejrzanych o handel narkotykami - poinformowała nadkomisarz Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1129

Najstarszy z zatrzymanych od dwóch lat był poszukiwany listami gończymi. W wynajmowanym przez niego mieszkaniu, w pojemnikach na sól, znaleziono amfetaminę o wartości 15 tys. zł.

To kolejni zatrzymani członkowie narkotykowego gangu rozbitego w tym roku przez skierniewickich policjantów. W sumie zatrzymano 33 osoby; 10 z nich trafiło do aresztu. Grupa rozprowadzała narkotyki m.in. wśród uczniów szkół średnich, na dyskotekach, zabawach i w pubach.

Pierwsze zatrzymania nastąpiły w połowie lutego. Wówczas w ręce policjantów wpadło dziewięciu członków gangu, w tym 24-letni szef skierniewickiego odłamu grupy. Mężczyzna zbierał zamówienia od działających w sieci dealerów i kupował narkotyki w Warszawie. Znaleziono i zabezpieczono wtedy m.in. marihuanę, amfetaminę, haszysz, anaboliki, konopie indyjskie oraz wagę laboratoryjną i fajki wodne. Niektórzy z zatrzymanych mężczyzn pracowali jako ochroniarze i wykorzystywali to do rozprowadzania środków odurzających.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD-25

Holandia, Boże Narodzenie. 1 Dzień świąt, wigilia do późna w robocie, wszystko co mogło sie zawalic, sie zawaliło. Kobieta i przyjaciel na święta w podobnie paskudnych realiach na pograniczu nędzy. Cpanie kwasa dla poprawienia nastroju i seta ?

 

„Może Narodzenie”

 Na wstępie napomknę, iż nie bylem w stanie od pewnego momentu określać czasu.

Opowieść zacznę od decyzji o wyskoczeniu do centrum Rotterdamu autobusem aby w międzyczasie naładował się kwas , popodziwiać  piękne widoki , wejść do kofa,  skoro już wszystko uległo zrypaniu to niech chociaż  coś przyjemnego, pomyślałem.

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Zdecydowałem się w końcu pokrótce opisać parę moich przygód z DMT. Przy czym od razu zaznaczę, że każde kolejne doświadczenie z tą substancją było dopełnieniem i rozwinięciem poprzednich co nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się przy jakiejkolwiek innej substancji.

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

wszystko opiszę w tripie

Od małego miałem problemy ze sobą, a właściwie z rodziną. Napierdalali mnie ojciec, matka, siostra, brat, i w chuj osób w szkole. Bałem się wszystkiego i wszystkich, a wystarczyło żeby ktoś krzyknął i prawie sikałem w majtki. Szukałem miłości, akceptacji i ciepła. Chciałem pomagać, a czasami jak widziałem jak komuś dzieje się krzywda czułem niemal fizyczny ból. Byłem jednym z tych gości, którym zabieraliście kanapki, podstawialiście nogę w szkole na korytarzu, laliście w pysk, wyrzucaliście rzeczy do kibla w akademiku. Pizdą.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Od tygodnia planowałem tego tripa, choć w dniu kiedy miałem wziąć grzyby nie byłem przekonany czy serio chcę to zrobić. Akcja rozgrywa się w pokoju oświetlanym ciepłym, żółtym światłem, na linii mam mojego bardzo dobrego znajomego, a w tle muzykę klasyczną. Nie miałem żadnych oczekiwań, chciałem się zaskoczyć i to się udało.

T-00:00

23:49 - jem pierwszą dawkę grzyba, około 1g, pomimo wcześniejszego zawahania czy to dobry pomysł jestem pewny siebie i gotowy na wszystko

T+00:20

zaczynają się pojawiać pierwsze objawy, jest mi cieplej, pocę się i zaczynam być rozkojarzony, ale to nic wielkiego

T+00:30

randomness