Amfetamina we krwi nastolatków ostrzelanych przez policję

Dwaj nastolatkowie ostrzelani w kwietniu przez policjantów na ulicy Bałtyckiej w Poznaniu mieli we krwi śladowe ilości amfetaminy. Do prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze dotarły dziś opinie toksykologiczne z zakładu medycyny sądowej w Krakowie.

Anonim

Kategorie

Źródło

IAR

Odsłony

2266

Według biegłych ilość amfetaminy u zastrzelonego Łukasza T. była tak znikoma, że można uznać, że był czysty - powiedział Radiu Merkury prokurator Jan Pardej. Drugi z 19-latków miał poniżej 36-ciu nanogramów na mililitr. Oznacza to, że przyjął niewielką dawkę amfetaminy przed zdarzeniem lub w odległym czasie.

Poziom amfetaminy stwierdzony we krwi Dawida L., rannego podczas strzelaniny, mógł wywołać poprawę koncentracji albo sprawności psycho-motorycznej, a także ułatwiać podejmowanie działań o większym ryzyku. Jak stwierdzili biegli, mógł przyjąć bardzo niewielką dawkę narkotyku lub zrobił to na długo przed tragicznymi wydarzeniami z 29 kwietnia - powiedział Pardej.

Pierwsze badania krwi obu 19-latków prokuratura otrzymała w maju. W krwi zmarłego Łukasza T., który w chwili tragicznego zdarzenia kierował samochodem marki Rover, nie stwierdzono obecności alkoholu. Stwierdzono natomiast, że postrzelony pasażer auta Dawid L. miał około 2,35 promila alkoholu. W krwi i moczu obu mężczyzn biegli stwierdzili wówczas obecność śladowych ilości amfetaminy.

W celu dokładnego określenia ilości narkotyku we krwi postrzelonych i wpływu, jaki mógł mieć na postępowanie młodych ludzi, Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze zleciła wykonanie szczegółowej ekspertyzy specjalistom z Krakowa.

Zielonogórska prokuratura prowadząca śledztwo w tej sprawie czeka jeszcze na kilka kluczowych ekspertyz, m.in. dotyczącą mikrośladów i balistyczną. Do tej pory przesłuchała wielu świadków i zgromadziła obszerny materiał dowodowy.

Chodzi o to, aby stwierdzić, z której broni padły strzały, po których kule dosięgnęły dwóch młodych ludzi. Na koniec zostanie wydana zbiorcza opinia, której sporządzeniem na podstawie wielu ekspertyz zajmą się naukowcy z katedry kryminalistyki Uniwersytetu im. M.Kopernika w Toruniu - powiedział Pardej.

W nocy 29 kwietnia policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu usiłowali zatrzymać i wylegitymować kierowcę samochodu rover i jego pasażera. Podejrzewali, że jadą nim groźni przestępcy. Kiedy dwaj młodzi ludzie nie chcieli się zatrzymać, policjanci wystrzelili w kierunku auta ponad 20 pocisków. Kierowca zginął, pasażer został ciężko ranny. Żaden z nich nie był przestępcą, którego chciała zatrzymać policja.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dagi (niezweryfikowany)
pewnie jeszcze wine zwala na nich...
slx (niezweryfikowany)
powinni obciazych ich rodziny kosztami pocisków oraz ekspertyz! paranoja. <br> <br>i hwdp zawsze i wszedzie policja w djb.
BenY (niezweryfikowany)
powinni obciazych ich rodziny kosztami pocisków oraz ekspertyz! paranoja. <br> <br>i hwdp zawsze i wszedzie policja w djb.
5KiloJointuf (niezweryfikowany)
zobaczycie jeszcze ci dwaj beda winni, bo wyjdzie ze byli zadmuchani i stawilali opor podczas aresztowania i w dodatku uciekali, <br>zal mi nas za tak kreatywna i dobrze dzialajaca policje
molasar (niezweryfikowany)
taki to &quot;cudowny&quot; kraj gdzie wszyscy sa wszystkiego winni tylko nie ci co sa winni...
xoch (niezweryfikowany)
HWDP dla ścierwa :) hihi
.chudy. (niezweryfikowany)
z tego co pamiętam to policjanci jechali nieoznaczonym samochodem i chcieli zatrzymać &quot;bandytów&quot;. a teraz pewnie będzie odwrócenie kota ogonem i policja miała prawo ich zabić, itp. <br> <br>chwdp
maxym (niezweryfikowany)
co ciekawe, kilka dni po tym zdarzeniu rzecznik poznanskiej policji stwierdzil, ze cala akcja w sumie byla udana, bo w koncu zatrzymali tego bandyte... rece opadaja
q (niezweryfikowany)
co ciekawe, kilka dni po tym zdarzeniu rzecznik poznanskiej policji stwierdzil, ze cala akcja w sumie byla udana, bo w koncu zatrzymali tego bandyte... rece opadaja
scr (niezweryfikowany)
dlaczego mówi się tylko o śladach amfy we krwi tych chłopaków? dlaczego NIE MÓWI się już o tym, że policja zaczęła do nich STRZELAC BEZ POWODU i ZABILA jednego z nich?<br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Pozytywne przeżycie

Piątek. 15-02-2013 Godzina 15.00. Dzwoni ziomek z którym umówiliśmy się na palenie słodkiej baczki. Cały uśmiechnięty mimo złej pogody wyszedłem na spotkanie. Chociaż na zewnątrz było bardzo wilgotno i deszczowo w naszych okolicach okazało się być bardzo SUCHO. Zupełnie tak jak by dzień wcześniej cały świat wypalił stuff od wszystkich pobliskich zielarzy . Zdemotywowani tym faktem poszliśmy w strone sklepu celem wypicia napoju gazowanego, z dodatkiem chmielu oraz 6% zawartością etanolu. Po krótkiej przechadzce pomiędzy żelbetonowymi blokami, które rażą swoimi pstrokatymi kolorami wpadłem na pomysł odwiedzenia słodkiej krainy. Udaliśmy się więc do sklepu samoobsługowego, w którym zakupiłem dwa opakowania Indonezyjskiej gałki KAMISIA, oraz bardzo pyszny jogurcik o smaku wielu owoców leśnych. Kilka chwil później siedziałem w swoim cieplutkim pokoju mieszając drinka na wieczór, w proporcjach jedna paczka uśmiechu do połowy szklanki jogurtu. Zjedzenie tego zajęło mi mniej więcej 20 minut, ponieważ ten smak skutecznie mnie odrzuca od tego specyfiku, ale nie dałem się, zjadłem całą paczkę. Została mi jeszcze jedna, którą zalałem wrzątkiem a do kubka wpakowałem dwie saszetki czarnej herbaty. Tym razem wypiłem sam wywar, plus mniej więcej dwa łyki pestkowej mielonki. Smak herbaty dość dobrze zamaskował smutną i gorzką stronę gałki.

Godzina 21:00

Mija druga godzina odkąd wypiłem wywar. Czułem się dużo lepiej niż wcześniej, stawało mi się coraz cieplej na ciele jak i na duszy. Humor znacznie mi się poprawił. Przez cały czas rozmawiam z moim bratem na skype. On też zaczyna zauważać zmiany w moim sposobie mówienia oraz zachowaniu.

Godzina 22:20

  • HXE
  • Pierwszy raz

Dom, wolne, lekki wkurw

15:10

Odważam 5 mg, wciągam. Pachnie trochę kiszonymi ogórkami, smak jeszcze niezbyt mi się wyklarował. stawiam na po syntezie. Może dałbym radę wyczyścić acetonem ale nie mam pewności czy to zadziała i nie mam tez najmniejszej ochoty czekać choćby i sekundy dłużej. 

15:16

Wydaje mi się, że czuję pierwsze, delikatne efekty w postaci mrowienia w głowie i lekkiej, neutralnej dysocjacji. Możliwe placebo. 

15:20

  • LSD-25
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Mój pokój, ulubiona muzyka. Podniecenie sytuacją, uczucie spełniania czegoś co było dotąd zupełnie nierealne. Wiem, że być może to wcale nie był prawdziwy kwas, ale źródło jest zaufane. Zgadza się z trip-raportami, co skłania mnie do myślenia, że to jest "to".

 

Po długich poszukiwaniach zdobyłem kartony pochodzące z Holandii. Baba na rowerze – dawkowanie  +-150ug. Z racji tego, że posiadam dosyć dużą odporność na wszelkiego typu substancje na  kartonach postanowiłem dołożyć do LSD jedną pigułkę MDMA (zielona ze znakiem zapytania 120mg ).  

 

Początek: 23:10

 

  • AM-2201
  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Szałwia Wieszcza
  • Tabaka
  • Uzależnienie

Wszystko zaczęło się jakoś w październkiu 2013 roku kiedy to z kolegą poszedłem na boisko szkolne, tam spotkaliśmy kilku moich kolegów którzy palili mj, a że ja bardzo lubiłem co jakiś czas zapalić normalne zielsko to się zgodziłem i paliłem razem z nimi, był ze mną kolega którego nie poczęstowali, a bardzo lubił palić i sam nie wiem czy nie był od czegoś uzależniony, dziś tego kolegi nie widziałem dobre kilka dni, ale z tego jak się z nim jakiś czas temu widziałem to wiem że bierze Mefedron...

randomness