info:
autor: molasar [ja :)] [mam 21 lat]
doświadczenie z dragami: tylko psychodeliki, 4 lub 5 podróży w przeciagu 3
lat
rodzaj i ilość substancji: [informacja zawarta w tekscie właściwym]
witam wszystkich amatorów psychodelicznych podróży!
300 litrów różnych odczynników chemicznych służących do wytwarzania narkotyków, 1,2 kg gotowej amfetaminy, 50 litrów substancji, aparatura do produkcji i zatrzymanie 3 osób zajmujących się wytwarzaniem amfetaminy – to efekt pracy policjantów CBŚ Policji z Poznania.
300 litrów różnych odczynników chemicznych służących do wytwarzania narkotyków, 1,2 kg gotowej amfetaminy, 50 litrów substancji, aparatura do produkcji i zatrzymanie 3 osób zajmujących się wytwarzaniem amfetaminy – to efekt pracy policjantów CBŚ Policji z Poznania. Funkcjonariusze zlikwidowali laboratorium amfetaminy zlokalizowane w Mazowieckim. W Wielkopolskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji PK w Poznaniu zatrzymani usłyszeli zarzuty wytwarzania narkotyków. 79-letni mężczyzna, który był „chemikiem” został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Policjanci poznańskiego CBŚ Policji od kilkunastu dni pracowali nad odkryciem lokalizacji laboratorium amfetaminy w województwie mazowieckim. Funkcjonariusze ustalili, że osoby trudniące się tym procederem będą prawdopodobnie jechały samochodem w okolicy Wołomina. Wytypowane auto zostało przez policjantów zatrzymane do kontroli. W pojeździe były dwie osoby, które przewoziły 50 litrów płynnej substancji. Policjanci ustalili, że transport zmierzał do miejsca, gdzie następował końcowy etap produkcji amfetaminy – osuszanie substancji.
W pobliżu miejsca zatrzymania 79-letniego „chemika” i jego towarzysza policjanci na jednej z posesji odkryli linię produkcyjną do wytwarzania narkotyków. Funkcjonariusze zabezpieczyli tam ponad 300 litrów różnych odczynników chemicznych, z których część mogłaby posłużyć do produkcji metamfetaminy. Oprócz aparatury policjanci znaleźli też 1,2 kg osuszonej amfetaminy. Zatrzymali też kolejną osobę, zaangażowaną w proceder.
Wstępne badania chemiczne wykazały, że wytworzona amfetamina miała bardzo wysoki stopień czystości, a 79-letni „chemik” miał bardzo szeroką wiedzę na temat produkcji i cały czas doskonalił proces. Jak ustalili policjanci mężczyzna wykorzystywał nowatorską, mało znaną metodę, trudną do wykrycia.
W Wielkopolskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji PK w Poznaniu „chemik” usłyszał zarzuty wytwarzania środków odurzających, a jego kompani i zarzuty udziału w wytwarzaniu narkotyków. Za ten czyn grozi do 15 lat pozbawienia wolności.
„Chemik” został na wniosek prokuratora tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci ustalają, jak długo mógł trwać proceder i ile mogli wyprodukować zatrzymani. Ustalają również, gdzie miały trafić narkotyki.
Eugeniusz J. był już zatrzymywany przez policjantów CBŚP podczas likwidacji laboratorium amfetaminy:
Policjanci CBŚP zlikwidowali linię technologiczną do produkcji amfetaminy, zorganizowaną w niepozornym domku jednorodzinnych. Zabezpieczono też olbrzymie ilości sprzętu laboratoryjnego i odczynników chemicznych. Na gorącym uczynku przestępstwa zatrzymani zostali dwaj chemicy: 55-letni Krzysztof D. i 77-letni Eugeniusz J. Grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Policjanci CBŚP od kilku miesięcy otrzymywali informacje dotyczące osób zajmujących się produkcją narkotyków syntetycznych. Żmudna praca, godziny spędzone na obserwacji miejsc i osób zaangażowanych w ten proceder przyniosły efekt.
W ostatnich dniach policjanci weszli do jednego z niepozornych domków jednorodzinnych w warszawskiej dzielnicy Wawer. Okazało się, że działa tam linia technologiczna do produkcji amfetaminy. W laboratorium chemicznym, które urządzili przestępcy, zgromadzono ogromne ilości sprzętu laboratoryjnego i odczynników chemicznych. Składowano tam też odpady poprodukcyjne.
Na gorącym uczynku przestępstwa zatrzymani zostali dwaj chemicy: 55-letni Krzysztof D. i 77-letni Eugeniusz J. Obaj dobrze znani policji, w przeszłości kilkukrotnie zatrzymywani za produkcję narkotyków.
Kolejny magazyn odczynników chemicznych i sprzętu do produkcji amfetaminy policjanci ujawnili w okolicach Konstancina-Jeziornej, w miejscu zamieszkania Krzysztofa D.
Zabezpieczanie śladów w tej sprawie zajęło policjantom trzy dni, a do wywiezienia materiału dowodowego potrzebne były trzy samochody ciężarowe.
Prokurator z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie przedstawił obu zatrzymanym zarzut produkcji znacznych ilości narkotyków, a sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.
(tekst z archiwum CBŚP)
info:
autor: molasar [ja :)] [mam 21 lat]
doświadczenie z dragami: tylko psychodeliki, 4 lub 5 podróży w przeciagu 3
lat
rodzaj i ilość substancji: [informacja zawarta w tekscie właściwym]
witam wszystkich amatorów psychodelicznych podróży!
podekscytowanie związane z 18stką przyjaciółki, miejscem najpierw była szkoła, potem mój dom, następnie sala, gdzie odbywała się impreza
Ten piękny dzień, który razem z nocą łączył się w idealną całość, "rozpoczął się" dla mnie około godziny 11, kiedy kolega, z którym zazwyczaj razem coś bierzemy przywiózł mi towar (ok. 2 gieta) do szkoły. Był to piątek. Bardzo chciałam wytrzymać chociaż do końca lekcji, ale wiadomo, mając to cudeńko w kieszeni jest bardzo ciężko. :) Poszłam do toalety i odsypałam sobie z jednej paczuszki na 2 malutkie kreski. Miałam ostatnią lekcję. Po 10 minutach poczułam spływ... Kiedy kończyły się lekcje, już lekko zniecierpliwiona kręciłam się w ławce. Oczywiście, moje koleżanki o niczym nie wiedziały.
Ja i kolo musieliśmy odebrać papierki ze studiów w poznaniu bo nas wyjebali,
więc wzieliśmy moją dziołchę i wyruszyliśmy rano. Na przystanku rozdałem
papierki (Hoffman) i dalej. Po pół godzinki jak już wsiadaliśmy do pociągu
kręciło nas juz ostro (0 halu tylko humor). Siedzieliśmy w przedziale z
dwoma dziadkami i rechotaliśmy się aż wszystkich kichy bolały. Jako że
otworzyliśmy okno a deszcz lunoł znienacka (nam to nie przeszkadzało)
dziadek nr 1 uprzejmia nas poprosił o zamknięcie - popatrzyliśmy na niego a
Set: bardzo pozytywny, na fali rozwoju duchowego, intencja osiągnięcia wyższego stanu niż znane mi wcześniej;; Setting: lato, dom na wsi z ogródkiem, zwierzętami. Słońce, ciepło, cicho i spokojnie, towarzystwo koleżanki i kolegi
Opiszę dziś przeżycie, które bardzo zmieniło mój odbiór świata. Był to prawdopodobnie mój "najlepszy" trip w dotychczasowym życiu.
To wydarzenie miało miejsce około pół roku temu. Wcześniejsze miesiące były dla mnie wyzwaniem ze względu na wiele zmian na każdym polu życia. Jednak całe szczęście udało mi się podołać i w lato byłem gotowy na nowe perspektywy.