Narkotyki na telefon: Diler stanie przed sądem

Jędrzej R. pseud. Jazda sprzedał łącznie w Poznaniu i okolicach około 5 kg amfetaminy i 5 tys. tabletek ekstazy

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2346
23-letni Jędrzej R. pseud. Jazda, który przez dwa lata sprzedał łącznie w Poznaniu i okolicach około 5 kg amfetaminy i 5 tys. tabletek ekstazy, stanie przed sądem. Oskarżony przyznał się do winy, narkotyki dostarczał na telefon - dowoził je do klienta.

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Poznaniu - poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Mirosław Adamski.

Razem z Jędrzejem R. przed sądem staną: 23-letni Bartosz M. - według prokuratury za pieniądze woził swoim samochodem do klientów oskarżonego, oraz 28-letni Norbert Cz. - miał sprzedać łącznie około 300 g amfetaminy i 60 tabletek ekstazy. Podobnie jak Jędrzej R., był dilerem na telefon. Wszyscy oskarżeni przyznali się podczas śledztwa do winy.

Mężczyźni zostali zatrzymani podczas rutynowej kontroli policji. Wcześniej, zdaniem funkcjonariuszy, dziwnie się zachowywali i na widok funkcjonariuszy wyrzucili jakieś przedmioty - jak się potem okazało - woreczki z narkotykami.

Oskarżonym grozi kara do pięciu lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza


nie wiem czemu ale odczuwam wielka chec opisania tego, co zrobila ze

mna Lady Salvia poprzedniego wieczoru.


  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Miałem bardzo sceptyczne podejście co do tego, czy to w ogóle zadziała. Eksperymenty z olejem z CBD wymagały ogromnych ilości żeby poczuć działanie uspokajające

Domyślam się że tytuł mógł skusić i z góry mówię że to nie clickbait. Jeżeli zawartość THC w roślinie nie przekracza 0.2%, to możemy sobie z nią robić co chcemy. Od pewnego czasu tego typu produkty stają się coraz to bardziej popularne i obok ciasteczek, kremów, lizaków itd, na rynku ukazały się nawet susze, które można palić. Ale skoro nie ma THC, to pewnie nic nie da, prawda? Otóż nic bardziej mylnego.

  • DiPT

Substancja i dawka: 60-70 mg DiPT (diizopropylotryptamina)





Pewnego słonecznego dnia w wakacje 2004 roku zażyłem z rana mniej więcej 60 - 70 mg DiPT\'a. Miałem to od znajomego, który zamówił tą dziwną substancję z research chemicals. Nie chciałem z początku pisać tego TR, bo DiPT wydał mi się na początku mało ciekawą substancją. Z perspektywy czasu jednak wspominam to jako zabawne, nietypowe doświadczenie.


  • Marihuana

Pewnego piątkowego wieczora, zadzwoniłem do kumpla (nazywajmy go "G") i zaproponowałem wspólne zapodawanie oparów konopnych drogą inhalacji dopłucnej. Mimo początkowych wątpliwości i oporów (ze względu na braki finansowe), G w końcu nastawił się pozytywnie do całej sprawy. Wcześniej spożywaliśmy w garażu konopie w postaci toposów, oraz grudy haszu, używając zwykłej lufki szklanej, więc tym razem postanowiliśmy spróbować innej metody. G wspomniał, że kumpel opowiadał mu jak to przypalali konopie przy pomocy tak zwanego "bociana".

randomness