Śledztwo ws. "polskiej heroiny" na śmietniku sądu

Krakowska prokuratura próbuje wyjaśnić w jaki sposób na śmietniku koło sądu znalazły się butelki z polska heroiną, które były dowodem w sprawie karnej.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Kraków

Odsłony

3570

Krakowska prokuratura próbuje wyjaśnić w jaki sposób na śmietniku koło sądu znalazły się butelki z polska heroiną, które były dowodem w sprawie karnej. Z jednej z nich napił się pracownik firmy ochraniającej budynek sądu. Trafił na oddział toksykologiczny. Na śmietniku wylądowały cztery butelki z "kompotem".

Wszystkie miały specjalne oznaczenia, wskazujące, że były dowodami w sprawie. Jedną z nich w piątek po południu znalazła pracownica firmy sprzątającej. Zaniosła ją na dyżurkę firmy ochraniającej sąd. Jeden z pracowników zabrał ją do domu, gdzie wypił z niej kilka łyków. Potem zaczął bełkotać, ale żona podejrzewała, że to efekt spożytego alkoholu i położyła męża do łóżka. Na drugi dzień rano okazało się, że stracił przytomność, żona wezwała pogotowie. Mężczyzna z objawami silnego zatrucia trafił na oddział toksykologii szpitala im. Rydygiera.

Prokuratura ustaliła, że butelki (bo na śmietniku znaleziono potem jeszcze trzy kolejne), były dowodami rzeczowymi w sprawie karnej toczącej się w krakowskim sądzie i zawierały tzw. polską heroinę. - Sprawa została zakończona, z zebranych przez nas informacji wynika, że został wydany protokół zniszczenia tych dowodów podpisany przez pracowników administracyjnych sądu. Nie podano w nim jednak sposobu w jaki te substancje powinny zostać zniszczone - mówi prokurator Bogusława Marcinkowska, rzecznik krakowskiej prokuratury.

Śledczy nie mają wątpliwości, że butelki z "kompotem" w żadnym wypadku nie powinny trafić na śmietnik, należało je bowiem w specjalny sposób zutylizować. Dlatego wszczęto już śledztwo dotyczące narażenia na niebezpieczeństwo życia i zdrowia.- Wyjaśniamy dlaczego nie zutylizowano tych substancji w prawidłowy sposób i kto jest odpowiedzialny za wyrzucenie ich na śmietnik - mówi prokurator Marcinkowska. Wewnętrzne postępowanie wszczęło też kierownictwo sądu.

- Dotyczy przechowywania dowodów jak i też funkcjonowania firmy ochraniającej sąd - mówi sędzia Rafał Lisak, rzecznik krakowskiego sądu. Nie kryje jednak zaskoczenia, że butelki z "kompotem" w ogóle trafiły do sądu. - Tego typu dowody zazwyczaj zostają bądź na policji, bądź w instytucjach, które je badają. I one zazwyczaj zajmują się ich utylizacją po zakończeniu postępowania. Dlatego chcemy też wyjaśnić dlaczego i w jaki sposób znalazły się u nas - mówi sędzia Lisak.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<P>"Jeden z pracowników zabrał ją do domu, gdzie wypił z niej kilka łyków"</P><P> </P><P>Można wiedzieć dlaczego to zrobił?</P>
syncro

<p>Pewnie były podpisane "kompot"...</p>
doniu69 (niezweryfikowany)

<P>hahaha ale farsa... szkoda słów</P>
B (niezweryfikowany)

<P>cos mi cala ta historia podejzanie brzmi. jak to ktos wzial ze smietnika jakies butelki, zostawil gdzies, po czym ktos inny je wial do domu i na nieswiadomce wypil??? moje zdanie: koles wiedzial co to jest, wiedzial skad to wziasc ale nie spodziewal sie ze straci przytomnosc i jak cala sprawa sie rypla to teraz wymyslili taka oto historyjke. heheh, panie ochroniarzu, zapal ziolo a nie tykaj sie majki.</P>
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MIPT
  • Pozytywne przeżycie

Po szkole z dobrym tripowym kumplem pozytywne nastawienie, piękna pogoda wręcz idealna

Witam wszystkich zgromadzonych, siedze na przyjemnym afterglowie i podzielę się z wami moją dzisiejszą przygodą z królem homiptem.

Ja (V) i mój tripowy kumpel Grześ (Z) odbieramy nasze zielone tabletki od mojego znajomego.

  • Alprazolam
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina

To mój pierwszy trip-raport, więc proszę o wyrozumiałość :)



Set & Setting: miasto, mój dom, dom dziewczyny

Wiek: 17 lat

Doświadczenie: maryśka, benzodiazepiny (prawie wszystkie), leki psychosomatyczne i antydepresyjne, kodeina, morfina, mieszanki ''ziołowe'', efedryna, pseudoefedryna, dxm, kofeina, alkohol, tytoń

Substancje: kodeina, dxm, alprazolam

Dawkowanie: łącznie: ok 300 mg kodeiny, 435 mg dxm, 1 mg alprazolamu (w ciągu całego dnia)


  • Katastrofa
  • Marihuana
  • THC

Brak

Dlugo zbieralem sie na napisanie trip raportu o moim pierwszym razie z nielegalnymi uzywkami, ale nadszedl ten moment. Musimy sie cofnac wiele wiele lat wstecz, do momentu w ktorym mialem uwaga - 13 lat. Wiadomo, ze dzieci w tym wieku ulegaja presji rowiesnikow i tak rowniez bylo w tym przypadku. Mlody ja, podjarany tym, ze w koncu uda mu sie sprobowac zielska o ktorym tak wiele pozytywnych rzeczy przeczytal oraz uslyszal, bez wachania wyzydzil pieniadze od dziadka na "pizze z kolegami" xD (chociaz adekwatniej by brzmialo "pizde z kolegami"). Spotykam sie ja, J, Z i N.

  • Muchomor czerwony


substancja: muchomór czerwony.

dawka: połowa porcji z jednego dużego kapelusza i trzech małych

set: kwadrat, noc



miałem wątpliwości czy dobrze ususzyłem grzybki, w końcu śmiertelność wynosi 5%....zmielone muchomory wsypałem do połowy szklanki kubusia, wymieszałem i wypiłem, kubuś skutecznie zniweczył smak. Dojadłem tabletke ranigastu. Godzina 23.30