Wpadka dilera

Na trzy miesiące trafił do aresztu dziewiętnastoletni Łukasz W., który jest podejrzany o posiadanie i handel narkotykami. Wśród jego klientów były osoby niepełnoletnie. Grozi mu nawet do piętnastu lat więzienia. Młody diler został zatrzymany przez policję na żorskim Rynku.

Alicja

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

1878
Na trzy miesiące trafił do aresztu dziewiętnastoletni Łukasz W., który jest podejrzany o posiadanie i handel narkotykami. Wśród jego klientów były osoby niepełnoletnie. Grozi mu nawet do piętnastu lat więzienia. Młody diler został zatrzymany przez policję na żorskim Rynku. - W chwili zatrzymania miał przy sobie 158 tabletek ecstasy i ponad czterdzieści gramów marihuany - mówi Tomasz Walkowski, naczelnik wydziału dochodzeniowego w żorskiej komendzie. Z ustaleń śledczych wynika, że aresztowany Łukasz W. sprzedawał narkotyki również nieletnim. Podczas przesłuchania przyznał się, że od dłuższego czasu utrzymywał się z handlu narkotykami. Na wniosek prokuratury żorski sąd aresztował dziewiętnastolatka na trzy miesiące. Zatrzymanie młodego dilera było skrupulatnie przygotowane przez stróżów prawa. - Od kilku tygodni prowadziliśmy intensywne działania operacyjne. Musieliśmy mieć pewność, że gdy go zatrzymamy, będzie miał przy sobie narkotyki - zdradza naczelnik Walkowski. Prócz udowodnienia przed sądem posiadania dużej ilości narkotyków, prokuratorzy będą musieli udowodnić dziewiętnastolatkowi handel nimi. Teraz policja wraz z prokuraturą ustalają nazwiska jego klientów. Są podejrzenia, że sprzedawał je nieletnim uczniom żorskich szkół, a za to grozi do 15 lat więzienia. Ponadto policja jest na etapie ustalania źródła, w którym żorski diler zaopatrywał się w narkotyki.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Maniak_17 (niezweryfikowany)
<b>15 lat, hahaha. Czy to nie próba zniechecenia do handlu?? 3 lata z 5 w nawiasach do 5, zależne od paru rzeczy.</b>
Maniak_17 (niezweryfikowany)
<b>15 lat, hahaha. Czy to nie próba zniechecenia do handlu?? 3 lata z 5 w nawiasach do 5, zależne od paru rzeczy.</b>
m123 (niezweryfikowany)
Ty maniak widac znawca jestes....zawiesza sie tylko kary do 2 lat maksymalnie na 5 lat
Loki (niezweryfikowany)
Policja pracuje z mafią, a łapią dzieciaki - żałosne :( Mieszkam w Wawie na jednym osiedlu, bloki są generalnie 4klatkowe, jest jedna klatka na osiedlu, w której nikt nie sprzedaje maryhy, za to w następnej klatce jest 2 sprzedających... Policja złapała znajomego z 5g ziela, puścili go, ziele oczywiście zatrzymali. Już widzę, jak zrobili z tego raport, a zatrzymany towar oddali do depozytu. W wiele jestem w stanie uwierzyć ale ilem bym nie wypalił, to ten numer nie przejdzie... Pozdrawiam Loki
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

subst. - gandzia


miejsce. - woodstock


czas. - 1.8.2003, wieczór


ilość. - g/3osoby


kto? - ja i kumpel, kumpela i kumpel który dołączył później - różny

poziom 'wtajemniczenia'

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Set: Wszyscy utrzymywaliśmy dobry nastrój psychiczny, byliśmy pełni nadziei, że nurt doświadczenia psychodelicznego zniesie nas na spokojne wody. Tkwimy silnie w paradygmacie holistycznym. Cele były podzielone. Naszym celem były mistyczne oświecenia, a nowicjusza zapoznanie z bardziej egzotycznymi stanami świadomości i obserwacja nas. I ku naszej uciesze po części intencje te dało się wprowadzić w życie. Setting: Naszym otoczeniem była połać lasu znajdująca się w dolinie, z przepięknym jeziorkiem okrytym płachtą leśnych gęstwin i iście z bajki wyjętą roślinnością. Wszystko działo się w porze dziennej. Pogoda była w kratkę, słoneczko i chmury. Modele interpretacyjne: Ci, którzy tutaj byli skwaszeni postrzegają się jako akolitów, czczących uniwersalną boskość, jedynego demiurga udostępnianego zgodnie ze źródłosłowiem przez enteogeny. Zgrzybiony był początkującym, kimś pragnącym przejść próbę świadomości. Kultogeny traktowaliśmy jako narzędzia umożliwiające nam doświadczenie magii, jako swego rodzaju różdzki, za pomocą których "jedno zaklęcie" przenosi w światy równoległe.

Była to sobota wg. prognoz ostatnia szansa na wypady na łono natury. Tak się szczęśliwie złożyło, że niedawno uzyskałem dostęp do kwasa. :D Więc postanowiliśmy ową sobotę należycie wykorzystać. Ogólnie zamierzałem napisać w tym roku szereg ośmiu tripraportów opisujących osiem "godnie przeżytych" sabatów, ale warunki pogodowe nie pozwoliły. Nowością było dla mnie, że tym razem jadłem w tercecie przyjaciół, z których jeden był nuworyszem i nie otwierał jeszcze bram percepcji aż tak. Nasz prowiant w gruncie rzeczy składał się na zakupione soki owocowe i gumy smakowe.

  • Metoksetamina
  • Tripraport

Lekki strach przed nieznanym, lekkie podekscytowanie, dobry nastrój. Miejscem doświadczenia był niewielki ciemny pokój z wyjściem na balkon.

Godzina zażycia : 22:00
 

  • Szałwia Wieszcza

Wiek: wtedy 17 Waga: ok 60kg

Doświadczenie (wtedy): Alkohol, Marihuana, Haszysz

Substancja: suszone liście Salvii Divinorum, kilka lufek

Set & Settings: było to kiedy Boska Szałwia była jeszcze legalna i 4 takie roślinki rosły na balkonie u mojego kolegi, nazwijmy go Paweł. Było letnie popołudnie, dobry nastrój, jak zawsze gdy tripuje z Pawłem.