Policjanci z CBŚP zatrzymali 8 osób podejrzanych m.in. o przemyt marihuany z Czech czy sprzedaż jej na terenie Polski.
Policjanci z CBŚP zatrzymali 8 osób podejrzanych m.in. o przemyt marihuany z Czech czy sprzedaż jej na terenie Polski. W śląskim wydziale Prokuratury Krajowej przedstawiono 4 osobom zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a jeden z nich jest również podejrzany o kierowanie tą grupą.
Policjanci z Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej dokonującej obrotu znacznymi ilościami narkotyków.
Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie zorganizowanej grupy przestępczej działali w okresie od grudnia 2017 roku do kwietnia 2018 roku na terenie Polski. Narkotyki z Czech były przemycane do Polski, a następnie rozprowadzano je na terenie kraju, głównie Śląska.
Uderzenie w grupę nastąpiło w minionym tygodniu. Wówczas to, policjanci zatrzymali 8 osób i zabezpieczyli niewielkie ilości narkotyków.
W Prokuraturze Krajowej jednemu z zatrzymanych przedstawiono zarzut założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz udziału w obrocie znacznymi ilościami narkotyków, a także wprowadzania ich do dalszej dystrybucji. Pozostali zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości marihuany, wprowadzania narkotyków do obrotu, czy posiadania środków odurzających.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec 3 podejrzanych, środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Za przestępstwa narkotykowe grozić może kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Mieszkanie, nastawienie zawsze pozytywne niezależnie od warunków, brak specjalnego przygotowania, Impuls. Oczekiwania pozytywne po Poznaniu psychodelików nastawienie na ciekawe nowe doświadczenie. Zaczynam sam potem wpada ziomek posiedzieć jak zawsze. Nie do pilnowania, tripy w samotności to dla mnie żadna nowość nie mam z tym problemu.
14.00
Przepłukane nasiona powoju, heavenly blue z castoramy w opakowniu VERDE, producent W.Legutko w ilości 150, czyli 5g. Wepchnięte barbarzyńsko do ryja. Smak mocno grzybowy, czyli taki, którego nienawidzę. Najgorzej było całość porządnie rozgryźć, gdyż z miejsca bierze na bełta ale to kwestia smaku raczej. W każdym razie w porównaniu z truflami, to i tak miód maliny. Zapite soczkiem z pomarańczki i tragedii nie ma. Czekam na efekty w międzyczasie zapalę papieroska i się zrelaksuje przy jakimś serialu.
Zapoznaj sie z http://neurogroove.info/jak-napisac-poprawny-raport a TR bedzie na glownej, wybaczam to jakos i nie wpitole do odurzonych ;) No i wypadaloby zdania wielkimi literami zaczynac w celu lepszej czytelnosci.
BEFORAPORT : no, to relacja z pierwszego grzybienia, ktoro mialo miejsce juz w chÓÓÓj temu (co jest konkretnie ujete ponizej), i na uwadze trzeba tez miec fakt, ze i sam raport byl tworzony ladny kawalek czasu po fakcie
S&S: Dom kolegi z okolicznymi działkami oraz zakład produkcyjny. Spacer wsiami i lasami nocą po okolicy. We śnie było nas trzech, Ja, Towarzysz K oraz Towarzysz W.
Dawkowanie: 10g nasion ipomea purpurea (w każdym dobrym sklepie etnobotanicznym =)) oraz mj nieznanego gatunku (+2 piwka, ale pomijam to jako tzw. 'błąd statystyczny' ze względu na dużą tolerancję na etanol).
Wiek i doświadczenie: 18, to i tamto. Towarzysz K 18, doświadczenie podobnie tylko dłużej, Towarzysz W chyba 22, doświadczenie małe.