REKLAMA




Lubliniec. Antynarkotykowa akcja policji

Gdy lublinieccy policjanci przeszukiwali mieszkanie narkotykowego dilera, do drzwi zapukało dwóch klientów...

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

3204

Policjanci z sekcji kryminalnej komendy powiatowej w Lublińcu otrzymali informację, że w jednym z mieszkań kwitnie handel narkotykami. W czwartek ekipa z psem weszła pod wskazany adres. 28-letni lokator był kompletnie zaskoczony. W trakcie przeszukania znaleziono 640 g marihuany, 190 tabletek ecstasy, 50 g amfetaminy, sadzonki konopi indyjskich oraz przenośne wagi do porcjowania.

Gdy trwała rewizja, do mieszkania zapukało dwóch mężczyzn: 23-letni mieszkaniec Lublińca i 29-letni - jak się niebawem okazało - pensjonariusz zakładu karnego w Tarnowskich Górach. Był akurat na przepustce - odsiaduje wyrok za oszustwa. Obaj mieli przy sobie niewielkie ilości marihuany.

Na wniosek prokuratury do aresztu trafił diler. 29-latek wrócił za kraty, a 23-latek ma dozór policyjny. - Teraz najważniejsze jest ustalenie źródła dostaw. Naszym funkcjonariuszom pomaga w tym zespół do walki z przestępczością narkotykową komendy wojewódzkiej - informuje rzecznik lublinieckiej policji kom. Andrzej Jegierczyk.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

keas2500 (niezweryfikowany)
he klijenci przyszli sobie spokojnie zlozyc zamowienie z zamiarem superelaxu a tu niespodzianka, mieli kurewskiego pecha a zwlaszcza koles na przepustce a dill ma zajebistych sasidow
Jebac policyjne... (niezweryfikowany)
stop the war on drugs<br>
scr (niezweryfikowany)
stop the war on drugs<br>
--- (niezweryfikowany)
WY HUJE
Anonim (niezweryfikowany)
<P>powinnismy medal dostac bo nikt nie miał takiej odwagi jak my</P>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, chęć przeżycia samotnego nocnego tripa, domek nad jeziorem, pełnia księżyca, Jowisz na południowym niebie, niecały miesiąc do przesilenia letniego. 24h bez jarania trawy (dla mnie to spora przerwa) 3 piwa wypite w ciągu dnia, ostatni łyk ponad 2h przed zarzuceniem

T+0

Około północy zarzuciłem karton i wyszedłem z kumplem połazić nad jezioro i inne miejsca pogadać, w domu spał mój brat i rano wstawał do pracy, więc nie chcieliśmy hałasować

T+90min.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Mnóstwo praktycznie nieznajomych ludzi wokół mnie, chęć przeżycia czegoś pozytywnego.

 

A o to mój ulubiony TR dotyczący Lejdi S:

Autor: Dr.Benway, 09.10.2007

Nie wierzyłem, że coś, co wygląda jak pomielone i zeschnięte wielbłądzie gówno jest w stanie w jakimś większym stopniu zaburzyć świadomość. Szawia jednak wyrwała mnie z butów i przez własną ignorancję zafundowałem sobie jednego z najintensywniejszych badtripów w życiu.

Doświadczenie: marihuana / hasz (8 lat intensywnej praktyki), alkohol, amfetamina (incydentalnie), eter, podtlenek azotu, grzyby (łysiczki), miksy powyższych

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

randomness