CBŚ zatrzymało 40 członków narkotykowego gangu

40 członków grupy zajmującej się produkcją i sprzedażą narkotyków na dużą skalę zatrzymali policjanci z CBŚ. Jak ocenia Komenda Główna Policji, to największa akcja tego typu.

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

3284
40 członków grupy zajmującej się produkcją i sprzedażą narkotyków na dużą skalę zatrzymali policjanci z CBŚ. Jak ocenia Komenda Główna Policji, to największa akcja tego typu. Karol Jakubowski z wydziału prasowego KGP powiedział, że gang działał od kilku lat. Na rynek warszawski i województwa mazowieckiego wprowadził setki kilogramów amfetaminy, ekstazy, marihuany i kokainy. - W operacji zatrzymania członków grupy brało udział ponad 300 policjantów z CBŚ, Biura Operacji Antyterrorystycznych i Komendy Stołecznej Policji oraz funkcjonariusze Izby Celnej. 33 osoby zostały już tymczasowo aresztowane, a sześć otrzymało dozory policyjne - dodał Jakubowski. Przygotowania do akcji trwały wiele miesięcy. Policjanci weszli równocześnie do mieszkań i domów członków gangu. Wśród zatrzymanych znalazło się ścisłe kierownictwo grupy: 40-letni Adam K. ps. Kamyk, 39-letni Adam P. ps. Arsen, 56-letni Bogdan B. ps. Bodzio, 44-letni Dariusz P. ps. Bolo oraz 36-letni Piotr K. ps. Krawiec. - Z naszych ustaleń wynikało, że każdy w grupie zajmował się określoną "działką" związaną z narkotykami. Część osób odpowiadała za produkcję narkotyków, inni byli dealerami i kurierami - powiedział Jakubowski. Członkowie gangu odpowiedzą m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, produkcję, przemyt i obrót narkotykami. Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)

Komentarze

canabisman (niezweryfikowany)
<P>" 33 osoby zostały już tymczasowo aresztowane, a sześć otrzymało dozory policyjne - dodał Jakubowski."</P> <P>&nbsp;</P> <P>33+6=39</P> <P>&nbsp;</P> <P>&nbsp;</P> <P>Skąd te 40 w takim razie?</P>
Anonim (niezweryfikowany)
<P>&nbsp;Świadek koronny</P>
ćpuno-kujon (niezweryfikowany)
<P>jedną szajkę policja rozbije, a na jaj miejscu już 20 nowych grup produkuje narkotyki!</P>
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Zarzuciłem nieplanowo, ciekawość i miłość do sajko niestety zwyciężyła z rozsądkiem. Nastawienie bardzo pozytywne, pełne nadziei na przyjemny lot. Tripa spędziłem w pokoju z moją dziewczyną; Oglądałem jakiś film, trochę muzyki posłuchałem - niezwykle normalny, wręcz prozaiczny wieczór. Wybranka (nie)stety nie jest najlepszym tripsitterem, co wynika z braku doświadczenia z narkotykami (kocham za to) a nie złośliwości.

DMT, LSD, 1p-lsd, ald-52, cubensis pesa (co 3-4 tyg); amfetamina, hexen, nep, alfa pihp (bardzo sporadycznie na ten moment, nie przepadam i objadłem się nimi w przeszłości); alprazolam, klonazepam, diazepam, zolpidem, etizolam, pramolan, hydroksyzyna, lewomepromazyna (80% przypadków na zwałę/sen, rekreacyjnie rzadziej niż stymulanty nawet); kodeina, tramadol (kiedyś sporo, od roku wcale); haszysz, marihuana (b.często); 3/4cmc, 3/4mmc, mdma (chlory mi nie podpasowały za bardzo od początku, od poznania mmc nawet nie patrzę na to, mdma kocham i kiedy tylko spadnie tolerancja to zarzucam); więc

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Z grzybami zacząłem ostrożnie - pierwszy raz w łóżku swoim własnym - spożyłem jedenaście bo właśnie tyle udało mi się uzbierać za pierwszym razem - dobra polska marka grzybków rosnących na bajecznie ulokowanej łące w południowej części naszego państewka. Czekając na wejście zaaplikowałem dousznie dźwięki synchronizujące półkule czerepu. Po pewnym czasie zacząłem odpływać w sen więc nie byłem do końca pewien czy to co dzieje się pod moimi powiekami to sprawka grzybków czy Morfeusza. W każdym razie rakieta zaczęła startować toteż postanowiłem wyskoczyć na ulicę.

  • LSD-25

Ja i kolo musieliśmy odebrać papierki ze studiów w poznaniu bo nas wyjebali,

więc wzieliśmy moją dziołchę i wyruszyliśmy rano. Na przystanku rozdałem

papierki (Hoffman) i dalej. Po pół godzinki jak już wsiadaliśmy do pociągu

kręciło nas juz ostro (0 halu tylko humor). Siedzieliśmy w przedziale z

dwoma dziadkami i rechotaliśmy się aż wszystkich kichy bolały. Jako że

otworzyliśmy okno a deszcz lunoł znienacka (nam to nie przeszkadzało)

dziadek nr 1 uprzejmia nas poprosił o zamknięcie - popatrzyliśmy na niego a

  • LSD-25
  • Retrospekcja

Będzie to próba powrotu do wydarzeń, z których część już została przezemnie zapomniana. z tego powodu, to co pamiętam zapisze jako fakty *fakt nr 1 Był to przełom lata/jesieni podwzględem pogody mniej więcej wrzesień/październik? fakt nr 2 Kartoniki były z pewnego źródła z tym czym trzeba(dalajlamy) fakt nr 3 Mój nastrój był wtedy dobry, podobnie jak mojej dziewczyny z tą różnicą, że ona czuła lekki respekt/obawy przed tripem. faktr nr 4 Wmiare jeszcze na "świeżo" nowe otoczenie tj: mieszkanie oraz miasto- przeprowadzka do mieszkania na studia

Po nabyciu kartonów, stoczyłem dyskusje z dziewczyną, kiedy odbędzie się degustacja :) . Postanowiliśmy, że akcja odbędzie sie na pół spontanie czyli w któryś z weekendów kiedy oboje stwierdzimy, że "dziś jest ten dzień".Zanim nastał, z gospodarczą wizytą odwiedzili nas rodziciele Anki. Najedliśmy się trochę strachu, kiedy wkładali jajka do lodówki z foliowym zawiniątkiem, prawie wogóle nie showanym. Ostatecznie sytuacja została zażegnana, a jakiś czas potem nadszedł wreszcie czas na konsumpcję. Ostatnie zerknięcie na zegarek i startujemy! papierki zarzucone jakoś 11:30.

randomness