zakłady karne

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.

Dzięki czujności funkcjonariuszy Zakładu Karnego nr 1 w Strzelcach Opolskich oraz szybkiej reakcji policjantów, udaremniono nietypową próbę przemytu narkotyków. 50-letnia kobieta, która przyszła na widzenie ze swoim synem, osadzonym w zakładzie karnym, chciała przekazać mu książkę zatytułowaną „Zdrowie zaczyna się na talerzu”. Jak się okazało, książka kryła coś znacznie bardziej niebezpiecznego niż przepisy na zdrowe posiłki.

Koci kurier z narkotykami wpadł na gorącym uczynku. Strażnicy kostarykańskiego więzienia zatrzymali kota, który do futra miał przyklejone paczki z marihuaną i crackiem. Zwierzak próbował przedostać się na teren zakładu karnego.

Czteroosobowa szajka zajmująca się handlem narkotykami, m.in. przemycaniem ich do Zakładu Karnego w Nowym Wiśniczu, została rozbita przez policję. Wśród zatrzymanych jest m.in. szef grupy odbywający karę w tym więzieniu oraz funkcjonariusz Służby Więziennej.

Raport inspektorów z HM Inspectorate of Prisons (HMIP), rządowej organizacji zajmującej się kontrolą warunków w brytyjskich więzieniach państwowych wskazał, że dzięki dronom łatwo teraz przemycić narkotyki do więzienia.

Dzięki skutecznym działaniom operacyjnym i dochodzeniowo-śledczym, lubuscy policjanci ustalili, że dwóch mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego przemycało narkotyki do jednego z dolnośląskich zakładów karnych. Rozpuszczaną przez nich substancją psychoaktywną nasączali listy, które następnie trafiały do mężczyzny odbywającego karę. Ten z kolei wprowadzał je do obrotu wśród innych skazanych. Cała trojka usłyszała już zarzuty.

Według najnowszego badania przeprowadzonego przez Francuskie Obserwatorium Narkotyków i Narkomanii (OFDT), znacząca część osadzonych w francuskich zakładach karnych codziennie używa marihuany. Te wyniki z 2023 roku, rzucają światło na szeroko rozpowszechnione zjawisko konsumpcji różnych substancji psychoaktywnych w więzieniach, co stawia pod znakiem zapytania skuteczność obecnych strategii zarządzania i polityki narkotykowej.

Policjanci z Opola zatrzymali 63-letnią kobietę, która przemycała narkotyki do zakładów karnych, w których przebywał jej 39-letni syn. Zakazanymi środkami nasączała znaczki pocztowe - poinformowała KW Policji w Opolu.

Po raz kolejny funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Jeleniej Górze zapobiegli przedostaniu się substancji niedozwolonej na teren jednostki.

Odsiadywanie 15-letniego wyroku za handel narkotykami nie przeszkodziło Andrzejowi K. ps. „Ponton” w dalszym prowadzeniu nielegalnych interesów. Według mazowieckich „pezetów” Prokuratury Krajowej gangster miał umawiać klientów ze swoimi siostrzeńcami na wolności, ustalając m.in. cenę i ilość towaru. „Ponton” i dwa „pontoniątka” staną teraz przed sądem.

Zgodnie z najnowszym raportem Departamentu Sprawiedliwości Biura Statystyk Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, liczba osób przebywających pod opieką Federalnego Biura Więziennictwa (BOP) za posiadanie konopi indyjskich zmniejszyła się o 61% w latach 2013-2018.

Syntetyczna marihuana trafia do więzień w całej Holandii. Narkotyk jest przemycany do zakładów karnych na papierze. Jest bezwonny i bardzo trudny do wykrycia.

W więzieniu we Wronkach przez trzy lata kwitł handel narkotykami, takimi jak marihuana, klefedron czy amfetamina. Zakazane używki trafiały za mury za pośrednictwem osadzonych pracujących w jednej z firm współpracujących z zakładem karnym. Gang rozbili funkcjonariusze CBŚP i Służby Więziennej.

Pierwszy szaman Republiki Czeskiej

Czas w więzieniu był ciężki, ale to dla mnie też czas ogromnej nauki i uzdrowienia, z którego będę czerpał do końca życia. Nie zamieniłbym tego na nic innego – mówi Jarosław Arkadiusz Kordys, skazany wraz z żoną za posiadanie ayahuaski, w listopadzie ułaskawiony przez czeskiego prezydenta.

Strażnik aresztu śledczego w Kijowie współpracował z osadzonymi tam przestępstwami przy handlu narkotykami, dostarczaniu do cel telefonów komórkowych czy innych zakazanych przedmiotów.

Historia rodem z miejskiej legendy, z jedną różnicą: to wydarzyło się naprawdę. Powietrzna kontrabanda została udaremniona przez kanadyjskie służby więzienne zakładu karnego w Abbotsford. Ptak miał przyczepiony do pleców małą kieszonkę z materiału, gdzie umieszczono towar.

Strażnicy w jednym z kanadyjskich zakładów karnych złapali gołębia, który miał dostarczyć narkotyki więźniom. To nietypowa sprawa, ponieważ dotychczas przestępcy próbowali transportu dronami.

Warte za kratami nawet kilkaset euro narkotyki próbowano przemycić do więzienia w niemieckim Bruchsal. Nietypowa była forma, w jakiej nielegalne substancje miały trafić w ręce więźnia - był nimi nasączony rysunek, który miał być prezentem dla odsiadującego wyrok ojca.

Rachal Dollard z USA została oskarżona o morderstwo 2. stopnia. Kobieta miała, całując swojego chłopaka w więzieniu, przekazać mu narkotyki. Mężczyzna zmarł w szpitalu.

Każdy lubi dostawać życzenia z okazji świąt lub imienin czy urodzin. Na dobre słowo, list, czy kartkę z dowodami pamięci czekają także ci, którzy zostali odizolowani od społeczeństwa w ośrodkach odosobnienia. Czasami jednak nadawcy przesyłek przesadzają chcąc okazać swą sympatię skazanym. Tak było też ostatnio w Zakładzie Karnym w Sztumie...

73-letnia kobieta próbowała wnieść na teren zakładu karnego narkotyki. Mieszkanka województwa mazowieckiego miała przy sobie 123 tabletki, a w domu kolejne 182 tabletki amfetaminy. Funkcjonariusze zabezpieczyli prawie 37 gramów narkotyków. Kobieta usłyszała zarzut.

Funkcjonariusz z aresztu śledczego w Warszawie-Służewcu, sprawdzając paczkę z czajnikiem, znalazł dodatkową zawartość przesyłki - poinformowała por. Agnieszka Tracz, rzeczniczka aresztu śledczego w Warszawie-Służewcu . Okazało się, że w czajniku była schowana heroina oraz igły i strzykawki.

Ursynowscy dzielnicowi zatrzymali 78-letnią kobietę podejrzaną o posiadanie środków odurzających. Kobieta przyszła do zakładu karnego na widzenie ze skazanym za przestępstwa synem, mając przy sobie marihuanę schowaną w górnej części bielizny. Kiedy przechodziła przez biuro przepustek, narkotyki wywęszył pies służby więziennej.

W areszcie śledczym na Służewcu doszło do próby przemytu narkotyków i przekazania ich osadzonemu. Funkcjonariuszom pomógł wyszkolony pies.

Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

W ostatnia sobote testowalem, jak moja swiadomosc zachowa sie i mozg po calym kocie....swiezutkim...pachnacym...prosto z Holandii.. Po ok. 20 minutach od zapodania w buske jusz mnie zaczelo krecic....apogeum dopadlo mnie w knajpie, gdzie mialem z przyjaciolmi i kobieta (lacznie czworo nakwaszonych kotami) ogladac mecz Niemcy - Chorwacja....knajpa obca, ludzie obcy...muza dziwna..jakies duby...mecz w telewizji...w drugim jakies psychiczne amatorskie filmy krecone przez wlasciciela restauracji.....ogolnie kosmos.....

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Własny pokój. Sam w wielki domu.

Od dawna zbierałem się do raportu, ale zawsze brakuje mi weny i słów aby opisać swoje podróże.
No ale zawsze jest ten pierwszy raz.
Zacznę od tego, że leczę się na nerwicę lekową i natręctwa. Ma to spore znaczenie, gdyż za każdym razem gdy dobrze się porobię, muszę walczyć uczuciem umierania..
Tak, za każdym razem gdy stripuję się mam ostry wkręt na umieranie. Ciężkie miałem z tym akcje, ale z czasem opanowałem techniki i "magiczne" wkręty pomagające mi poradzić sobie z tym stanem. Nie było łatwo..

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks

Cały dzień, dość pozytywna pogoda, wieczorem punk-rockowy gig w lokalnym pubie, dużo ludzi, pozytywna atmosfera, na końcu dom.

Cóż, narkotykowy dzień zaczął się od około godziny czternastej kiedy to poszedłem w miasto do jedynej czynnej wówczas apteki, żeby kupić dekstera - było nudno, nie wiedziałem czy wieczorem wyjdę, a siedzenie w domu na dexie jest z pewnością przyjemniejsze, niż na trzeźwo. Chciałem wziąć Tussidex, ale nie było. Acodin - tabletki - też nie. Tylko syrop. Taki stan rzeczy mnie niespecjalnie zadowolił, ale jako, że w kolejce co chwila wymuszałem kaszel, żeby nie było podejrzeń, to wziąłem ten syrop, bo gardło serio zaczęło mnie drapać.

  • Artemisia absinthium (absynt, piołun)

30.0 g liść piołunu




8.5 g liść hyzopu lekarskiego




1.8 g kłącze tataraku zwyczajnego




6.0 g liść melisy




30.0 g owoc anyżu (biedrzeńca)




25.0 g owoc kopru włoskiego




10.0 g anyż gwiazdkowany (badian)




3.2 g owoc kolendry siewnej