List do osadzonego w areszcie nasączony narkotykami

Po raz kolejny funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Jeleniej Górze zapobiegli przedostaniu się substancji niedozwolonej na teren jednostki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

lwowecki.info

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

168

Po raz kolejny funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Jeleniej Górze zapobiegli przedostaniu się substancji niedozwolonej na teren jednostki.

Podczas kontroli i cenzury korespondencji kierowanej do jednego ze skazanych odbywających karę w jeleniogórskim areszcie śledczym, ujawniono korespondencję, w której kartki nasączone były substancją psychoaktywną.

Przeprowadzone przez funkcjonariuszy Policji badanie wykazało w korespondencji obecność środków narkotycznych.

Przypomnijmy, że funkcjonariusze Służby Więziennej stale podnoszą swoje kwalifikacje w zakresie przeciwdziałania przedostawaniu się substancji odurzających oraz środków psychotropowych na teren jednostek. Dzięki systematycznym szkoleniom, dostępności najnowszych urządzeń oraz testów do wykrywania środków odurzających, pozwalających niemalże natychmiast ustalić, z jakim rodzajem substancji mamy do czynienia prowadzone czynności przynoszą efekty.

Kiedy tylko dochodzi do tego typu sytuacji powiadamiana jest Policja, której funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności w sprawie. Trzeba pamiętać, że w naszej codziennej pracy mamy do czynienia z najgroźniejszymi przestępcami, którzy niejednokrotnie w warunkach wolnościowych mieli kontakt z substancjami zakazanymi i usiłują wszelkimi sposobami je zdobyć.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks
  • Tytoń

Byłem w kiepskim stanie psychicznym, dziewczyna mnie zostawiła, miałem ciąg parę dni alkoholu i tabletek psychotropowych, brakowało sił, ale to była impreza na którą byłem strasznie napalony, ja w ogóle nie chodzę na imprezy, także było to dla mnie bardzo ekscytujace wydarzenie i trochę się denerwowałem i czułem lek, że coś pójdzie nie po mojej myśli. To był mój dzień i na mówiłem dwóch kolesi, żeby tam ze mną poszli. O nich też się martwilem, bo wszystko dokładnie zaplanowałem, a oni mieli w dupie, to co ja chcę.

Na początek chciał bym poinformować, że tekst napisany przeze mnie, to żartobliwie napisana opowieść z mojego życia. Nie twierdzę, że jakie kolwiek substancje psychoaktywne są fajne. Pisząc ten epizod z mojego życia starałem się, możliwie realistycznie przedstawic jak myśli osoba uzależniona. 

  • Grzyby halucynogenne

Opisze fajna jazde po dziwnych grzybkach. Niedawno

bylem w Holandii w Venlo i oprocz tego co zwykle kupilem

u dila grzybki. Sprzedawal je na gramy - mowil ze to jakies

meksykanskie. Kupilem dwa gramy czyli wyszlo tego szesc sztuk.

Wygladaly troche jak psylocybe tylko kapelusz bardziej plaski, chociaz byly

suszone i trudno rozpoznac ksztalt. Pierwszy raz zjadlem trzy

na probe - i super jazda jak po kwasie - tyle ze krotka -

jakies trzy godzinki. Wczoraj wzuialem ostatnie trzy - i jazda byla

  • 5-MeO-DiPT

Substancja: 6-7mg 5MeO-DiPT doustnie ok godz. 22





Smak jest obrzydliwie gorzki i mocny, to zupelnie

cos innego niz fenetylaminy. Picie sokow nie pomagalo. Wreszcie po

uporaniu sie ze smakiem pojawily sie pierwsze efekty (+15-20min).

  • Marihuana

Nazwa substancji: tetrahydrokannabinol

Poziom doswiadczenia: C2H5OH, Nikotyna, Amfetamina, marihuana,

haszysz,

efedryna, pseudoefedryna...

Set & settings: nudny, senny, marcowy wieczor... samotnie.