REKLAMA




Rowerzysta z narkotykami, Sochaczew

Policjanci zauważyli mężczyznę, który jechał rowerem środkiem drogi, bez wymaganego oświetlenia...

redakcja

Kategorie

Źródło

Komenda Mazowiecka Policji
Komentarz [H]yperreala: 
piękny przykład akcji systemu totalitarnego, człowiek nic nikomu nie zrobił, a posiedzi trzy lata w więzieniu

Grafika

Odsłony

3327

Policjanci referatu patrolowo-interwencyjnego podczas służby nocnej zauważyli mężczyznę, który jechał rowerem środkiem drogi, bez wymaganego oświetlenia. Zatrzymali go do kontroli drogowej w trakcie której okazało się, że 20-letni mieszkaniec gminy Sochaczew jest pijany. Przy mężczyźnie znaleziono także metalowe opakowanie w którym był ukryty haszysz. Mężczyznę zatrzymano i osadzono w policyjnym areszcie. Przedstawiono mu zarzut kierowania rowerem w stanie nietrzeźwości oraz posiadania środków odurzających.

Autor: sierż. Agnieszka Skórzyńska
KPP Sochaczew

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>Tez troche glupota zatrzymanego , skoro jechal srodkiem drogi ,gdyby nie byl pijany i jechal normalnie pewnie by sie go nie czepili , bo z tym brakiem oswietlenia to durny pretekst.morał taki : jezdzisz rowerem majac cos przy sobie -zaopatrz sie w światła.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Z tego co wiem to go zatrzymali bez swiateł i pócili,tylko że on zamiast prowadzić rower to wsiadł..i Ci sami go za jakiś czas zatrzymali,po prostu kretyn a szkoda bo dobry chłopak</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>teraz się człowiek się lekko zachwieje przy zsiadaniu z roweru i od razu idzie na narkotest&nbsp;</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>to ze jechal srodkiem drogi i pijany to jego glupota ale to ze mial 3-4 gramy haszu ewidentnie na wlasny uzytek i odpowie za to karnie to jest kontrolowanie czyjejs wolnosci...</p>
Gal Anonim (niezweryfikowany)
<p>Komentarz zdupyreal, z chuja wiecie czy, i ile posiedzi.</p>
SzatanskiSkoczek (niezweryfikowany)
<p>Znam sprawę z pierwszej ręki i jak wiem, osoba dobrze sie broni z zaistniałej sytuacji.</p>
<p>Komentarz pod artykułem to jakaś kpina, sam pan jesteś system totalitarny, ot co. Od tego ćpania to paranoję redakcyjnie łapiecie, pokrętne, nihilistyczne ścierwopluje, naginając fakty do swych własnych chorych potrzeb.</p>
koala (niezweryfikowany)
<p>Jak Boga kocham - ganialny przemytnik sztuki z wioski do wioski.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>co to w ogóle za komentarz, bez sensu, po takim czymś nie posiedzi ani dnia, dostanie w najgorszym wypadku zawiasy, ewentualnie warunkowe zawieszenie wykonania kary, lub całkowite umorzenie</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


Swojego dzisiejszego tripa uznalem za szczegolnego z niejednego powodu.

Po pierwsze i najwazniejsze primo: ostatni raz palilem pod koniec grudnia

wiec calosc podrozy odczulem bardzo mocno. Po raz kolejny przekonalem sie

rowniez, ze stafik w worku strunowym jest miszanka przynajmniej roznych

roslin. Podczas 2 podejsc wyczuwalem zupelnie inny zapach i smak dymu...

jak i diametralnie inne skutki dzialania tegoz dymu:]


  • Mefedron

Ustawiam kategorię na Mefedron bo ponoć Shot (ze SmartXShopu) na 100% się z niego składa. Jeśli coś pomyliłem - proszę moderację o poprawkę.

Substancja: Shot 300mg [prawdopodobnie mefedron] - jako rozbudowa wątku bo zajebiście mało ludzi o tym pisze na forum..

Set&setting: po pracy, godzina 16:00, chwila na relaks - lekko glodny ale mam dobry dobry humor

Dawkowanie: 3 razy po ~100mg w roznych odstepach + jeszcze raz 3x100mg :)

Personalia: 20 lat, okolo 70kg wagi

  • 4-ACO-DMT
  • Adrenalina
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Od dawna planowany i wyczekiwany trip na zakończenie lata - połączenie psychodeliku i MDMA. 11 września roku pańskiego 2011 uraczył nas upalną, prawdziwie letnią pogodą - tak jakby lato chciało się z nami pożegnać najlepiej jak potrafi. Na miejsce celebracji wybraliśmy tzw. alfa-góry - niewielkie wzniesienia otoczone łąkami położone kawałek za miastem. Tripujemy w doborowym, przyjacielskim gronie 6 osób. Wszyscy nastawieni bardzo pozytywnie i podekscytowani - ten trip miał być zwieńczeniem, ukoronowaniem naszego psychodelicznego lata miłości, wiedzieliśmy, że mamy spodziewać się czegoś niezwykłego.

Jest piękne niedzielne przedpołudnie. Wszyscy uczestniczy tripa spotykają się w mieszkaniu Larwy. To tutaj sporządzamy wodny roztwór, z którego przy pomocy strzykawki odmierzamy po 25mg 4-Aco-DMT na głowę. Zależy nam na czasie (wieczorem tego samego dnia wybieram się do teatru), więc postanawiamy zażyć go jeszcze w domu – stwierdzamy, że zapewne załaduje się nam akurat kiedy dojdziemy na miejsce przeznaczenia. Dokładnie o 12.00 każdy wypija swoją część lekko gorzkiego roztworu.