REKLAMA




Plantacja marihuany w M-3

Francuska policja przesłuchała 34-letniego mężczyznę, który swe trzypokojowe mieszkanie poświęcił w całości na uprawę marihuany.

Anonim

Kategorie

Źródło

Onet.pl.AFP

Odsłony

4391
Francuska policja przesłuchała 34-letniego mężczyznę, który swe trzypokojowe mieszkanie poświęcił w całości na uprawę marihuany. W mieszkaniu w miejscowości Saint-Etienne funkcjonariusze znaleźli ogółem 335 sztuk sadzonek tej rośliny w donicach ustawionych na stojakach. Właściciel nielegalnej plantacji, który dla dobra uprawy sam przeniósł się do przyjaciółki, zainstalował oświetlenie o mocy kilkuset watów, wentylatory, a także system automatycznego podlewania. Ten ostatni składał się z programatora oraz zestawu giętkich rurek z dziurkami, podłączonych do licznika.

Plantator wpadł przez nieszczęśliwy wypadek. Sprawa wyszła na jaw, kiedy wskutek awarii systemu podlewania woda zalała mieszkanie poniżej.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

StanislaS (niezweryfikowany)
Czy tym kołkom z Policji nie wpadło do głów, że to był producent sznurków i ta plantacja miała zupełnie inne przeznaczenie.
blantanamera (niezweryfikowany)
chcial sobie zrobic namiastke natury w domu a tu od razu jakies podejrzenia.... <br>Sadzic <br>Palic <br>Zalegalizowac
Bimi (niezweryfikowany)
chcial sobie zrobic namiastke natury w domu a tu od razu jakies podejrzenia.... <br>Sadzic <br>Palic <br>Zalegalizowac
Rolnik (niezweryfikowany)
Kilkuset watów? Chyba jedna żarówka tyle miała?? Jak zwykle dziennikarzyna się je..., tzn. - pomylił.
blantanamera (niezweryfikowany)
chcial sobie zrobic namiastke natury w domu a tu od razu jakies podejrzenia.... <br>Sadzic <br>Palic <br>Zalegalizowac
Vico (niezweryfikowany)
Słyszałem o takim absurdzie, że koleś zasiał na księżycu 2ha konopii i go złapali na gorącym uczynku(nie zdążył schować się do krateru) Sprawa wyszła na jaw gdy jeden ziombel z istot pozaziemskich musiał odbyć konieczne lądowanie za potrzebą i wylądował zadkiem prosto w szpiczaste odgałęzienie masywnej indicy. Po całym zajściu powiadomił planete Ziemię, która wysłała świętego mikołaja, zgraje reniferów i napizganych na maxa 40 rozbójników, w celu schwytania sprawcy. Z posiadanej ilości narkotyku można by przydżądzić bardzo dużo działek i troche armatek. Jest jednak pewien problem. Osoba schwytana to polski niemiec, który swego czasu w turcji, przy szwedzkim stole kupywał czarny afgan z grecji od buddyjskiego jamajczyka z portugalii. Nie wiadomo do którego z narodów należała część księżyca, na której znajdowała się plantacja narkotyku. Jeśli należała do rejonów Rosji, to obywatel będzie sądzony podług powszechnych praw i metod walki z narkotykami jakie stosowane są w Bajkonurze. Jeśli podług praw stanów zjednoczonych, wtedy sprawa nie przybierze zbyt ciekawego obrotu dla plantatora. <br>Policja nie wyklucza dalszych aresztowań, ale dla dobra sprawy nic więcej nie może powiedzieć. <br>============================== <br>Z ostatniej chwili! Zatrzymano już kolejnych podejrzanych, którzy próbowali coś podejrzeć przez lunete , lornetę, teleskop, batyskaf, busole i inne wihajstry znane powszechnemu obywatelowi narodu polskiego. <br> <br>{A co na to zdesperowana matka?} <br>Uwazam iz sprawa jest na tyle skandaliczna i dlatego bardzo dziwie się dlaczego nikt wcześniej się nią nie zajął. Dostęp do lunety i lornety ma praktycznie każdy nastolatek i może sobie bez żadnych problemów podglądać plantacje konopii na księżycu. To już jest jawna reklama narkotyków. Tego trzeba zabronić! Oburza się Teresa Gangrena, matka dwojga dzieci, samotnie przędąca nić swojego życia. <br>[Dla przypomnienia dodam iż swego czasu dziennikarze chodzili po sklepach i pytali &quot;przepraszam czy dostanę coś do podglądania plantacji marihuany na księżycu? &quot;] <br> <br>================================ <br>A co na to powie: <br>Neurochemik, mikrobiolog Artur Bakcyl? <br> <br>Uważam iż sianie konopii na księżycu w bardzo poważny sposób narusza naturalną równowagę biologiczną w tych rejonach. Od czasu wegetacji roślin zauważono znaczny wzrost zawartości tlenu, co w bardzo drastyczny sposób przyczynia się do zaburzenia funkcjonującej tam &quot;martwej natury &quot;. Według moich wstępnych szacunków wynika iż obsianie chociażby 1/6 powierzchni księżyca narkotykiem spowodowałoby powstanie atmosfery i innych form życia, co jest dobitnym dowodem na to jak niebezpieczna i zabójcza jest marihuana, i w jak drastyczny sposób narusza ona równowagę na każdej płaszczyźnie - czy to moralnej, czy psychicznej czy nawet równowagę &quot;martwej natury &quot; na księżycu. <br> <br>Czytaj więcej... <br>...albo i nie? <br> <br>pzdr <br>Vico <br> <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

2008r. Różne S&S. Niezbyt właściwe i komfortowe warunki.

Teraz Ty pójdziesz w moje ślady. Zanim odejdę zostawię Ci niezbędne instrukcje przedstawione w tym raporcie, który raportem nie jest, jednakże wątpię, że przygotują Cię one - chociażby w minimalnym stopniu - na to co się wydarzy...

Obok traum były to najsilniejsze doświadczenia w całym moim życiu. Zostałam dosłownie zmiażdżona, zmielona i wypluta przez coś zupełnie różnego od klasycznej wersji rzeczywistości, nawet od rzeczywistości dość mocno zmienionej psychodelikami. Nie doznałam czegoś podobnego nigdy wcześniej, nic nie przygotowało mnie na przejście.

  • Marihuana

Piszę, bo nie mam z kim o tym pogadać a ciąży to na mnie od jakiegoś czasu....czuję że jest to najlepsze miejsce.....to nie będzie typowy tripreport... chociaż są w nim również opisy paru faz... więc jeśli nie chce Ci się czytać mojej historii to po prostu ją pomiń....ale jeśli zdecydujesz się ją przeczytać to proszę nie bluzgaj na mnie w komentach...potrzebuję pomocy...




  • Amfetamina
  • Metamfetamina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

30 stopni upału, lekkie odwodnienie po zatruciu pokarmowym

Witam,

Piszę ten TR aby ostrzec potencjalnych amatorów mefy. Nie jest to dobry środek. Czemu? Przeczytajcie...

S&S:

Zacznę od tego, że w tym tygodniu kurowałem się po zatruciu pokarmowym. Nawadniałem się, brałem witaminy i elektrolity. Jakoś doszedłem do siebie. Upał mnie wykańczał ale cóż poradzić. Dziś wypiłem od około 11:00 4 piwa. Dotarłem w ten sposób do godziny 16:30 przy wiatraku dmuchającym mi w plecy. Całkiem miło jak na 30 C za oknem...

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

na początku dom, potem las; wieczór i noc z 29 na 30 grudnia 2009; nastawienie pozytywne

Jadłem ja, mój brat i kumpel. Dla mnie i brata to był pierwszy raz, kumpel jadł już parę razy. Zdecydowaliśmy jeść po półtora kartonika na głowę. Około 18:00 wrzuciliśmy pod język i czekaliśmy na efekty, rozmawiając. Po około 50 minutach wokół ekranu monitora zacząłem widzieć lekką poświatę. Kumpel powiedział, że po tym zwykle poznaje, że zaczyna się luta. Mieliśmy już wychodzić, a tu dzwonek do drzwi. Kumpel mówi "cinżko". Bo już zaczęła się niemała śmiechawka. A ja twardo, idę otworzyć. To dozorca, rozdający jakieś kartki. Mówi mi, żebym się wyraźnie podpisał.