Trawka nie dotarła do Domu Pomocy Społecznej

Dzięki dobremu rozpoznaniu i sumiennej pracy funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego udało się zapobiec wprowadzeniu na teren DPS-u "substancji szczególnie groźnej dla zdrowia i życia pensjonariuszy", a także bezpieczeństwa przebywających tam osób ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP w Pułtusku
podkom. Milena Kopczyńska, KPP w Pułtusku

Odsłony

322

Dzięki dobremu rozpoznaniu i sumiennej pracy funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego udało się zapobiec wprowadzeniu na teren DPS-u substancji szczególnie groźnej dla zdrowia i życia pensjonariuszy, a także bezpieczeństwa przebywających tam osób.

Do dostarczenia narkotyków miało dojść 1 czerwca br. Środki odurzające zamówił 69 letni podopieczny pułtuskiego Domu Pomocy Społecznej. Mężczyzna, za pośrednictwem Poczty Polskiej, na adres placówki, zamówił listową przesyłkę z zawartością suszu w ilości blisko 10 g. Dzięki podjętym przez Policję działaniom, udało się zapobiec wprowadzeniu ich na teren DPS-u. Środki odurzające zostały zabezpieczone. Przeprowadzony test wykazał wstępnie, że znajdujący się w kopercie susz to marihuana. Zamawiający odpowie przed Sądem. Zgodnie z art. 62 ust.1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii za przestępstwo posiadania narkotyków grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
To jakaś sieja dziadowska na tym foto...
Acidikea
To tym bardziej nie poeinni ic z tym robić. Dziadek jakiś chciał się wyluzować. Chore przepisy i chore procedury.
Zajawki z NeuroGroove
  • Heroina

Każdy młodociany pseudo-ćpun (w tym i ja dawniej) wyobraża sobie heroinę jako nieosiągalną, przepotężną i boską substancję, rzeczywistość jednak jest odmienna od domniemań.

Każdy opiat/opioid ma w sobie to "coś", co go wyróżnia i czyni jednym z lepszych. Przykładowo kodeina daje uczucie ciepła, lekkiej euforii, a na twarzy zagaszcza uśmiech - przecież dzisiaj to nic! Lepiej wziąć DXM czy Benzydaminę, przynajmniej są jakieś doznania... no właśnie, więc po kiego tureckiego ludzie ją biorą?

  • 4-ACO-DMT
  • AMT

Set % setting:

1. Pokój kolegi w akademiku

2. Warszawskie śródmieście

3. U drugiego kolegi w domu

Dawka:

1. Około 35mg (do 45mg max) AMT

2. Ciągle dorzucane, łącznie około 50mg (do 70mg max) 4-AcO-DMT

O mnie:

1. 21 lat

2. 85kg

Doświadczenie:

1. Dream root, Gałka, Alkohol, Mj, Benzydamina, DXM, "BXM", 2C-E, AMT, DPT, 4-AcO-DMT, 4-HO-MET (plus od chuja stymulantów ale to tutaj nie ważne).

  • Marihuana
  • Powój hawajski
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór/noc, pokój, muzyka (kompilacja psychedeliczna).

Całkiem niedawno, bo kilka dni temu, po śmierci mojej mamy, wybrałem się w nocną wyprawę pod przewodnictwem tej rosliny. Pestki dotarły do mnie z Holandii, w sumie ponad 30. Wcześniej próbowałem na nich podróżować, ale było to stosunkowo krótko po wyprawie na LSD, więc efekt był tamtym razem mocno wypłaszczony. Po zachowaniu odpowiedniego czasu odpoczynku postanowiłem ponownie przywitać się z Duchem tej rośliny.

  • Ibogaina
  • Pierwszy raz
  • Tabernanthe Iboga

Przygotowałem sie dość dobrze, przez miesiąć oczyszczałem oganizm. Dużo czytałem na temat Ibogi. W dniu Tripa odczuwałem lekki stres przed zażyciem. Brałem w domu z osobą pilnującą. Ciemny pokój, kilka butelek wody i puste wiaderko obok łóżka. Głównym celem było pozbycie sie depresjii i ciągu do alkoholu.

Trip który opisuję był moim pierwszym i miał miejsce 4 lata temu, od tamtej pory mam już za sobą ponad 6 tripów z Ibogą.

 Piszę te słowa żeby przybliżyć po trochu tą substancję ze względu na jej lecznicze/regulujące działanie.Iboga jest bardzo silną substancją i trip może trwać nawet do 36 godzin, jest to bardzo intensywne doświadczenie zarówno dla umysłu jak i ciała.