8-letni chłopiec z narkotykami

Takiego wyniku kontroli drogowej mazowieccy policjanci na pewno się nie spodziewali. 38-letni kierowca samochodu ciężarowego był kompletnie pijany, zaś jeden z jego nieletnich pasażerów- zaledwie 8-letni chłopiec- miał przy sobie narkotyki.

Koka

Kategorie

Źródło

policyjni.pl

Odsłony

1111
Takiego wyniku kontroli drogowej mazowieccy policjanci na pewno się nie spodziewali. 38-letni kierowca samochodu ciężarowego był kompletnie pijany, zaś jeden z jego nieletnich pasażerów- zaledwie 8-letni chłopiec- miał przy sobie narkotyki. Około północy policjanci z grodziskiej drogówki zatrzymali do rutynowej kontroli ciężarowego seata. Jak się okazało, 38-letni kierowca był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariuszy zaniepokoił dodatkowo fakt, że razem z mężczyzną o tak późnej porze jadą 14 i 8-letni chłopiec. Okazało się, że nastolatkowie to Sebastian C. i Damian C.- bracia, dobrze już znani policji. Mundurowi postanowili sprawdzić, co nieletni mają przy sobie. Wynik kontroli osobistej był szokujący- w kieszeni 8-latka znaleźli torebkę z marihuaną. Obaj chłopcy trafili do komendy, skąd w środku nocy odebrała ich babcia. Wyjaśnieniem okoliczności wspólnej nocnej wycieczki zajmą się teraz policjanci i przedstawiciele sądu rodzinnego. Na pewno pomocne w tym będą wyjaśnienia kierowcy, który zostanie przesłuchany po wytrzeźwieniu.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

DMT (niezweryfikowany)
Od kiedy 8-latek jest nastolatkiem?
Anonim (niezweryfikowany)
i nie ma już co liczyć na nieogarnietych policjantow. przetrzepia nawet 8latka i znajda wszystko czego znalezc nei powinni.
Anonim (niezweryfikowany)
Przeszukanie nieletniego, bez obecności opiekuna? Nosz kurwa, takie rzeczy tylko w Polsce. JP!
Anonim (niezweryfikowany)
Jeeeeeeebać policje, jeeeeeeeeeeeeeeeeeeebać straż miejską, jeeeeeeeeeeeeebać skurwysynów jebac!!!!!!
Andrzej88 (niezweryfikowany)
Kurwa! Co się w tym kraju dzieje... Policja trzepie już nawet 8-śmio latków !!!!
Anonim (niezweryfikowany)
...ciekawostką jest też "ciężarowy seat" :p
c (niezweryfikowany)
co za głąby, od kiedy 8latek to nastolatek? :)))
c (niezweryfikowany)
co za głąby, od kiedy 8latek to nastolatek? :)))
SamiśWyGłąby (niezweryfikowany)
8 lat to on dostał ;p
Anonim (niezweryfikowany)
8-letni narkoman -powinien isc do poprawczaka!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Data: 02.08.2002


Miejsce: Żary - Przystanek Woodstock




W dzień wyjazdu kumpel przyniósł mi 95 ziaren bieluna (za co mu teraz z góry dziękuję ;)), oprócz tego nie braliśmy nic ze sobą. W pociągu zaczęliśmy pić winko, jechaliśmy z 8 godzin, w przejściu między wagonami było ze 30 osób. Zapowiadała się niezła impreza. Co chwila przewijały się jakieś irokezy i brały od nas wina. Zioła też się trochę skołowało.


  • 3-MMC
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne. Po towar do rodzinnego miasta - łącznie 2h drogi. Trochę się jednak cykam i źle mi z myślą, że złamałem kolejną granice jaką sobie ustawiłem - nie tykać RC. Feta to miał być mój ten "najgorszy" drug z mojej listy używek. I miałem zostać przy "tradycyjnych" i aptecznych okazjonalnie.

Często zarzucając fetę wieczorem, bo clearhead świetnie mi się sprawdza w pracy naszła mnie ochota na białe. Właściwie moją drugą połówkę. On jest strasznie podatny na uzależnienia więc muszę trzymać rękę na pulsie. No, ale jak już mu zmotam to jak tu nie skorzystać? Ale moje obydwa źródła przez dwa dni puste. Po przetrzepaniu forum i biciu się z myślami porzuciłem moje postanowienie o nie tykaniu substytutów tradycyjnych dragów i bum - mam RC. Czyli sięgamy coraz głębiej. Nie dobrze.

  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum


Doświadczenie: dawniej sporo MJ (teraz rzadziej, ale nie omijam), LSD, raz SD (nie za głeboko), alk, tramal, aviomarin ;) ...chyba tyle



Gdzie/jak: samemu (co raczej nierozważne), W domu, spontanicznie bez specjalengo przygotowania




Przebieg:

  • Marihuana
  • Tripraport

Rzecz działa się na imprezie urodzinowej kolegi, także nastawienie bardzo dobre. Liczyłem na jakiś grubszy lot ale się przeliczyłem :)

Czuję się jakbym zapominał słów w języku polskim. A jeśli w polskim to pewnie w jakimkolwiek innym tymbardziej. Trochę jakbym wracał, cofał się w rozwoju do dzieciństwa. Niewinnego przekręcania, pacholęcego słowotwórstwa. Kurwa mać, nie było mi do śmiechu. Czułem się jakbym z minuty na minutę coraz bardziej głupiał. Myśli rozjeżdżają się we wszystkie strony, przekraczam wcześniej nie zdobyte przeszkody, choć chyba tego nie chcę. Starczy. Już bardziej czuję niż myślę. A czuję że jest grubo bo nawet nie umiem podnieść dobrze głowy.

randomness