Palili jointy na rowerku wodnym. Zapach marihuany wyczuł policjant na motorówce

Dzielnicowy z Włoszakowic podczas patrolu motorówką po Jeziorze Dominickim w Boszkowie wyczuł zapach palonej marihuany. Okazało się, że na rowerku wodnym grupa znajomych paliła jointy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

54

Dzielnicowy z Włoszakowic podczas patrolu motorówką po Jeziorze Dominickim w Boszkowie wyczuł zapach palonej marihuany. Okazało się, że na rowerku wodnym grupa znajomych paliła jointy.

Funkcjonariusz zatrzymał dwie osoby, które pływały rowerkiem wodnym posiadając przy sobie niewielkie ilości marihuany. Byli to 22 i 23-letni mieszkańcy powiatu rawickiego, którym grozi do 3 lat więzienia.

W niedzielę 3 lipca br. po godz. 13.00 dzielnicowy z Włoszakowic patrolując motorówką Jezioro Dominickie, przepływając obok roweru wodnego, na którym pływało pięć osób poczuł zapach palonej marihuany.

Po sprawdzeniu osób znajdujących się na rowerku okazało się, że dwóch młodych pasażerów posiadało przy sobie niewielkie ilości konopi indyjskich. Jeden z nich miał marihuanę w paczce po papierosach, a drugi posiadał metalowy młynek zawierający susz.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu. Okazali się nimi 22 i 23-letni mieszkańcy powiatu rawickiego. Podczas przeszukań ich miejsca zamieszkania okazało się, że w swoich domach posiadali niewielką ilość marihuany. Podejrzani usłyszeli zarzuty “posiadania narkotyków” za co obecnie grozi im do 3 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)

Komentarze

stuk
1984 hardrcore
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Lekka ekscytacja spowodowana pierwszym kontaktem z substancją. Mój pokój, ciemno za oknami.

Miałam zjeść je z przyjaciółką, ale nie było takiej możliwości, a ciekawość by mnie zjadła gdybym nie spróbowała tego dnia, kiedy dostały się w moje ręce.

21:30

  • Powoje

przybyłam z wami pobluźnić o naszych słabościach :@

- Muszę Cię zmartwić, ale chyba nie masz czego tu szukać.

  • Dekstrometorfan

Substancja: DXM (Acodin) drugi raz (zajrzyj do TR z pierwszego razu)

Dotychczasowe doświadczenia: to było dawno i nieprawda ;)

Efekty: podobały mi się aż za bardzo, a potem odwrotnie ;)

Czy to doświadczenie zmieniło cię, i w jaki sposób: Mnie chyba niespecjalnie, ale za to już nie mam ochoty na DXM

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Spokojny letni weekend poprzedzony lekturą na temat LSD. Chęć odkrycia substancji dla rzekomego duchowego działania (przy jednoczesnym - w miarę możliwości - wewnętrznym stonowaniu się, tj. bez żądzy wielkich obrazów i napalania się). Dwójka znanych towarzyszy, żadnych obaw o możliwe "dziwne biegi wydarzeń".

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako druga część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretnie wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku: