Domowa plantacja i ponad 12 kilogramów ziela konopi

Stołeczni zlikwidowali domową plantację konopi indyjskich. Zarzuty w tej sprawie usłyszało dwóch mężczyzn, wobec których sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Komenda Stołeczna Policji
jb

Grafika

Odsłony

476

Stołeczni funkcjonariusze zlikwidowali domową plantację konopi indyjskich. Policjanci zabezpieczyli ponad pół kilogramów marihuany, 84 krzaki roślin, 925 gramów ściętych krzaków, co po zważeniu daje łącznie ponad 12 kilogramów marihuany. Zarzuty w tej sprawie usłyszało dwóch mężczyzn, wobec których sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Czarnorynkowa wartość narkotyków, które mogły być uzyskane z zabezpieczonych roślin to ponad 300 000 złotych. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów.

Funkcjonariusze z wydziału ds. odzyskiwania mienia stołecznej policji na podstawie posiadanych informacji weszli do jednego z domów na terenie Wilanowa. Tam, podczas przeszukania, ujawnili nielegalną uprawę konopi indyjskich. Zabezpieczenie narkotyków, zebranie dowodów w sprawie i doprowadzenie osób zatrzymanych do prokuratury rejonowej należało już do kryminalnych z mokotowskiej komendy.

Plantacja znajdowała się na czterech kondygnacjach wynajmowanego budynku. Wyposażona była między innymi w specjalne oświetlenie, urządzenia nawadniające, wentylacyjne, filtry uzdatniające wodę kranową oraz urządzenia grzewcze. Krzaki konopi znajdowały się w 4 specjalnych namiotach. Policjanci znaleźli również sadzonki, które ich zdaniem, przygotowywane były do kolejnej uprawy. Funkcjonariusze łącznie zabezpieczyli 84 krzewów roślin w końcowej fazie wzrostu, 925 gramów ściętych krzaków oraz ponad pół kilograma marihuany. Na miejscu zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 22 i 28 lat.

Policyjni eksperci oszacowali, że z zabezpieczonych roślin zatrzymane osoby mogłyby uzyskać blisko 7 kilogramów marihuany, która dzięki akcji funkcjonariuszy nie trafi do sprzedaży. Jej czarnorynkowa wartość to ponad 300 000 złotych. Zatrzymani w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Mokotów, usłyszeli zarzuty uprawy konopi indyjskich i wytwarzania znacznej ilości narkotyków oraz jeden z mężczyzn odpowie za posiadania znacznej ilości marihuany. Na wniosek prokuratora, sąd tymczasowo aresztował mężczyzn na 2 miesiące.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Glasgow

Błękitne pigułki szkotów nie zawiodły.  Pierwsza uderzyła standardowo po upływie godziny bez trzydziestu minut.  Euforia rozpływała się po naszych ciałach. Świat nabrał przyjemnego kontrastu, intensywniejsze kolory są atutem w pokrytej ciemnością przestrzeni klubu.  Dobrze mi.

  • 2C-E

Wiek: 18

Waga: 56

Doświadczenie: Nikotyna, Kofeina, Alkohol, 5-HTP, Marihuana, GBL, Piracetam, 4-Aco-DMT, Kocimiętka,

N2O, Alprazolam, Tujon, Pseudoefedryna, Belergot, L'Opium, Haszysz, DXM, Bk-MDMA, JWH-210

Set & setting: Jesienna, chłodna sobota. Z drzew spadają liście, gdzieniegdzie widać już gołe gałęzie. Słońce świeci bardzo jasno ale mnie nie ogrzewa.

Mam bardzo dobry nastrój, spotęgowany mała dawką alkoholu wypitego przed południem.

  • Marihuana

nazwa substancji: DXM + marihuana



poziom doświadczenia użytkownika: szósty raz DXM; inne doświadczone: marihuana, LSD, feta, ecstasy, grzyby; mniej ważne mieszaniny prochów "uppers, downers, screamers, laughers" etc.



dawka, metoda zażycia: 25-30 tabl (aha, moja waga: 65kg), doustnie rzecz jasna, 5tabl co 5-10min (co gwarantuje brak zwrotów) + KONIECZNIE trzeba dopalić - o czym niżej.



set & setting:: mieszkanie, knajpa, potem plener; intencje? nieskrępowana zabawa jak po niczym.

  • Kodeina
  • Uzależnienie

Dobijający trzeci dzień odstawki. Raport zacząłem pisać w momencie przyjęcia pierwszej tabletki.

Czy ja dobrze myślę? Czy mi się coś miesza? Czy ja rzeczywiście chciałbym zostać malarzem? A może to tylko kolejny wymysł? Kolejne marzenie? Które powstało pod wpływem działania kodeiny trzy dni wcześniej i przy odstawieniu wydawało się jedyną sensowną opcją na życie? Tak. To już trzeci dzień bez kodeiny, nigdy nie miałem tak dotkliwych fizycznych objawów odstawienia, nieźle jak na kodeinowca z 7 letnim stażem. Hmm... Każdego taki stan dopada? Widać racja. 7 lat stażu nigdy nie byłem w ciągu, dla jednych to bajka, dla innych powód do wkurwienia.