REKLAMA




Śledztwo nauczycielki w damskiej toalecie

Policjanci z patrolu szkolnego w Warszawie zatrzymali młodego chłopaka, który posiadał przy sobie torebkę z narkotykami.

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1924

Policjanci z patrolu szkolnego w Warszawie zatrzymali młodego chłopaka, który posiadał przy sobie torebkę z narkotykami.

Wczoraj nauczycielka z jednej z bielańskich szkół zawiadomiła policję, że jeden z uczniów prawdopodobnie posiada środki odurzające. Dochodzący z damskiej toalety zapach marihuany zainteresował jedną z nauczycielek. W łazience zastała kilkoro uczniów. Część z nich weszła do łazienki aby z niej skorzystać, lecz uczeń wszedł tam w zupełnie innym celu. Mężczyzna trafił do gabinetu pani dyrektor. Kilka minut później na miejscu był już patrol szkolny.

Podczas przeszukania ucznia, policjanci znaleźli w kieszeni bluzy, torebkę z suszem. Po zbadaniu, okazało się, że znajdująca się w niej substancja to marihuana. Uczeń powiedział, że torebkę z suszem znalazł, idąc do szkoły. Chłopak został zatrzymany i przewieziony na komendę.

Dzisiaj funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo- śledczego przedstawią 19-latkowi zarzut. Za posiadania prawie 1 grama marihuany grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>dożywocie! przeciec mógł zniszyc życie sobie i bliskim!</p>
!! (niezweryfikowany)
<p>chociaz nie sfrajerzyl sie i nie skonfidencil, tylko "znalazl idac do szkoly"!</p> <p>mile zaskoczenie</p>
jp (niezweryfikowany)
<p>Tylko co Go za to czeka..? niezła masa upokorzeń. Ale kurcze mógł za okno dmuchać, albo poza szkołą, kurcze. To że pali, ok, ale to że w szkole- jest po prostu gówniarskie..</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>dlaczego do razu gowniarskie</p>
Anonim (niezweryfikowany)
a co nie jest takie? Nawet frajerskie, bo plaisz chyba po to zeby sie popisac ze jarasz. Chcesz miec banie na lekcjach (tez chujowo, ale sa takie parapety) to spal przed i idz do szkoly.. Chyba za sam masz jakieś 14 lat i dlatego poczułeś się urażony
Anonim (niezweryfikowany)
<p>bo gównażerka i ludzie bez wyobraźni tak robią... na chuj sobie przypał robić</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>ja postuluję żeby go rozstrzelać ;)</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>i tym którzy byli w tym kiblu !</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zle się dzieje w państwie Polskim ...</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Przecież taki patrol szkolny nie ma prawa przeszukiwać nikogo, może ewentulnie poprosić o wyjęcie wszystkiego z kieszeni, a można nie wyjąć wszystkiego. co za kretyn ..</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>kretyn przede wszystkim dlatego, ze palil w szkole. a jak wiedzial ze bedzie przypal to mogl zjesc/wyjebac zawartosc/wora.</p>
dajmon (niezweryfikowany)
<p>Chłopaki się wbijali do damskiedo kibla?</p>
czarnula19 (niezweryfikowany)
<p>Do 3 lat pozbawienia wolnosci,,,kogos kto pali ganje.kurwa polski narod jest bardziej jebniety niz myslalam,,.Nie ma to jak w Holandi...kraj ten jest po prostu mega..,,siedzis na laweczce palisz jointa i wiesz ,ze nikt Ci nic nie poiwie,,,bvedac tam czulam sie po prostu wyzwolona...palisz jointa tak jak...jak bym palila papierosa,,,ale nie przeprasazam u nasw polsce teraz nawet faki sa zakazane w miejscach publicznych kurwa &lt;lol&gt;!</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>"Dochodzący z damskiej toalety zapach marihuany zainteresował jedną z nauczycielek."</p> <p>- ciekawe skąd wiedziała, jak to pachnie.</p>
Squnik (niezweryfikowany)
<p>Paranoja, kiedy ja byłem w liceum to było oczywistym, że w kiblu sie jara i nikt nic do tego nie miał. Nauczycielka społeczniara i uczniowie konfidenci- ładnie kurna ładnie...</p>
michalek (niezweryfikowany)
<p>Przykre ale niestety prawdziwe ..</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>skąd nauczycielka znała zapach Mary Jane? hihi</p>
dbname (niezweryfikowany)
<p>Oj tacy ludzie, całe liceum paliłem w kiblu na prawie każdej przerwie. Nie po to by się popisać tylko dlatego, że lubiłem. Nauczyciele wiedzieli i nie robili afer w stylu policja bo byli normalni. Co innego sprawowanie na koniec, a co innego psy wzywać. No, a liceum - w pierwszej 10 w kraju...</p> <p>Chłopaczka przetrzepała policja a nie nauczyciele z tego co rozumiem wiec raczej nie mógł "nie wyjąć wszystkiego z kieszeni". Trochę głupi był ze tego gdzieś nie utknął czy wyrzucił w ostateczności. Ech... sami wiemy jaki żal byłoby wyrzucić worek palenia - coś za coś. Dostatnie zawiasy i przypał :)</p>
sliwqa (niezweryfikowany)
<p>głupio zrobił że czekał spokojnie u dyrektorki na psy, jakby się nawet zerwał siłą to miałby tylko w szkole lipę, a tak to i w szkole i z psiarnią przeje***</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Tramadol

nazwa substancji: tramal - kapsułki po 50mg (10*50mg=500mg)

poziom doświadczenia użytkownika - kiedyś dosyć często MJ, teraz już tylko sporadycznie. ostatnio troche aptekarskich eksperymentuf.


"set & setting" - troche podekscytowany, nastawiony pozytywnie, żadnych obaw. łyknąłem do domu na noc. rodzina obecna. luz.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ja, sam. Zbliża się zmrok. Gdzieś w polach, na dróżce niedaleko lasu. Chęć zjednoczenia się z naturą, duchowego oczyszczenia, głębszego poznania swoich problemów, i stania się lepszym sobą. Warunki atmosferyczne: zimno, wije lekki wiatr, słoneczko powoli zmierza ku zachodowi. Ja, ubranie, rower, słuchawki, gumy do żucia- nawet wody nie zabrałem ;) Nastawienie umysłu- również nie idealne, miałem troszkę dziwnych myśli i lęku.

Heja, jest to mój pierwszy trip raport na tej stronie, również pierwsze spotkanie z tymi prawdziwszymi psychodelikami ;) Więc proszę o wyrozumiałość i ewentualne poprawienie. Też jak widać set and setting nie było najlepsze, więc nie będzie to doświadczenie rodem lotu w kosmos, nie mniej jednak starałem się zassać całą wiedzę, jaką kwas ma mi do przekazania.

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

bardzo pozytywne

Pomysł pojawił się już kilka lat temu, kiedy to usłyszałam o psilocybe mexicana, lub kolokwialnie mówiąc, “grzybach”. Wtedy jeszcze, był to tylko zamysł, małe ziarenko upchnięte gdzieś w świadomości. Absolutnie jestem zdania, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, aby móc je w pełni doświadczyć. Tyle wstępu, przejdę teraz do mej relacji z tak zwanej wycieczki.
Wspomniane ziarenko, zakiełkowało po przeczytaniu relacji z tripu znajomego, spojrzałam wtedy na grzybki z innej perspektywy, zobaczyłam w tym nie tylko zabawę, ale i coś głębszego.

  • MDMA (Ecstasy)

hmmm ja jestem klijetka ktora uwielbia imprezki techniczne...no i jakby nie bylo na takich imprach drops idzie w ruch... pewnego razu udalam sie na mocno skrecona imprezke razem z moja najlepsza kumpelka ktora wlasnie wtedy namowilam na dropa...to byl jej 1 krażek w życiu...tylko miala najlepsza jazde nie mogla go polknac...bi niby jej sie zatrzymywal w przelyku..wiec G.