To, co chciałabym tutaj opisać jest ostrzeżeniem dla lekkomyślnych osób uważających, że narkotyki to świetna, luźna zabawa. Tak będziecie myśleć do pierwszego swojego wypadku. Potem zmądrzejecie... albo i nie.
Zacznę od krótkiego "prologu".
Policjanci z patrolu szkolnego w Warszawie zatrzymali młodego chłopaka, który posiadał przy sobie torebkę z narkotykami.
Policjanci z patrolu szkolnego w Warszawie zatrzymali młodego chłopaka, który posiadał przy sobie torebkę z narkotykami.
Wczoraj nauczycielka z jednej z bielańskich szkół zawiadomiła policję, że jeden z uczniów prawdopodobnie posiada środki odurzające. Dochodzący z damskiej toalety zapach marihuany zainteresował jedną z nauczycielek. W łazience zastała kilkoro uczniów. Część z nich weszła do łazienki aby z niej skorzystać, lecz uczeń wszedł tam w zupełnie innym celu. Mężczyzna trafił do gabinetu pani dyrektor. Kilka minut później na miejscu był już patrol szkolny.
Podczas przeszukania ucznia, policjanci znaleźli w kieszeni bluzy, torebkę z suszem. Po zbadaniu, okazało się, że znajdująca się w niej substancja to marihuana. Uczeń powiedział, że torebkę z suszem znalazł, idąc do szkoły. Chłopak został zatrzymany i przewieziony na komendę.
Dzisiaj funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo- śledczego przedstawią 19-latkowi zarzut. Za posiadania prawie 1 grama marihuany grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Set w momencie dorzucania pFPP - zdenerwowanie, złość, nienawiść, desperacja. Setting - moja własna łazienka, 8 rano po 10 godzinach pracy.
To, co chciałabym tutaj opisać jest ostrzeżeniem dla lekkomyślnych osób uważających, że narkotyki to świetna, luźna zabawa. Tak będziecie myśleć do pierwszego swojego wypadku. Potem zmądrzejecie... albo i nie.
Zacznę od krótkiego "prologu".
Wiek: 18
Waga: 65kg
Doświadczenie: Alkohol, Marihuana, Haszysz, Mieszanki ziołowe(kilka razy i nigdy wiecej), Salvia Divinorum (1 raz)
Substancja: Ipomoea violacea "mexico", ok. 6-7g
Set & Settings: niedzielny wieczór, mój pokój, w nim na biurku komputer z dobrym nagłośnieniem :-D, stos książek, wygodny fotel i ja. Nastrój w porządku, od beztroski dzieliło mnie tylko przeczytanie streszczenia lektury, jednakże w głowie mojej zrodził się pomysł wypróbowania nasion wilca.
Autor: altWET
Substancja: Salvia Divinorum x10
Doświadczenia: Mary Jane, hasz, alkohol, extasy, jakieś dopalacze, amfetamina.
Patrz właściwy opis.
Opis pierwszego doświadczenia po grzybach halucynogennych (łysiczkach lancetowatych) w ilości 35 suszonych + taka sama dawka po dwóch godzinach. Całe doświadczenie trwało około cztery godziny. Pomijając szałwię wieszczą, było to moje pierwsze doświadczenie z psychodelikami. Opis dość rozwlekły i szczegółowy: pierwotnie pisany jako list do znajomego. Myślę jednak, że nie nudny. Zapraszam.
Komentarze