Śledztwo nauczycielki w damskiej toalecie

Policjanci z patrolu szkolnego w Warszawie zatrzymali młodego chłopaka, który posiadał przy sobie torebkę z narkotykami.

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1982

Policjanci z patrolu szkolnego w Warszawie zatrzymali młodego chłopaka, który posiadał przy sobie torebkę z narkotykami.

Wczoraj nauczycielka z jednej z bielańskich szkół zawiadomiła policję, że jeden z uczniów prawdopodobnie posiada środki odurzające. Dochodzący z damskiej toalety zapach marihuany zainteresował jedną z nauczycielek. W łazience zastała kilkoro uczniów. Część z nich weszła do łazienki aby z niej skorzystać, lecz uczeń wszedł tam w zupełnie innym celu. Mężczyzna trafił do gabinetu pani dyrektor. Kilka minut później na miejscu był już patrol szkolny.

Podczas przeszukania ucznia, policjanci znaleźli w kieszeni bluzy, torebkę z suszem. Po zbadaniu, okazało się, że znajdująca się w niej substancja to marihuana. Uczeń powiedział, że torebkę z suszem znalazł, idąc do szkoły. Chłopak został zatrzymany i przewieziony na komendę.

Dzisiaj funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo- śledczego przedstawią 19-latkowi zarzut. Za posiadania prawie 1 grama marihuany grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>dożywocie! przeciec mógł zniszyc życie sobie i bliskim!</p>
!! (niezweryfikowany)

<p>chociaz nie sfrajerzyl sie i nie skonfidencil, tylko "znalazl idac do szkoly"!</p> <p>mile zaskoczenie</p>
jp (niezweryfikowany)

<p>Tylko co Go za to czeka..? niezła masa upokorzeń. Ale kurcze mógł za okno dmuchać, albo poza szkołą, kurcze. To że pali, ok, ale to że w szkole- jest po prostu gówniarskie..</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>dlaczego do razu gowniarskie</p>
Anonim (niezweryfikowany)

a co nie jest takie? Nawet frajerskie, bo plaisz chyba po to zeby sie popisac ze jarasz. Chcesz miec banie na lekcjach (tez chujowo, ale sa takie parapety) to spal przed i idz do szkoly.. Chyba za sam masz jakieś 14 lat i dlatego poczułeś się urażony
Anonim (niezweryfikowany)

<p>bo gównażerka i ludzie bez wyobraźni tak robią... na chuj sobie przypał robić</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>ja postuluję żeby go rozstrzelać ;)</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>i tym którzy byli w tym kiblu !</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p> <p>Zle się dzieje w państwie Polskim ...</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Przecież taki patrol szkolny nie ma prawa przeszukiwać nikogo, może ewentulnie poprosić o wyjęcie wszystkiego z kieszeni, a można nie wyjąć wszystkiego. co za kretyn ..</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>kretyn przede wszystkim dlatego, ze palil w szkole. a jak wiedzial ze bedzie przypal to mogl zjesc/wyjebac zawartosc/wora.</p>
dajmon (niezweryfikowany)

<p>Chłopaki się wbijali do damskiedo kibla?</p>
czarnula19 (niezweryfikowany)

<p>Do 3 lat pozbawienia wolnosci,,,kogos kto pali ganje.kurwa polski narod jest bardziej jebniety niz myslalam,,.Nie ma to jak w Holandi...kraj ten jest po prostu mega..,,siedzis na laweczce palisz jointa i wiesz ,ze nikt Ci nic nie poiwie,,,bvedac tam czulam sie po prostu wyzwolona...palisz jointa tak jak...jak bym palila papierosa,,,ale nie przeprasazam u nasw polsce teraz nawet faki sa zakazane w miejscach publicznych kurwa &lt;lol&gt;!</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>"Dochodzący z damskiej toalety zapach marihuany zainteresował jedną z nauczycielek."</p> <p>- ciekawe skąd wiedziała, jak to pachnie.</p>
Squnik (niezweryfikowany)

<p>Paranoja, kiedy ja byłem w liceum to było oczywistym, że w kiblu sie jara i nikt nic do tego nie miał. Nauczycielka społeczniara i uczniowie konfidenci- ładnie kurna ładnie...</p>
michalek (niezweryfikowany)

<p>Przykre ale niestety prawdziwe ..</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>skąd nauczycielka znała zapach Mary Jane? hihi</p>
dbname (niezweryfikowany)

<p>Oj tacy ludzie, całe liceum paliłem w kiblu na prawie każdej przerwie. Nie po to by się popisać tylko dlatego, że lubiłem. Nauczyciele wiedzieli i nie robili afer w stylu policja bo byli normalni. Co innego sprawowanie na koniec, a co innego psy wzywać. No, a liceum - w pierwszej 10 w kraju...</p> <p>Chłopaczka przetrzepała policja a nie nauczyciele z tego co rozumiem wiec raczej nie mógł "nie wyjąć wszystkiego z kieszeni". Trochę głupi był ze tego gdzieś nie utknął czy wyrzucił w ostateczności. Ech... sami wiemy jaki żal byłoby wyrzucić worek palenia - coś za coś. Dostatnie zawiasy i przypał :)</p>
sliwqa (niezweryfikowany)

<p>głupio zrobił że czekał spokojnie u dyrektorki na psy, jakby się nawet zerwał siłą to miałby tylko w szkole lipę, a tak to i w szkole i z psiarnią przeje***</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Katastrofa
  • pFPP

Set w momencie dorzucania pFPP - zdenerwowanie, złość, nienawiść, desperacja. Setting - moja własna łazienka, 8 rano po 10 godzinach pracy.

To, co chciałabym tutaj opisać jest ostrzeżeniem dla lekkomyślnych osób uważających, że narkotyki to świetna, luźna zabawa. Tak będziecie myśleć do pierwszego swojego wypadku. Potem zmądrzejecie... albo i nie.

 

Zacznę od krótkiego "prologu".

  • Powoje

Wiek: 18

Waga: 65kg

Doświadczenie: Alkohol, Marihuana, Haszysz, Mieszanki ziołowe(kilka razy i nigdy wiecej), Salvia Divinorum (1 raz)

Substancja: Ipomoea violacea "mexico", ok. 6-7g

Set & Settings: niedzielny wieczór, mój pokój, w nim na biurku komputer z dobrym nagłośnieniem :-D, stos książek, wygodny fotel i ja. Nastrój w porządku, od beztroski dzieliło mnie tylko przeczytanie streszczenia lektury, jednakże w głowie mojej zrodził się pomysł wypróbowania nasion wilca.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: altWET

Substancja: Salvia Divinorum x10

Doświadczenia: Mary Jane, hasz, alkohol, extasy, jakieś dopalacze, amfetamina.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Patrz właściwy opis.

Opis pierwszego doświadczenia po grzybach halucynogennych (łysiczkach lancetowatych) w ilości 35 suszonych + taka sama dawka po dwóch godzinach. Całe doświadczenie trwało około cztery godziny. Pomijając szałwię wieszczą, było to moje pierwsze doświadczenie z psychodelikami. Opis dość rozwlekły i szczegółowy: pierwotnie pisany jako list do znajomego. Myślę jednak, że nie nudny. Zapraszam.