REKLAMA




Marsz "Wolnych Konopi". Dwie osoby zatrzymane pod Sejmem

Policja skieruje do sądu wniosek o ukaranie organizatora marszów Wspólnoty Wyznaniowej Ras Tafari, bo nie miał na to pozwolenia. Marsze miały być reakcją na odmowę rejestracji demonstracji ws. legalizacji marihuany.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1726

Policja skieruje do sądu wniosek o ukaranie organizatora marszów Wspólnoty Wyznaniowej Ras Tafari, bo nie miał na to pozwolenia. Marsze miały być reakcją na odmowę rejestracji demonstracji ws. legalizacji marihuany. Wieczorem pod Sejmem zatrzymano 2 osoby.

- Dwie osoby zostały zatrzymane za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów. Osoby te zostały odwiezione na komendę - powiedział TOK FM Andrzej Browarek ze stołecznej policji.

Wspólnota Wyznaniowa Ras Tafari chciała zorganizować trzy marsze. Miały one wyruszyć o godz. 15 z trzech miejsc w centrum stolicy; wszystkie miały zakończyć się przed Sejmem. Kilkadziesiąt osób zebrało się jedynie w jednym z wyznaczonych miejsc - w pobliżu Komendy Głównej Policji. - Dwie osoby zostały zatrzymane za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów. Osoby te zostały odwiezione na komendę - powiedział TOK FM Andrzej Browarek ze stołecznej policji. Wspólnota Wyznaniowa Ras Tafari chciała zorganizować trzy marsze. Miały one wyruszyć o godz. 15 z trzech miejsc w centrum stolicy; wszystkie miały zakończyć się przed Sejmem. Kilkadziesiąt osób zebrało się jedynie w jednym z wyznaczonych miejsc - w pobliżu Komendy Głównej Policji.

- Do organizatora podeszli policjanci, poprosili go o pokazanie zgody na manifestację. Okazało się, że jej nie miał. Poinformowali go więc, że zgromadzenie jest nielegalne i że skierują do sądu wniosek o jego ukaranie - powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji Maciej Karczyński.

Uczestnicy manifestacji rozeszli się. Natomiast jedenastoosobowa grupa spod Ronda Waszyngtona po południu skierowała się pod Sejm. Tam połączyła się z pozostałymi manifestującymi, którzy brali udział w Marszu "Wolnych konopi". Pod Sejmem około setka osób skandowała hasła: "Moja stara też to jara" oraz "Sadzić, palić, zalegalizować". Protest był kontrolowany przez policję. Funkcjonariusze wylegitymowali uczestników manifestacji.

- Wszyscy jesteśmy tu legalnie, policja może nas tylko wylegitymować - mówił przez megafon Tomasz Obara, jeden z uczestników marszu. Manifestujący również spisali dane funkcjonariuszy policji. "Wczoraj wy nas spisywaliście, dzisiaj my was" - dodał Obara.

Przed godziną 18.00 na miejsce manifestacji dowieziono dodatkowy sprzęt dla manifestujących. Były to karimaty, śpiwory i namioty, w których pikietujący chcą spędzić noc. Policjanci zabronili rozkładania sprzętu na trawniku argumentując, że jest to teren miasta, a uczestnicy nie przedstawili zgody na legalne przebywanie w pobliżu Sejmu. Wieczorem Marcin Szyndler z komendy stołecznej policji poinformował, że dwie osoby zatrzymano pod Sejmem. - Prawdopodobnie usłyszą one zarzut czynnej napaści na policjanta - dodał. Podał, że część z grupy ok. 50 osób zgromadzonych przed Sejmem usiłowała rozstawić namiot, co spotkało się z reakcją policji. Adam Fularz ze Wspólnoty Wyznaniowej Ras Tafari informował wcześniej, że marsze miały być odpowiedzią "na niemożność zorganizowania pochodów przez inicjatywę Wolne Konopie (domagającą się legalizacji marihuany)".

- Zablokujmy nieco ruchu w tym mieście. Ogłośmy też światu, że zabrania ludziom w Polsce się na ulicach spotykać - dodał w komunikacie.

Rastafarianie tworzą wspólnotę światopoglądową i religijną. Ruch Ras Tafari oznacza obecnie przyjęcie określonego stylu życia: unikanie tzw. twardych narkotyków (akceptacja marihuany), alkoholu, wegetarianizm. Rastafarianie przeciwstawiają się zachodniej cywilizacji, która - według nich - jest nowym Babilonem, działającym destrukcyjnie na człowieka i niszczącym w nim dobro.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>troche sredni ten nius, dalej to samo</p>
RubasznyRabrbar (niezweryfikowany)
<p>Ale farsa!</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>z przykroscią muszę się zgodzić:/</p>
<p>Moim zdaniem za wysoko postawiliscie sobie poprzeczke. Tak wysoko ze z samej tylko teorii wynika, ze taki ruch sie szybko wypali. Kto chce chodzic na demonstracje 3 razy dziennie przez 2 tygodnie? to raczej wewnetrzna krucjata, zabiegac sie na smierc, zywcem nas nie wezma:)</p><p>Bardziej realne jest jednak to ze psy to rozbija a na pewno beda takie podejscia w innych miastach. I dopiero wtedy jak ekipa nie wymieknie (napasc na funkcjonariusza to ulubione oskarzenie policji nie tylko na waszych demonstracjach) i bedzie umiala robote pociagnac dalej to bedzie mozna to nazwac ruchem.</p><p>Pomyslcie tez czy grajac sekte (bo tak widza to szarzy ludzie i/lub debile-polakokatolicy) przysparzacie sobie plusow czy minusow? czy to na serio z tym rastamanizmem czy tylko przykrywka? bo jak na serio to ok. ale jak sobie jaja robicie to to wylezie, chyba ze nie zalezy wam na tym.</p><p>zamiast grac na kopyto wolnosci religijnej pomyslcie o prawach i swobodach obywatelskich, bo np. konstytucja daje nam wolnosc wyboru dw sprawach osobistych, a ustawa antynarkotykowa nie zakazuje brania narkotykow (tylko ich posiadania - i byl juz sad ktory tego uzyl). zwolywanie manifestacji spotyka i bedzie sie spotykac z szykanami policji bo oni sa od tego by was bic, nekac absurdalnymi oskarzeniami i uprzykrzac zycie na wiele legalnych i nielegalnych sposobow.</p><p>Polska niby buduje spoleczenstwo obywatelskie, ale obywatele raczej wypisuja sie z roznych organizacji niz do nich wstepuja, a aktywnosc spoleczna jest niezwykle niska. Z kolei rosna uprawnienia policji, ktora moze juz wiecej niz w latach 80. Do tego parapolicyjne uprawnienia nadano kontroli skarbowej, strazy miejskiej czy agencjom ochrony.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p>
a (niezweryfikowany)
<p>coraz gorzej to wygląda...</p>
Inferno (niezweryfikowany)
<p>To wszystko jest chore... przypomina jakiś reżim, homoseksualiści mogą paradować po ulicach, a ludzie mający na celu legalizacje są traktowani jak psy... mamy prawo do wyrażania swoich poglądów, moim zdaniem europa powinna się dowiedzieć w jakim kraju żyjemy. Nie dziwie się, że ludzie uciakają z polski, tu nawet nie mają prawa do publicznych zgromadzeń.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

26.07.03 godz.20


miejsce: nadmorska wioska. Baltyk.


Doswiadczenie: acodin, aviomarin





Cel: dobra zabawa, nowe doswiadczenie, chec wykorzystania wolnosci





Dawka: Haribo-27 tabsow Acodinu 15


Kwadracik: 23 tabsy tej samej substancji





Godz. 20.00


Lykamy polowe, zapijajac kawa, 10 minut przerwy, pozostala dawka.





Godz. 20.20 idziemy na plaze

  • 25C-NBOMe

pusty dom, dużo wolnego czasu, pozytywne jak zawsze nastawienie do tripa i te same oczekiwania

Moja przygoda z fenkami po starcie szybko nabrała tępa, bardzo mi się spodobały a na początku było tylko 25i-nbome, później postanowiłem próbowac reszty a narazie zatrzymałem się właśniena 25c-nbome i dziś będzie trip raport oraz kilka uwag co do 25i-nbome i 25c

09:50, sobota, rodzice wyjeżdżają do znajomych na prawie cały dzień więc cały dom jest tylko dla mnie, od razu wiem co robić przy takiej okazji i wyjmuję ostatni już blotter 1mg 25c-nbome schowany między pudełkami gier komputerowych na półce

  • Artemisia absinthium (absynt, piołun)

substancja: Absynt - robiony domowo, lokalnie , miejscowo mniej więcej wg przepisu erowidowego bez dodatkowego barwienia. moc 85 % a tujonu mniej więcej jak za Napoleona III;) ale dokładnie badań i pomiarów nie przeprowadziłem ( na 0, 75 L. przypada ok 30 g piołunu z herbapolu)



dawkowanie i użycie : do dwóch drinków jednorazowo ( 50 ml + 100 ml zimnej wody - bardzo odświeżające ) , czasem z wieczora i po trzy dni z rzędu (niektórzy podkreślają koniecznośc parodniowego użycia)...


  • Marihuana

Bylo to dnia 6.11.1998 w toruniu.... klub Baza impreza techno Inwersja najciezsza odmiana...... niemal wylqcznie minimalne granie tylkona poczqtku house`u troszke dotarlem tam leciutenko zbqkany ... jesli mialo sie li tylko 2 lufki kiepskiej samosiejki inaczej byc nie moglo mialem nadzieje ze moze kogos spotkam kto poratuje mnie ale w sumie nie liczylem na to zbytnio

randomness