Policja zlikwidowała plantację konopi

Ponad 500 krzaków konopi indyjskich i dwa kilogramy suszu tych roślin wykryli w magazynach pod Ostródą (Warmińsko-Mazurskie) policjanci z olsztyńskiej Komendy Wojewódzkiej Policji i Centralnego Biura Śledczego.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1843
Ponad 500 krzaków konopi indyjskich i dwa kilogramy suszu tych roślin wykryli w magazynach pod Ostródą (Warmińsko-Mazurskie) policjanci z olsztyńskiej Komendy Wojewódzkiej Policji i Centralnego Biura Śledczego. Jak poinformowała Bernadetta Ćwiklińska-Rydel z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, "konopie uprawiane były w legalnie wynajmowanych budynkach gospodarczych pod Ostródą. Pomieszczenia były przystosowane do uprawy konopi m.in. zamontowano w nich lampy i wentylatory sprzyjające rozwojowi tych roślin, ale z zewnątrz nic nie wskazywało na to, co się dzieje w środku". Gdy policjanci chcieli wejść do środka magazynów uprawiający konopie mężczyźni zabarykadowali się - powiedziała Ćwiklińska-Rydel. W magazynie policja zatrzymała 26-letniego obywatela Niemiec Thomasa E. i dwóch mieszkańców Ostródy: 26-letniego Michała T. i 29-letniego Bartłomieja M. Śledztwo wykazało, że grupą kierował 33-letni Bartłomiej S., którego policjanci zatrzymali poza miejscem plantacji. Wszystkim grozi do 10 lat więzienia. Oprócz krzaków konopi policja zarekwirowała susz tych roślin, wagę elektroniczną, a także samochody, którymi poruszali się prowadzący nielegalną plantację.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

2kg... ;(
Anonim (niezweryfikowany)

martwi mnie to, ze policja zamiast zajmowac sie ludzmi, ktorzy robia burdy i zabijaja, to wola wziasc i zrobic wpad na plantacje. LEGALIZE IT!!!!!!!!!!!!!
Anonim (niezweryfikowany)

I wszystko jasne.
QuickSave (niezweryfikowany)

nastapily dni kiedy za pomaganie w rozwoju roslinom dostaje sie 10 lat a za strepowanie kogos na ulicy 2 , w tej dysproporcji czai sie diabel ktoremu oddalismy swoja wolnosc :(
Anonim (niezweryfikowany)

kazdy w zaciszu swojego mieszkania powinien móc hodowac2krzaczki-po kilku pokoleniach mialby z nich nawet300gram na 3,5miesiaca-taka jest moja wizja swiata:P
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"

Zły humor po kłótni w domu. Dom kolegi. Kompletny brak oczekiwań, po prostu chciałem sobie ulżyć.

Historia ta miała miejsce we wrześniu tego roku. Szedłem właśnie do kolegi z siatką browarów. Byłem właśnie po dosyć nieprzyjemnej kłótni w domu, chciałem odreagować. Ziomek powiedział mi, że ma palenie. "Zajebiście!" — pomyślałem. Zrozumiałem to, będąc zatwardziałym marihuanistą, jako zaproszenie do konsumpcji marihuany. Jednakże, gdy byłem już na miejscu, okazało się, że byłem w błędzie.
Wchodzę do pokoju, rozstawiam browary na stole. Zdziwiłem się trochę tym, że w ogóle nie czuć zielska  wewnątrz. Byłem jednak zbyt zdesperowany i ogólnie podkurwiony, by się tym przejmować.

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

set: stres, że działanie potrwa dłużej niż bym chciała, strach przed powrotem do domu "po", zaciekawienie, lekkie/średnie upojenie alkoholowe, jednoczesne zirytowanie i podekscytowanie settings: park w pobliżu domu, znajomy którego bardzo lubię, bardzo ciepła, letnia noc

Moja pierwsza tryptamina miała być zarzucana tydzień przed opisywaną podróżą, aczkolwiek wiele niefortunnych zdarzeń wpłynęło na to, iż trip przesunął się oraz zmienił zupełnie koncepcję - z większego grona i opuszczonego domku rano na park w czasie gorącej, sierpniowej nocy, w towarzystwie tylko jednego znajomego, którego bardzo lubię (na potrzeby raportu - C). Usłyszawszy, że tryptaminy są o wiele przyjemniejsze od "kwasu", ucieszyłam się, bo podróż po nbomach mogę uznać bardziej za zmaganie z własnym "ja" niż trip, z którego można wyciągnać jakieś wnioski.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja przed doświadczeniem, brak strachu przed nieznanym. Główne miejsca: Osiedle kumpla i okolice, las, park miejski, własne mieszkanie, centrum miasta.

Wstęp

Czekałem, czekałem... I się doczekałem, wszedłem w posiadanie tejże legendarnej substancji 16 grudnia, postanowiłem, że 18 rozpocznę tą podróż, która może wszystko odmienić... Dobra starczy tego pitolenia wstępnego, przejdę od razu do konkretów

18 Grudzień 2016 

T-1h(Godzina 9:00)

  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Katastrofa

—Set— Stan psychiczny: Tragiczny w potrzebie wyjebania z kapci. Lęk przed wszystkimi formami robactwa Nastrój: Lekka ekscytacja Oczekiwania: Odjebać się jak Szczur na otwarcie kanału —Setting— Lato, Dom, uczucie nienawiści do siebie od wewnatrz jak i rodziny Przykra atmosfera ciągnąca się latami Czas uciekać!

Rok: 2016

Wiek: 15

Waga: +/-85 kg

Wzrost: 180cm

Zdolności racjonalnego myślenia: brak

W skutek własnej głupoty a także chęci bycia w innym świecie znalazłem się w okresie lekkiej i przelotnej fascynacji pewnym środkiem irygującym pochwę