REKLAMA




Skomputeryzowana "fabryka" narkotyków zlikwidowana

Poznańska policja zlikwidowała zmechanizowaną i skomputeryzowaną plantację konopi indyjskich. Trwa szacowanie wartości zabezpieczonego sprzętu i narkotyku. Była to "fabryka", w której jednocześnie uprawiano, suszono, przygotowywano i porcjowano narkotyki.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

932
Poznańska policja zlikwidowała zmechanizowaną i skomputeryzowaną plantację konopi indyjskich. Trwa szacowanie wartości zabezpieczonego sprzętu i narkotyku. Była to "fabryka", w której jednocześnie uprawiano, suszono, przygotowywano i porcjowano narkotyki. Znajdowała się w domu jednorodzinnym na poznańskim Piątkowie. Do sprawy zatrzymano trzy osoby - 33-letniego mężczyznę i jego rodziców - powiedziała rzecznik prasowa wielkopolskiej policji Ewa Olkiewicz Parter domu jednorodzinnego był wielką, skomputeryzowaną "halą produkcyjną". W dwóch odrębnych pomieszczeniach znajdowało się kilkadziesiąt metalowych "inkubatorów", każdy z nich z własnym systemem napowietrzania, nagrzewania i zraszania. Tam rosły konopie. Organizatorzy procederu prowadzili dokładną dokumentację, z adnotacjami o dniu zasiewu i warunkach uprawy. W chwili wejścia policjantów urządzenia pracowały pełną parą - posadzonych było ponad 1000 krzaków. W halach natrafiono na następne, przygotowane do uruchomienia, "inkubatory". Przygotowany do dystrybucji narkotyk sprawcy przechowywali w pomieszczeniu na zapleczu budynku. Pomieszczenie było wyposażone w system dogrzewania i wentylacji. Sprawcy mieli również magazyn części zamiennych, w tym lamp grzewczych, podzespołów i rur wentylacyjnych. Policjanci Wydziału Kryminalnego i Dochodzeniowo-Śledczego KWP ustalają wszelkie okoliczności, w tym między innymi czas pracy "fabryki" oraz ilość wyprodukowanego narkotyku. Wstępnie policja ustaliła, że "fabryka" przynosiła miesięczne zyski do 150 tysięcy złotych. Zatrzymane do sprawy osoby są w tej chwili przesłuchiwane. Za produkcję narkotyku na masową skalę grozi kara do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
poprostu im zal, ze sami tyle niezarabiaja a i tak napewno niewszystko co pojdzie z plantacji trafi do policyjnego magazynu;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Śnieżnik, Masyw Śnieżnika, Sudety, pierwszy pełny grzybny trip solo z tripsitterem, nastawienie pozytywne, przyrodnicze, połączenie z naturą, pierwsze spostrzeżenia

 

S & S – Śnieżnik, Masyw Śnieżnika, Sudety


Bohaterowie przygody:

[Narrator] lat 26, włóczykij, entuzjasta natury, kosmosu, rocka psychodelicznego i grafiki. Od ~5 lat regularny palacz marihuaniny, doświadczenia: mdma ~5 razy, amfetamina bardzo rzadko, świadome śnienie. Wpis dot. 3g suszonych magicznych grzybów Psilocibe Cubensis,

[M] – moja tripsitterka, w dniu tripa raczyła się jedynie czeską Kofolą, wodą i owocami.

  • Kokaina

Moja przygoda z kokaina zaczela sie dosc zwyczajnie, zawsze chcialam sprobowac a pewnego dnia po prostu nadarzyla sie wspaniala okazja. Mianowicie moja dobra znajoma, ktorej juz dosc dlugi czas nie widzidzialam, podarowala mi koperte z tym bialym 'cudem'.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

pokój

Zaczęło się od spotkania z M. w jednym z pubów w miejscowości X pewnego chłodnego, grudniowego wieczoru. Szłam na to spotkanie targana sprzecznymi uczuciami- w końcu nie widzieliśmy się już jakiś czas, a nasza relacja była dziwna i pełna niedomówień. No i miałam nadzieję, że skończę to spotkanie mimo wszystko o w miarę przyzwoitej porze, a nie jak zazwyczaj wieczorem- następnego dnia, z olbrzymim kacem.

  • Inne
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Słoneczny dzień, koniec lipca, boisko koło szkoły ok. 10 osób. Palących czworo.

  Cząstka boga to inaczej jeden z wielu rodzajów dopalaczy, popularny i taniy w miejscu w którym mieszkam.