Podają pacjentom jointy - wszystko zgodnie z regulaminem

Izraelskie Centrum Medyczne Szeba wydało regulamin wykorzystania marihuany w leczeniu chorych. Jest to pierwszy szpital w tym kraju, który podaje pacjentom narkotyki.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1254

Izraelskie Centrum Medyczne Szeba wydało regulamin wykorzystania marihuany w leczeniu chorych. Jest to pierwszy szpital w tym kraju, który podaje pacjentom narkotyki. Na podobnych zasadach robią to placówki medyczne między innymi w Holandii, Niemczech, Kanadzie i w niektórych amerykańskich stanach.

Lekarze z Centrum Medycznego Szeba przez pół roku podawali marihuanę 20 pacjentom. Wśród nich była m.in. młoda kobieta chora na raka. Narkotyk, który paliła w specjalnej izolatce przy otwartym oknie, łagodził ból.

Na podstawie pilotażowego programu szpital opracował regulamin stosowania marihuany w codziennym leczeniu, który został przyjęły przez Ministerstwo Zdrowia. Zgodnie z dokumentem, lekarz prowadzący pomoże pacjentowi zdobyć pozwolenie resortu na zażywanie narkotyku. Chorzy będą mogli go palić w palarniach, a ci, którzy nie wstają z łóżek - na sali przy otwartym oknie. Chodzi bowiem o to, aby personelu szpitala nie narażać na wdychanie dymu.

Przeciwnicy stosowania marihuany w leczeniu mówią, że pacjenci mogą uzależnić się od narkotyków. Zwolennicy twierdzą z kolei, że dwa jointy dziennie, palone przez krótki okres czasu, nikomu nie zaszkodzą.

Izraelskie Stowarzyszenie Rozwoju Leczniczych Konopi zbiera teraz pieniądze na inhalatory, dzięki którym pacjenci zamiast palić jointy będą wdychać opary z marihuany.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>ale że to w polsce!? nie wierze :O!</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>A kto Ci, mądralo, napisał że to w Polsce?</p>
kuszkusz (niezweryfikowany)

<p>[quote]Jest to pierwszy szpital w tym kraju, który podaje pacjentom narkotyki. [/quote]</p> <p>&nbsp;</p> <p>W Izraelu szpitale nie uzywaja morfiny?</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Nazwa substancji: Gałka muszkatałowa

Dawka, metoda zażycia: około 7-10g, doustnie

Set & setting: Puste mieszkanie, godz. 21:30, matka miała wrócić za ok. 40 min. Wątpiłem czy poczuje jakiekolwiek efekty działania gałki


3.07.2004r.


* godz. 9:20


  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

festiwal, obozowisko w lesie z przyjaciółmi, nastawienie pozytywne oraz woodstockowy klimat

Witam, postanowiłem napisać trip raport z najbardziej pamiętnej podróży na DXM.

 

Mamy Woodstock, niemal końcówka lata. Wraz z przyjaciółmi wybraliśmy się na ten festiwal żeby się trochę zabawić. 

Rozbiliśmy się w rzadkim lesie jak co roku.

Poza typowymi używkami jak alko czy zioło, wraz z 2 kumplami postanowiliśmy zarzucić sobie deksa w jedną z nocy.

Będę ich opisywał jako S i T. 

Poza nimi była jeszcze moja dziewczyna, koleżanka oraz ''sąsiedzi'' z pobliskich namiotów. 

  • Kodeina
  • Problemy zdrowotne

W miarę dobry humor. Lekki zjazd po wczorajszym Tramalu, średnie samopoczucie. Tabletki zażyte w domu. Oczekuję rozluźnienia, poprawy humoru i miłego rozleniwienia.

Obudziłam się rano z okropnym samopoczuciem. Byłam na zjeździe po wczorajszym wzięciu Tramalu. Czułam się tak źle, że stwierdziłam, że dzisiaj daruję sobie wyprawę do "ukochanej" szkoły i zostanę w domu. Bez długiego namysłu stwierdziłam, że zapodam sobie dzisiaj kodeinę. Brałam ją już kilka razy ale nie działała tak jak bym się tego spodziewała. Czułam, że dzisiaj będzie inaczej. 

8:00

  • Dekstrometorfan

-S&S: Własny pokój, dobre samopoczucie, ekscytacja na myśl o całkiem nowych doznaniach psychodelicznych.

-Dawka: 450mg DXM

-Wiek/Waga/Doświadczenie: 19lat/65kg/ MJ, gałka muszkatołowa, grzybki, amanita muscaria, benzydamina, LSD,LSA, dimenhydrynat, pełno mieszanek ziołowych, funnybunny, fungezz, KOKO.