Izrael zwiększy produkcję marihuany w celach medycznych

Izrael zwiększy produkcję marihuany w celach medycznych. Ministerstwo zdrowia utworzy specjalną komórkę do nadzorowania uprawy konopi indyjskich, wytwarzania z nich marihuany i dystrybucji tego specyfiku.

frodo

Kategorie

Źródło

rp.pl

Odsłony

1991

Izrael zwiększy produkcję marihuany w celach medycznych. Ministerstwo zdrowia utworzy specjalną komórkę do nadzorowania uprawy konopi indyjskich, wytwarzania z nich marihuany i dystrybucji tego specyfiku.

Resort zdrowia, na którego czele formalnie stoi sam premier Benjamin Netanjahu, zapowiada, że Izrael zwiększy produkcję marihuany, ponieważ jej sprowadzanie jest dziesięciokrotnie droższe.

Na czele ministerialnej komórki ma stanąć osoba wybrana w publicznym konkursie. Na to stanowisko wymagane są umiejętności menedżerskie, natomiast nie jest konieczne przygotowanie medyczne. "Wydział marihuany" zacznie działać od początku przyszłego roku.

Obecnie w Izraelu zgodę na użycie marihuany jako lekarstwa podejmuje dr Jehuda Baruch, psychiatra rządowego Centrum Zdrowia Psychicznego Abarbanel w Bat Jam pod Tel Awiwem. Na mocy jego decyzji, zawarte w marihuanie kannabinoidy uśmierzają ból i przynoszą ulgę już sześciu tysiącom chorych w Izraelu. Marihuanę dostarczają autoryzowane miejscowe plantacje.

Zdaniem resortu zdrowia, rezultaty kuracji są tak dobre, że za pięć lat liczba osób nią objętych może już sięgnąć 40 tysięcy. Na upowszechnienie "medycznej marihuany" naciska Izraelskie Stowarzyszenie Farmaceutów, domagając się, by ten psychoaktywny specyfik był dostępny w aptekach na receptę.

Policja nie kwestionuje leczniczej przydatności marihuany, ale próbowała przekonywać do jej importowania, co - zdaniem stróżów prawa - ograniczałoby ryzyko niedozwolonego użycia substancji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

<p>U żydów takie coś.No nie wierze ;d</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Alkohol
  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Dzień całkiem normalny, posiłek spożyty kilka godzin przed zażyciem substancji. Głównym powodem, że był to idealny czas na halucynacje było to, że miałem wolne mieszkanie na kilka dni. Oczekiwałem po prostu miłego doświadczenia, czegoś innego gdyż wcześniej miałem doświadczenia tylko alkoholem i thc.

Jako, że to pierwszy raz z benzydaminą to zdecydowałem się na dwie saszetki Tantum Rosa. Przeprowadziłem ekstrakcje a następnie uzyskany osad zalałem jak najmniejszą ilością soku pomarańczowego. O godzinie 23:30 spożyłem specyfik. Smak bardzo intensywnie słony, okropny ale płynu na tyle mało że było to do przeżycia. Brzuch od razu się odezwał ale zapiłem jeszcze sokiem pomarańczowym i winogronowym żeby zabić smak i jakoś zatrzymałem całość w żołądku.

  • Marihuana

To było jakoś w czerwcu. Toruń. Kolejne piwo z sokiem malinowym, w gorącym, południowym słońcu, rozkosznie zniekształcało myśli i obrazy. Powoli zbliżaliśmy się do dość obszernego lasu pod Toruniem, z zamiarem zebrania w nim jagód. Wzięliśmy nawet ze sobą gliniane miseczki kocura, ale i tak jedliśmy na poczekaniu. Przeszliśmy kawałek tego lasu, Mruku, Kocur, Słoniu, Dominik, no i ja. Dominik, naturalnie nawet tutaj przytaszczył ten swój idiotyczny aparat. Miał taki zwyczaj podrywania dziewczyn i doprawdy ujmuje mnie jego wiara w to, że tu także może się przytrafić okazja.

  • MDMA (Ecstasy)