Chasydzki rabin błogosławi konopie i orzeka: marihuana ma "uzdrawiający zapach" i jest koszerna

Rabin Chaim Kaniewski, główny autorytet dla chasydów w Izraelu, orzekł, że trawka jest koszerna i może być używana w okresie Paschy (który zaczyna się dziś wieczorem).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

the influence
Patrick Hilsman

Odsłony

411

Rabin Chaim Kaniewski, główny autorytet dla chasydów w Izraelu, orzekł, że trawka jest koszerna i może być używana w okresie Paschy (który zaczyna się dziś wieczorem). Rabin został poproszony o wydanie orzeczenia w tej sprawie przez grupę prokonopnych działaczy o nazwie "Siach", co oznacza w języku hebrajskim zarówno "ziele" jak i "rozmowę". Niestety, jego decyzja odnosi się jedynie do zastosowania leczniczego, nie rekreacyjnego.

Zasady regulujące co jest, a co nie jest koszerne, stają się w czasie Paschy znacznie bardziej rygorystyczne, żydzi muszą stosować się wówczas do większej liczby ograniczeń dotyczących żywności. Kaniewski orzekł, że chociaż roślina należy do grupy Kitniyot, wraz z roślinami strączkowymi, takimi jak ryż i fasola, które są w okresie i Paschy zakazane dla Żydów aszkenazyjskich, jej używanie w celach medycznych jest dozwolone.

Podjęcie decyzji miało ułatwić mu powąchanie liści konopi. Rabin stwierdził, że mają one "uzdrawiający zapach" zapach i pobłogosławił je. Zobaczcie poniżej, jak to wyglądało.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)

Komentarze

poxilina73
Ale przykrość. Dla zachowania status quo męczą starca. Znacznie mocniej widziałem to u Jana Pawła cośtam. Psyhodela kur.... Arogancja koncernów farmaceutycznych które teraz będą syntetyzować THC ...to norma.
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna


-->Wiek: 22/K/169cm/50kg



-->Poziom doświadczenia:

mj - sporo jako nastolatka, a więc parę latek temu, ostatnio -

sporadycznie

pixy - kilka ale to nie było mistrzostwo świata, a z dwojga

złego preferuję czystą amfę

feta - zaczęłam 3-4 m-ce temu, minimum 1-2 x w tyg., odstawiłam

miesiąc temu

aha, sporo alkoholu od wieku "nastoletniego" do okresu z fetą

od miesiąca - zero ćpania, zero alkoholu - mam wakacje od syfu :D

  • Amfetamina

DES MOINES w stanie Iowa (10 Czerwiec 2002 roku, godzina 10:38)



Dla obcych, Debra Breuklander wygladała na niezmordowaną samotną matkę trojga dzieci. Miała nienaganny dom na przedmiesciach zamieszkanych przez klasę średnią, doskonałą wiarygodność kredytową, była też przewodniczącą komitetu rodzicielskiego w szkole, do której uczęszczały jej dzieci.



Była także uzależniona od metaamfetaminy i sprzedawała ją by związać koniec z końcem.



  • Grzyby halucynogenne
  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne wyluzowane nastawienie.

   Miałam styczność z różnymi psychodelikami, ale meskalina była mi nowa. Czytałam „Drzwi percepcji” Huxleya, wspomnienia Witkacego, słyszałam opowieści znajomych, ale nie byłam szczególnie podekscytowana kiedy miałam już w ręce butelkę z miksturą z peyotlu. W życiu próbowałam wielu różnych substancji i powoli zaczęłam odczuwać, że  nie wynoszę już zbyt wielu  nowych doświadczeń z zażywania psychodelików, tak jak to było na początku.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nienajgorsze. Lepiej mi się tripuje z przyjacielem albo samemu, niż z wujkiem, bo przy tym ostatnim często mi się fazy "spłycają". Na szczęście szybko mnie opuścił.

Próbowaliście kiedyś wykorzystać MJ do pisania wierszy? Jeżeli nie, serdecznie polecam :) Jest także dobrą towaryszką do filozofowania. Nie wiem czemu tak duży odsetek spoleczności podchodzi do niej jak do zabawki- psychodelik jak każdy inny- też potrafi dać niezapomniane stany. Opisane poniżej doświadczenie wprawdzie nie jest jakieś tam zbyt ciekawe, ale to kwestia małej ilości spalonego kwiatostanu :) Niemniej postanowiłem się tym doświadczeniem podzielić z dwóch względów- lubię pisać reporty, a po drugie, może kogoś to skłoni do przemyśleń czy coś w tym stylu.

randomness