Odpowie za posiadanie 0,87 grama marihuany

Do zatrzymania doszło na Woli, w okolicach Okopowej.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wawalove.pl
TJ

Odsłony

724

Do zatrzymania doszło na Woli, w okolicach Okopowej. Policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego zatrzymali kolejne osoby z narkotykami. Tomasz S. odpowie za posiadanie marihuany, a Łukasz M. również za handel środkami odurzającymi - poinformowała Komenda Stołeczna Policji

Do zatrzymania młodych mężczyzn doszło w okolicach ulicy Okopowej. Policjanci patrolujący to miejsce  spostrzegli dwóch młodych mężczyzn, z których w pewnym momencie jeden przekazał zwitek zawiniątek z folii aluminiowej. - W zamian otrzymał pieniądze, które zresztą bez ogródek przeliczał - relacjonują wywiadowcy.

Mundurowi natychmiast wkroczyli do akcji. Na widok zbliżających się mundurowych kupujący narkotyki zaczął uciekać. 24-letni Tomasz S. nie miał jednak szans i chwilę później, wraz z zakupionym towarem został zatrzymany. Podobny los spotkał 24-letniego Łukasza M., handlującego środkami odurzającymi.

Dalsze czynności z zatrzymanymi wykonywali już wolscy śledczy. Obaj mężczyźni trafili do komendy przy ul. Żytniej. Łukasz M. usłyszał zarzut udzielania środków odurzających, za co grozi nawet do 10 lat więzienia, natomiast Tomasz S. będzie odpowiadał za posiadanie 0,87 grama marihuany. Kara przewidziana za jej posiadanie wynosi do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonimus (niezweryfikowany)
<p>Nie dość, że wyrok w zawiasach, to jeszcze przycięte dostał :P :D.</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne


Zjadłem 26 . 06. 2004 30 par suszonych Psilocybe semilanceata. Oto opis jeszcze dziwniejszego tripu od delfinów.Nie można zaliczyc go do "bad trip". Gadałem z kimś w myślach. Ten ktoś pokazał mi moje zachowanie . Byłem z nim i obserwowalem siebie w roznych sytuacjach ,ktore mialy miejsce w moim zyciu.Bylem jako osoba postronna ,widzialem jak się kłuce, jaki jestem w stosunku do innych.


  • Muchomor czerwony

17.02.2007

Tym razem naprawdę doświadczyłem najpotężniejszego tripa w życiu, a jeśli miałbym go do czegoś porównać to raczej do historii w rodzaju śmierci klinicznej z wątkami pobocznymi, niż do działania jakiejkolwiek substancji... przy czym nie mam na myśli jakiegoś psychodelicznego harmidru nie do ogarnięcia i spamiętania. Po prostu nieprawdopodobnie potężna, logiczna, emocjonalna, euforyczna i przerażająca podróż do- i z- pewnego miejsca z którego nie chciałem wracać.

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Lekki strach, niepewność, niedowierzanie.

Witam szanownych towarzyszy, dzisiaj postanowiłem opisać wam moje dawne przeżycie- pierwsze kontakty z gałką muszkatołową. Wcześniej myślałem, że nie ma nawet co opisywać, bo trzymało mnie zaledwie 3-4 godziny, ale po czasie dochodzę do wniosku, że jednak było to coś na swój sposób wspaniałego.

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

U siebie w domku jednorodzinnym. Niesamowita ciekawość i podniecenie temu towarzyszące. Zaraz po koncercie w mej rodzinnej miejscowości.

Nie mam pojęcia jak to się stało. Odwiozłem pijaną gromadkę kumpli do domu, został jeden. To, że byłem trzeźwy dawało możliwości i to spore. A że nudziłoby mi się niesamowicie u siebie w domowym zaciszu, postanowiliśmy jeszcze sprawdzić co dzieje się w pubach.

randomness