Narkotyki z cukru

Zmodyfikowane genetycznie drożdże mogą wytwarzać morfinę z glukozy — udowodnili naukowcy. To szansa na niedrogie leki przeciwbólowe, ale też wielkie zagrożenie „domową” produkcją narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Piotr Kościelniak

Komentarz [H]yperreala: 
Słodko?

Odsłony

1400

Zmodyfikowane genetycznie drożdże mogą wytwarzać morfinę z glukozy — udowodnili naukowcy. To szansa na niedrogie leki przeciwbólowe, ale też wielkie zagrożenie „domową” produkcją narkotyków.

Do produkcji morfiny jest potrzebny w zasadzie ten sam zestaw, co do domowego warzenia piwa. Jedyna prawdziwa różnica to zmodyfikowane genetycznie organizmy. Zamiast przetwarzać cukier w alkohol, zamieniają go w morfinę.

Jak tego dokonać w domowych warunkach opisują naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley w najnowszym wydaniu „Nature Chemical Biology". Ich zdaniem ta metoda produkcji uniezależni firmy farmaceutyczne od maku wykorzystywanego do pozyskiwania morfiny i kodeiny — używanych w medycynie środków przeciwbólowych. Z drugiej strony w taki sam sposób przestępcy mogą uzyskać heroinę.

- Z perspektywy mechanizmu fermentacji, to co naprawdę chcemy zrobić, to nakarmić drożdże glukozą, która jest tanim źródłem cukru, i przekonać drożdże, aby wykonały za nas wszelkie procesy chemiczne niezbędne do otrzymania pożądanego leku do terapii — mówi dr John Dueber z Uniwersytetu Kalifornijskiego. — W naszym artykule opisaliśmy wszystkie potrzebne do tego kroki, a teraz pozostaje tylko kwestia połączenia ich w jedno i zwiększenia skali.

Przed potencjalnymi skutkami upowszechnienia tej metody ostrzegają jednak sami naukowcy komentujący sprawę w „Nature". „Każdy kto ma dostęp do tego szczepu drożdży i podstawową wiedzę o fermentacji będzie mógł produkować morfinę wykorzystując tylko zestaw do domowego warzenia piwa" — twierdzą naukowcy z Massachusetts Institute of Technology oraz University of Alberta w Kanadzie.

Badacze chcieliby, aby dostęp do genetycznie zmodyfikowanych organizmów, które mogą być wykorzystywane do produkcji narkotyków został ograniczony tylko do ośrodków naukowych. Apelują również, aby wprowadzić przepisy czyniące handel takimi organizmami nielegalnym.

- Nie chcemy czekać, aż to zacznie się dziać. Wtedy będzie już za późno — mówi o upowszechnieniu nowej metody produkcji narkotyków Kenneth Oye z MIT.

Oceń treść:

Average: 5.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne


Nazwa substancji: zapewne wysokiej jakości... haszysz

Poziom doświadczenia: za megaeksperta się nie uważam, ale powoli coraz bardziej rozsmakowuję sie w haszyszah i czuję się, że to moje kolejne hobby - o mój boże... ćpun!

Dawka: 0.3-0.4g haszyszu na 2 osoby, o.4g tytoniu odciąganego z nikotyny tytoniu, z fajki wodnej ale bez wody ;)

set & setting: prawie 1.5 dniowe przygotowanie i wielka chęć dokonania tego akurat w Tivoli :D.

efekty: raczej rekreacyjne przy pierwszym razie i duchowe przy drugim.

  • Muchomor czerwony
  • Tripraport

Piątek wieczór, urodziny, zacisze swojego mieszkanka na wsi. Nastawienie pozytywne, byłem ucieszony, że znalazłem bardzo dużo ładnych muchomorów w lesie. Oryginalnie chciałem sprawdzić ile jest substancji aktywnych w blaszkach, bo zwykle je odcinam, żeby lepiej się suszyły.

Generalnie ostatnio sporo czytałem o muchomorze, między innymi o kwasie ibotenowym, jego działaniu psychoaktywnym (zasadniczo przeciwne do muscymolu, bo jest agonistą receptora NMDA, a nie GABA), a także o metodach przeprowadzania dekarboksylacji owego do muscymolu. Akurat miałem zbiory i w celu ułatwienia suszenia usunąłem blaszki z ok 20-30 sztuk – prawie cały 2-litrowy garnek. Chciałem przekonać się ile jest substancji aktywnych w blaszkach, więc wrzuciłem do garnka, zalałem wodą, dodałem trochę soku z cytryny (katalizator reakcji).

  • Morfina


Moje doświadczenie: Blanciki częst, alkochol to chyba jak większość, kilka razy drops i amfetamina, Raz gałkei kilka razy tussi.


  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

I. Koniec zimy, pierwszy raz w miejscu publicznym. Liczyłam na mocny peak w dobrym towarzystwie. II. Wieczór, wszyscy w domu, trzy dni pod rząd z ciastami, chciałam mocniejszy peak niż wcześniej.

Ten TR będzie zlepkiem dwóch mocnych przeżyć z MJ. Chciałam przedstawić jak marihuana (która często uważana jest za cipeks wśród psychodelików) w postaci oleju potrafi wejść na głowę. Niby niepozorna roślina, a jej oblicza wielu są jeszcze nieznane.