Marihuana lekiem na złamanie kości?

Badania wskazują, że jeden ze składników marihuany przyspiesza proces zrastania kości po złamaniach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Focus.pl

Odsłony

596

Badania wskazują, że jeden ze składników marihuany przyspiesza proces zrastania kości po złamaniach.

Takie wyniki płyną z badania, które przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu w Tel Awiwie. Autorzy najpierw odnotowali, że marihuana stymuluje wzrost kości i zapobiega ubytkowi masy kostnej. Następnie postanowili sprawdzić, czy te właściwości mogą okazać się pomocne także w przypadku leczenia złamań kości. Badanie przeprowadzono na myszach. Wyniki opublikowano w magazynie Journal of Bone and Mineral Research.

- Okazało się, że jeden ze składników marihuany, znany jako CBD sprawia, że kości stają się mocniejsze w czasie leczenia - mówi dr Yankel Gabet z Uniwersytetu w Tel Awiwie. Kuracja tą substancją sprawia, że kości stają się bardziej odporne na uszkodzenia.

Zdaniem dra Gabeta, ludzkie ciało jest wyposażone w układ endokannabinoidowy, który jest zaangażowany w regulowanie wielu układów organizmu. Pod względem budowy chemicznej narkotyki są doskonale „dopasowane” do budowy naszego mózgu. Ich cząsteczki łączą się z receptorami na komórkach nerwowych, naśladując działanie naturalnych neuroprzekaźników.  To dlatego psychogenny związek marihuany tetrahydrokannabinol (THC) wpływa na ludzki mózg.

Naukowcy badali wpływ samej substancji CBD oraz związku CBD i THC na grupy szczurów ze złamaniami kości udowej. Okazało się, że połączenie substancji CBD i THC przyspieszyło gojenie się złamań u szczurów, natomiast sam związek CBD  nie był już tak skuteczny.

- Kliniczny potencjał marihuany jest w tym momencie nie do podważenia - uważa dr Gabet. Naukowcy podejrzewają, że wiele chorób może wynikać z niedoboru „narkotyków” produkowanych przez nasz organizm. Czy zastąpią je marihuana i zawarte w niej związki chemiczne? 

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Pregabalina

Dobry humor, dużo energii, piękna pogoda, w sumie zajebisty dzień to był.

Był piękny dzień, wyspałem się, zjadłem śniadanie, poszedłem na zakupy, ale mniejsza z tym, bo chociaż jakoś to wpłynęło na trip, to do niego niewiele to wnosi.

 

Była godzina 15, gdy zacząłem otwierać kapsułki i wrzucać ich zawartość do szklanki. Po wydobyciu całego proszku z kapsułek zalałem go coca-colą, po czym wymieszałem, było to pierwsze 1200mg. Gdzieś wcześniej wyczytałem, że bez tolerki pregabalina powoduje dysocjację, w tym cevy i oevy, więc chętnie spożyłem miksturę, jednocześnie połykając złożone z powrotem kapsułki, żeby nic się nie zmarnowało.

 

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.

  • Benzydamina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanie kumpla, chwilowo klatka bloku oraz las /park

Z góry uprzedzam, że jest to mój pierwszy Trip Raport, więc postaram się opisać wszystko jak najlepiej i wszystko, co pamiętam. Byli ze mną mój ziomek jak brat M  i jeszcze dwóch kumpli T i W.

 

  • Tramadol

Co: Tramadol w plynie


Doswiadczenie: srednie - 5 razy


Dawka: 2 lyzeczki stolowe (takie do herbaty:)