Marihuana lekiem na złamanie kości?

Badania wskazują, że jeden ze składników marihuany przyspiesza proces zrastania kości po złamaniach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Focus.pl

Odsłony

584

Badania wskazują, że jeden ze składników marihuany przyspiesza proces zrastania kości po złamaniach.

Takie wyniki płyną z badania, które przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu w Tel Awiwie. Autorzy najpierw odnotowali, że marihuana stymuluje wzrost kości i zapobiega ubytkowi masy kostnej. Następnie postanowili sprawdzić, czy te właściwości mogą okazać się pomocne także w przypadku leczenia złamań kości. Badanie przeprowadzono na myszach. Wyniki opublikowano w magazynie Journal of Bone and Mineral Research.

- Okazało się, że jeden ze składników marihuany, znany jako CBD sprawia, że kości stają się mocniejsze w czasie leczenia - mówi dr Yankel Gabet z Uniwersytetu w Tel Awiwie. Kuracja tą substancją sprawia, że kości stają się bardziej odporne na uszkodzenia.

Zdaniem dra Gabeta, ludzkie ciało jest wyposażone w układ endokannabinoidowy, który jest zaangażowany w regulowanie wielu układów organizmu. Pod względem budowy chemicznej narkotyki są doskonale „dopasowane” do budowy naszego mózgu. Ich cząsteczki łączą się z receptorami na komórkach nerwowych, naśladując działanie naturalnych neuroprzekaźników.  To dlatego psychogenny związek marihuany tetrahydrokannabinol (THC) wpływa na ludzki mózg.

Naukowcy badali wpływ samej substancji CBD oraz związku CBD i THC na grupy szczurów ze złamaniami kości udowej. Okazało się, że połączenie substancji CBD i THC przyspieszyło gojenie się złamań u szczurów, natomiast sam związek CBD  nie był już tak skuteczny.

- Kliniczny potencjał marihuany jest w tym momencie nie do podważenia - uważa dr Gabet. Naukowcy podejrzewają, że wiele chorób może wynikać z niedoboru „narkotyków” produkowanych przez nasz organizm. Czy zastąpią je marihuana i zawarte w niej związki chemiczne? 

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-D
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie, spokój, branie w domu, trip w lesie.

 

  • Kodeina

humor jak zwykle, poranne lenistwo i nudy; dom, przed kompem

Wstałem, wrześniowy dzień. Słonecznie i ciepło. Budzę się, choć pospał bym jeszcze parę ładnych godzin, wstaję jednak, włączam TV. Oglądam powtórkę Pogromców Mitów jednocześnie jedząc przygotowany przez mamę śniadaniowy twaróg. Najedzony udaje się pod poranny prysznic. Wycieram się, ubieram i zastanawiam się co ze sobą zrobić.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

W sumie brak oczekiwań, humor bardzo dobry, spokój we własnym pokoju, noc

Dzisiejszy trip-raport będzie dość długi, tak jak i długie jest pasmo potencjału mózgu ludzkiego i spektrum możliwości tego, co można doświadczyć. Za każdym razem mówię sobie "Chcę więcej" i za każdym razem zaskakuje mnie substancja, którą biorę. Czasem pozytywnie, czasem negatywnie. I mam tak, że zawsze się dziwię, ileż jeszcze zaskoczenia na mnie czeka. Ale zawsze po tripie znowu pojawia się chęć na "więcej". Tym razem jednak tak mnie poskładało, że w pewnym momencie obiektywnie stwierdziłem "Za dużo bodźców. Za dużo wszystkiego. Chcę mniej!".

  • 6-APB
  • Inne
  • Tripraport

Autostop Polska-Niemcy-Holandia, bez noclegów, praktycznie bez zaopatrzenia.

Jakoś tak się złożyło, że porozjeżdżaliśmy się po Polsce, ja i on, kolega poznany przez forum w czasie mojego pobytu w Warszawie, z czasem awansowany na dobrego kolegę, jednego z dwóch najlepszych w tamtym miejscu i czasie. We wszystkim co nam się przydarzało od ostatniego spotkania nie było potrzeby kontaktu, potem nie było możliwości kontaktu, ale kiedy wreszcie udało nam się porozumieć i tu ciekawostka - przez kanał IRC hyperreala, szybko zaplanowaliśmy akcję, im bardziej randomową, tym lepiej.

-Masz wolne kilka dni od poniedziałku?

-Mam.